Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

KasliwyB_52

Użytkownik
  • Posts

    99
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KasliwyB_52

  1. Aha... Fajni jestescie... Tak sie sklada, ze dziura wywiercona w komorze hopapa o srednicy 1mm... daje rade. Poza tym, mam ich ponad sto. Wywiercenie dziury zajmuje mi +/- 5 do 10ciu minut. Wymiana sprezyny 2-3 razy dluzej. Lopatologicznie myslisz Ty. Mowiac ci, ze wymiana sprezyny nie wchodzi w gre, zaczynasz pisac bzdury o tym, ze sie nie da... Wiec jesli w/g ciebie sie nie da, nie odzywaj sie w watku w ktorym nie masz nic do powiedzenia. Poza tym, wywiercenie dziury w hopku nie zniszczy gearboxa, chyba ze w twoim swiecie. Olo, ciebie moje wyjazdy z kraju nie powinny interesowac. Wniosles do tematu nic, poza swoja glupia uszczypliwa uwaga. Ja mysle, ze utrata gwarancji mnie raczej nie dotyczy...:-D Poza tym, Panowie, ktorzy sa dealerami CG w Hiszpanii to robia na swoich gunach, wszystkich. I ta informacja jest sprawdzona. Jeden ze sklepow w Irlandii tez zaczal to robic, na niektorych zabawkach. Poza tym, rozmawialem z kolesiem we Francji, ktory jest technikiem w CG, ktory to juz zrobil, i wyslal mi specyfikacje i zdjecia, jak to zrobic. Zrobilem, dziala. Na pochybel Wam, i DZIEKI ZA POMOC... :-/ Temat zamkniety.
  2. Widze, ze bardziej toporni dalej nie rozumieja, ze wymiana sprezyny nie wchodzi w gre... :-/
  3. Zdradze ci wielka tajemnice GRISZA: ''..WYMIANA SPRZEYNY NIE WCHODZI W GRE...'' to z mojego pierwszego posta, bo chyba nie zauwazyles... Za dlugo zajmuje rozebranie/zlozenie gearboxa. Szybciej mi wywiercic dziureczke... Poza tym, nie mowilem wiercic w gearboxie, tylko go rozszczelnic, a przewiercic przewiercilem komore hopka... wyniki sa, ale niestabilne... a ze nie bardzo moge probowac i jednoczesnie psuc kilka/kilkanascie karabinow, to inna sprawa, dlatego pytam o sugestie... Przykrecanie hopupa, zmiana kulek i tlumik ze niby ze zmniejszeniem szybkosci wylotowej kulki tez nie wchodza w gre (na dwa pierwsze policja sie nia nabierze, a trzecie to nie jest karabin, tylko osobna do niego czesc).
  4. Witam, Zwiezle na temat: Irlandia. ograniczenie do 1J (328 bodajze fps). Kalasze i Emki mam, po 420 do 460 fps (Cybergun, Cyma, Boyi). I co? Potrzebuje sie dowiedziec, jak szybko zdowngradowac rifle...? Myslalem rozszczelnic gearboxa, przewiercic np. przy komorze hopka, ale uzyskane rezultaty sa bardzo niestabilne (roznica w w poszcegolnych strzalach to 50-60 fps, na chrono madbulla, kulki 0,2g). Zmiana sprezyny nie wchodzi w gre. Jak cos, piszcie tutaj albo na priva PLS>
  5. No, ja nie wiem, czy akurat sie ktos ze mna zgodzi, ale u mnie w regionie (Swietokrzyskie), i obecnym miejscu zamieszkana (Irlandia) nie mam problemow ze znaleziem miejscowek w lesie, gdzie naturalne doly (po np. zwalonych dawno temu drzewach itd.) spelniaja role 'bunkrow'... Moze czasem warto po prostu zrobic pare kilometrow, i zobaczyc, czy czasem w okolicy nie ma takiego terenu ktory pozwoli ograniczyc lub wyeliminowac ingerencje w przyrode...
  6. Schody... Uznawane sa za najciezszy element walki w terenie zurbanizowanym... Wejscie na schody szturmem jest wykonalne, i do przecwiczenia (duuzo czasu poswiecilismy, zanim zaczelo sie udawac w naszym teamie). Nie zmienia to postaci rzeczy, ze straty sa rowne (jak slusznie mowi Foka) 50-80%. Duzo zalezy od tego, jakie te schody sa... Odpowiednio waska klatka bez otworow (okna, wyrwy w murze) umozliwiajacych ostrzal z zewnatrz (ktory czesto ma zdumiewajace efekty oparte na zwyklej psychologii), i jest dupa. Najlepiej wyskoczyc po troche zarcia, i poczekac az broniacym sie znudzi, albo zdechna z glodu :-D. Ale, w sytuacji kiedy szturmujemy budynek z oknami (szczegolnie wychodzacymy na klatke, i pomieszczenia w jej bezposrednim otoczeniu), dobrze jest jednoczesnie naiwaniac do KAZDEGO okna (najlepiej podzielic sie numerami - ponumerowac w glowie okna i ludzi, ktorzy maja do nich prowadzic ogien). 95% graczy, w sytuacji kiedy widza latajacy, odbijajacy sie od kazdej sciany kompozyt, traci wiekszosc swojej wartosic bojowej... Bez wzgledu na warunki, do zaszturmowania i zdobycia schodow potrzebna jest CONAJMNIEJ 3krotna przewaga (mowiac obrazowo, bo nie zawsze ma to zastosowanie)... Choc 5-6 dobrze wytrenowanych osob, z olejem w glowie, moze juz probowac na nie wejsc. Normalnie, jesli jest szturmujacych sporo, czyli sa szanse na zdobycie budynku/schodow w budynku, na ogol ktorys ma granaty, bez ktorych ciezko myslec o zdobyciu schodow, i ogolnie w budynku jest ciezko, jako ze straty sa na ogol bardzo duze (ok 30% w budynku). Jesli chodzi o tarcze, to nie wiem czy sa one az tak bardzo skuteczne... Utrudniaja oddawanie celnych strzalow, co w przypadku 2-3 skampowanych obroncach (w drzwiach itd.) powoduje, ze jedyna osoba ktora przezywa dluzej niz pozostali to gosc ktory trzyma tarcze. Chyba ze mamy tarcze z dziura w srodku do celowania, ale to tez nie jest proste. No i na koniec... Szturm schodow uda sie powiedzmy jak 1 do 4. Z drugiej strony, szturm schodow z drugiej strony, bez granatow, tarczy itd.... to dopiero wyzwanie...:-D
  7. Hehe, sie pojawie, panno Marysiu, nie zapomnij pantalonow...:-D
  8. hehehehehehe, a na powaznie... nawiazujac do tej sytuacji, w Polsce przynajmniej AirSoft nie byl wprowadzony w zycie 'ustawa' (w pewnym sensie). Nowi gracze sa [***] przez starszych, przewaga myslacych na downizmem jest mimo wszystko jasno widoczna. W Irlandii na przyklad, nie bylo na to za bardzo czasu.... dnia na dzien zalegalizowano AirSoft (w sensie repliki broni nie sa uznawane za bron ostra, jesli nie maja wiecej niz 1J~330 fpsow). I dzieciaki (8-10 letnie) biegaja z CA kupionymi przez rodzicow... doslownie... Strzelanki na irlandzkich zasadach to smiech na sali, dlatego lubia nas, Polakow, w ASG (zreszta sprowadzaja od nas m.in. sprzet itd.), Z tego co pisza w tym szmatlawcu, jest coraz tego i wiecej w Polsce (w koncu ktos to widzi, zaczyna o tym pisac itd.)... a to nie jest dobrze... taka sytuacja tutaj doprowadzila do tego, ze rzad chcial zdelegalizowac ASG, (dzieki Bogu, chyba sie im za bardzo nie uda...)... Oby tak nie bylo w Polsce... Znajac naszych politykow bozia wie... Juz nie mowiac o ostatniej aferze z down`ami paintballami...:-/ [Znowu przeklinasz.]
  9. KasliwyB_52

    M4

    Bo to byl boyi, zmije nie maja za duzo olejku w glowie widze... boyi ma normalny gearbox (w miare), w sensie wyglada tak, jak powinien wygladac tani chinczyk. A ten kolo ma za 10 zl. cos, co jest pewnie jeszce replika double eagle, i wogole, lipa bryndza srututu, nic z tym nie zrobisz. TEORETYCZNIE posklada. Prajtycznie, jesli to kupil, to oleju w glowie do takich rzeczy nie ma, wiec nie ma tez sensu zeby ten syf rozbieral
  10. Apropo`s, mozesz zawsze wziasc 3 duze tuby silikony, zakleic gearboxa w pizdu w body, i bedzie miala powietrza ze Ho-Ho. A poza tym, sprawdz cylinder, i ostatnia zebatke w gearboxie ktora naciaga springa. Raczej bym obstawial za tym drugim.
  11. Albo, popalily sie styki. Rozkrec gearboxa, i delikatniutkim papiereczkiem sciernym przeczysc styki (jesli popalone), i sprawdz kable przy spuscie... Mozesz je rownie dobrze sprawdzic, mierzac opor na kablach... z tego co pamietam, powinno wyjsc ok. 0,7ohm..? cos takiego.
  12. Jak jest szczelny, rozkrec jeszcze raz gearboxa, i sprawdz zebatki, moze po prostu nie napina sprezyny regularnie, bo ktorys zab albo lozyska zebatek albo cokolwiek nie chodzi jak powinno, wiec i kulki wyrzucane z inna sila inaczej leca... bo hop moze przy okreslonej predkosci wyrzucac kulki tak, ze niw widac ze sa podkrecone (i moze to wygladac tak, jakby ''w poziomie bylo dobrze'', jak to ujales...)
  13. Sprobuj innej batki 8,4. Wymien styki. Wyciagnij silnik i zobacz czy bedzie chodzil ''na sucho'' na semi. Jak wszystko bedzie ok z tymi rzeczami, sprawdz zebatki, szczegolnie ostatnio, ta ktora naciaga sprezynka. Mogla przeskoczyc pare zebow do przodu, co powoduje ze nie naciaga calej sprezyny, wiec szybciej strzela (rowniez dzieki wiekszej baterii), ale widzialbys to po zasiegu. (spring bylby mniej naciagniety, wiec i predkosc kulki bylaby mniejsza)
  14. NWAT IRL sie zjawi, a jakze:-D
  15. W imieniu swoim, i kolegi z teamu B-52, pozdrawiam i dziekuje wszystkim za ekstra zabawe... Do zobaczenia (ew. do zastrzelenia). Podziekowac organizatorom. Widac bylo wyraznie, ze wkladali 100% energii w to, zeby nam, uczestnikom dobrze bylo. Szczgolnie dla glownego organizatora. Nie dziekowac terminatorom, bo kilku juz podziekowalem wywaleniem hi-capa najczesciej w tylek. Ale co sie dziwic... jak ktos ma zakuty leb to nie czuje jak dostanie w niego kulka :-F No, i musze stwierdzic na koniec, ze sznurki ludzi ciagnacych w kierunku gory, a potem szturm na w/w gorke dluuuuugooo mi zostanie w pamieci. !!w kazdym razie bylo ekstra, dziekowa i do zobaczenia!!
×
×
  • Create New...