Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

qurcz

Użytkownik
  • Posts

    273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by qurcz

  1. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Czy mi się tylko zdaje, czy zniknął mój posty (posty)? Bo dawno już blowback zdezaktywowałem poprzez wyrzucenie sprężyny z prowadnicy kolby i upchnięcie tam trochę eurocentów. Awarii żadnych do tej pory nie doświadczyłem, replika pracowała w zakresie mocy 350-480 fps.
  2. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Jest duża szansa, że w stocku w dłuższej siedzi M120, a w krótszej M100 w stocku, tak jak to było z gen. 2 (na Zachodzie, u nas w każdej ten sam GB, niezależnie od długości lufy). Więc wymiana na M120 lub M130 powinna dać oczekiwany rezultat. Czyli jak w normalnej replice, nie starych KWA, bo prowadnica sprężyny jest raczej głębiej osadzona. Nie wymieniałem chyba nic w bebechach, jest szczelnie.
  3. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Pierwsze wrażenia już dawno za nami, czas na dalsze. Albo lepiej kilka cytatów: "Coś tam ci w środku wibruje, nie wiem czy tak ma być." "Nie strzela." "Wciśnijcie przycisk z boku!" Po wielu próbach - "znaleźliśmy". "Tak szybko zmieniłeś sprężynę?" Odrzut daje fajny odgłos wystrzału, replika wibruje, w ramię nie kopie, okazuje się, że mocno celności nawet nie ogranicza (lufa wewnętrzna ma spory luz w zewnętrznej, ale celowo nie uszczelniałem). Luz frontu skutecznie wyeliminowała wymiana zespołu muszki. Gumka o wiele lepiej radzi sobie po zastosowaniu tzw. flat mod, czyli wycięciu z wnętrza wszystkich wystających elementów. Taki dystanser - http://www.airsoftar...-up-AEG-60/205. Nie trzeba nic w komorze modyfikować. Na 80 kroków (mniej więcej metrów) dostrzeli na 0,3-kach. Ładnie jak na 380 fpsów. Do tego dobra lufa (PDI) i okazuje się, że zasięg skuteczny nie odbiega zbytnio od maksymalnego, mimo tego całego "odrzutu" (w jednym miejscu trafia całkiem sporo kulek z serii, a parę kroków dalej mogą one co najwyżej palce u nóg pogilgotać). Dla wszystkich, których odstrasza niska moc maksymalna repliki fota https://lh3.googleus...1228_212453.jpg Pół mocnego Guardera załatwi sprawę Zdezaktywowałem odrzut poprzed zapchanie prowadnicy kolby żelastwem. Porównałem moce sprężyn z odrzutem i bez (nie wiem ile mocy dają w innych replikach) 310 > 310 315 > 350 345 > 410 350 > 351 350 > 380 360 > 425 365 > 450 Do tego ROF na batkach Redox 7,4V 1200 mAh 20C i 11V 1400 mAh 20C - bez odrzutu. 360 fps: 10,5/s i 17/s 450 fps: 9,5/s i 16/s Porównując z poprzednimi odczytami - odrzut w żaden sposób na szybkostrzelność nie wpływa. Silnik (nie testowałem innego, więc nie wiem co na to zębatki) jest po prostu wolny. Ale, mimo słabych magnesów, daje radę na 7,4V z każdą sprężyną, jaką wsadzałem.
  4. Włożyłem raz komorę CA jako zamiennik. Jest lekko napuchnięta, ale pasuje. Rowka nie ma, więc dyszę należy zmienić, ale lepiej po prostu spiłować od góry. Niestety komora jest dużo mniej wytrzymała niż KWAczowa i środkowa zębatka urwała się prawie od razu.
  5. @muffasaSF Prawdę prawisz, jak ktoś poszukuje "ładnie wykonanej emki", to w tej cenie jest mnóstwo lepszych opcji (i jeszcze na browary zostanie). Lepsza 416-tka istnieje (chociaż oczywiście zdania są podzielone), ale jej koszt, czyli 2500 za samą replikę (wliczając VAT) + konieczność używania dedykowanych części (właśnie się dowiedziałem, że niewiele trzeba, by działała na standardowych magach), stanowi sporą barierę. Mowa oczywiście o TM. @Cervantes Pozamiatałeś nas ;)
  6. Można kierować się opisami cylindrów, aby dopasować je do długości lufy. W praktyce typ 0 pasuje do luf 363mm i dłuższych, a różnicy w mocy między stockowym typem 1, a tak samo szczelnym ryflowanym typem 0 systemy nie ma (na lufie 509mm). Odnośnie ASCU v3, nie odnieśliście wrażenia, że kable są zrobione okrutnie na styk? Aby podłączyć silnik trzeba wyciąć w deklu wystający element z przodu, żeby kabla nie cisnął. W v3+ już dłuższe te kable (albo to inwencja Gunfire). To samo w ASHU (akurat nie w KWA, bo nie wejdzie) - kabelek do komory też tak krótki, że trzeba wyciąć w komorze rowek, w którym się schowa, aby kabla nie uwierały magazynki. Jak mocno martwicie się o pęknięcie szkieletu, zawsze można nakleić na głowicę cylindra materiał zwany sorbothane (podpatrzone na zachodnich forach). Trzeba wyciąć dodatkowy ząb z tłoka, moc spada przez krótszą drogę sprężyny, ale zgodnie ze specyfikacją, materiał pochłania 90 czy 95% mocy uderzenia. Ale inny motyw - jak otworzycie korpus, widać, że dolna część gearboxa jest zaparta o lower. Zalatuje to trochę m-blockiem, prawda? Z pewnością coś to daje, szczególnie że V2-ki lubią pękać od dołu. Zobaczcie na porównaniu GB KWA 1st gen. i 2nd gen. http://www.google.pl/url?sa=i&source=images&cd=&cad=rja&docid=MAVFoBlmz62ibM&tbnid=zoaCyjIc87mM6M:&ved=0CAgQjRwwAA&url=http%3A%2F%2Fforum.pingwiny.org%2Fviewtopic.php%3Ff%3D17%26t%3D176&ei=n-KDUumfD-q04ATAjoH4CA&psig=AFQjCNEtmG9hr9VLG_UW-TzYCFsbu-wlAQ&ust=1384461343342515 To nie przypadek, że z przodu powstał ten "schodek"
  7. Tu się zgodzę - błoto doń pasuje i nieco zaciemnia te jasne plamy. Ja piorę w samej wodzie, bez żadnych proszków, kolory od tego nie zejdą, a nadmiar błota i smród owszem.
  8. Konkluzja jest taka, że chiński A-TACS wygląda praktycznie jak oryginał, ale wytrzymałość ma typowo chińską i wiele nie przetrwa. Pełno było komentarzy (w newsach), że Helikon jest śmieszny ze swoją ceną, porównując ją do ceny produktów Proppera. Nie wiem ilu z tych komentatorów nosiło mundury obu producentów. Ja nosiłem, i mundur Helikona (fleck) wypadł o wiele lepiej niż Propper (marpat). W przypadku A-TACSa tkaniny są oryginalne i pewnie różnice między wszelakimi oryginalnymi produktami są niewielkie. Jakości szwów nie da się ocenić/porównać bez miesięcy/lat noszenia, ale różnice w funkcjonalności widać od razu i polskie wypusty wypadają tu wg. mnie lepiej.
  9. Aziz, light! Dodałem parę zdjęć. Niestety mało biegam w A-TACSie, od paru lat męczę Helikona i wciąż bez ubytków (jak dla mnie, robią cholernie dobry stuff i do tego te wywietrzniki pod pachami, miodzio :) - kolano z wkładem Miwo wciąż gładkie https://lh6.googleusercontent.com/-EzjGtDtyqtM/UnT1nJBRljI/AAAAAAAAEyU/9S8K8_yQtSA/w1339-h1004-no/20131102_135230.jpg) Najsłabsze w chińczyku są szwy, ta niteczka taka maciupka ,że od leżenia zaczyna się pruć. W markowych spoko. Materiał wyraźnie grubszy u Proppera, najcieńszy w Currahee, ale ciężko wyczuć różnicę między nim, a chińczykiem. W ogóle to błoto nawet ładnie wygląda na tym camo, LOL. Nie jest to camo do lasu, ale na łąkę IMHO nie ma nic lepszego. Jak ktoś ma zamiar swój mundur katować, to ten chińczyk szybko pójdzie w drzazgi. Ale jak się na dupie nie zjeżdża i przewrotów nie robi, to bardzo przystępna alternatywa dla markowych produktów, szczególnie że wszyscy nie znający różnic w detalach biorą go za Proppera, bo w polu to sorry, wizualnej różnicy nie ma. Tak jeszcze przy okazji - zdziwiło mnie, że Badlands jest aż tak bardzo jaśniejszy od Marpata. Niby skład Proppera ten sam, co Helikona (Pencott), ale ewidentnie inne odczucie w palcach - ten drugi bardziej sztuczno-szeleszcząco-gładki (obie sztuki nowe).
  10. Parę fotek ode mnie https://plus.google.com/photos/106497413874051280850/albums/5941587605584788353 Na moje oko główna różnica w kolorystyce dotyczy soczystości zieleni
  11. Mam taki front, jak również dwuczęściowy. Oba siedzą bardzo stabilnie. Z bliska dopiero widać, że niektóre dziury są "nietrafione" + inne pomniejsze niedoróbki. Do tego jedna śruba do dziury nie wchodzi. Ale jak za tą cenę (w promocji potrafiły zejść do 100) to całkiem fajny sprzęt (przy czym na A&K/PJ wchodzi bez problemu, z KWA jest dużo masochizmu).
  12. Mam je, wiele walki potrzeba bo gwinty inne. Ostatecznie doszedłem do takiego ustawienia, że między frontem a korpusem jest kilka mm przerwy
  13. Nie generalizujmy. Czy ktoś na stockowej komorze HU doświadczył problemów z magami? Bo nie ma sensu zmieniać ją na standardową Mkową, jeśli nie chce się zamontować Mblocka. Kombinacja ASHU + Mblock + niebieski Madbull + Pmagi ostatecznie działa. - Pmagi wymagają tyle piłowania, że powstają dziury w ich skorupach - trzeba je delikatnie zasklepić, żeby syf do środka nie wpadał. - Instrukcja od ASHU pokazuje jak zmodyfikować bolt catch w replikach z tą częścią niedziałającą - spiłowac dolną część. Tu jest odrwotnie, trzeba spiłować górną część. - Kabelek od bolt catcha do ASHU to jakaś masakra. Jest tak krótki, że bez modyfikacji wygląda właśnie tak, jak w instrukcji opisano ŹLE. Trzeba spiłować ASHU, aby kabelek nie był maksymalnie napięty i aby nie cisnęły go magi. Samo podłączenie (i odłączanie) kabelka do ASHU trzeba wykonywać przy rozsuniętych połówkach korpusu. - Kabelek od bolt catcha do ASCU jest stworzony do współpracy z ASCU gen. 2, który trzyma się w prowadnicy kolby - przy podłączeniu go do ASCU gen. 3 zostaje straszny kawał kabla do ułożenia (chociaż w sumie można by ten kabelek skrócić). - Mblock potrzebuje mnóstwo piłowania po obu stronach. - ASHU potrzebuje nieco piłowania rączki od regulacji HU i wtedy nie blokuje blaszki. Batka 11,1V 850mAh wchodzi na styk (na grubość) w prowadnicę kolby. Prowadnica jest inna, niż standardow w Mkach, śruba do dokręcania prowadnicy do korpusu jest znacznie krótsza i przestrzeń na batkę jest dzięki temu dużo dłuższa. Batka 11,1V 1200mAh trójdzielna wejdzie cała w prowadnicę, ale poszczególne cele pasują idealnie do bocznych komór kolby, więc lepiej rozdzielić ją 3 części. Bez kombinowania z kablami wszystko pasuje po rozsunięciu kolby o 2 pozycje. Ale po odpowiednim ich ułożeniu, kolba powinna działać na pełnej regulacji.
  14. Bez tej sprężynki to ja z domu nie wychodzę. To co piszesz jest kompletnie sensowne. Gdyby to był stały trend to bym zrozumiał, ale stoi chrono, replika nieruchoma, nic się nie zmienia, a co parę strzałów 300 fps (i wyraźnie inny odgłos strzału). Aż normalnie rozmontowałem korpus, żeby na sucho przestrzelać i wychwycić anomalie, ale nic, strzały jednakowe.
  15. Mam front Noveske Madbulla, też z nakręcanym pierścieniem na upper. W zależności od wersji wchodził z małym lub cholernie dużym oporem (kluczem go). Nie można stwierdzić, jaka moc powinna być na chińskiej sprężynie, szczególnie ubitej... Ale 50fps więcej, niż moc deklarowana przez producenta to normalka. Wiele osób myśli też, że zatka palcem dyszę/głowicę cylindra i jak cylinder nie idzie to jest super strzykawa. A to nie dość, że trzeba wykonywać ten test na wysuniętej dyszy (taka jest przy strzale), to jeszcze dochodzi kwestia szczelności gumki (to raczej każdy wie), szczelności układu zespół_komory - dysza, jak i głębokości wejścia dyszy w komorę (biada temu, kto zgubi sprężynkę dociskającą komorę do GB). Nie wiem jak się komukolwiek udało wcisnąć gumkę Systemy do komory KWA. Ona jest strasznie plastyczna i rozciąga się dosłownie dwukrotnie. Strata czasu. G&G zielona jest sporo chudsza (że tak powiem, nawet o 20-30 fps na standardowej komorze) i tam trzeba te 3mm przyciąć. Trzeba mocno katować replikę, żeby ta stockowa głowica cylindra pękła. W innym przypadku nie ma sensu jej zmieniać, dobrze współpracuje ze stockową dyszą. Skąd wciąż ta moda na zmianę głowicy tłoka w celu uszczelniania? O-ring (SHS robi gotowe) to koszt 1-2 zł i szczelność wzorowa. Chińskie ciche głowice cylindra to zło - przednia ścianka lubi odpaść i do widzenia. Tu lepiej nie ryzykować i zainwestować.
  16. Czy problem przypadkiem nie polega na tym, że co któryś strzał (w porywach nawet co trzeci) zamiast pełnej mocy, ma znacznie obniżoną (tu akurat ~300fps). Na różnych magach występuje to z różną częstotliwością, na magu CA rzeczywiście ani razu. Komora Elementa, gumki nowe Systemy i G&G. Nie chcę nawet pisać, co się wyprawia na komorze ASHU, dopóki nie włożę doń niebieskiego Madbulla. Zauważyłem też, że przy składaniu korpusu dysza ma zawsze problem z trafieniem w komorę (którąkolwiek), może wyrównuje się po całkowitym złożeniu korpusu, a może nie...
  17. Czy udało się komuś włożyć inną komorę HU, niż stockowa? Ta niestety ma konstrukcję uniemożliwiającą użycie m-blocka. Blaszka w wyrzutniku łusek ma iście debilną konstrukcję i zatrzymuje się na każdej komorze, nie wracając do pozycji po wciśnięciu bolt catcha, a nawet całkiem się blokując w bezruchu. Sam m-block wymaga dużo piłowania, aby wejść + 5 sekund piłowania wewnątrz korpusu. I o co biega z tymi osiągami zależnymi od magazynków? Jakieś stare pytania bez odpowiedzi się tu mnożą, to powiem - montaż zawieszenia taktycznego standardowy do AEGów; EMAGi na bank by pasowały, ale chyba możemy już o nich sobie tylko pomarzyć; PMAGI należy potraktować dremelem z przodu, tam gdzie magazynek się rozszerza i przez to haczy.
  18. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Jak ktoś nie czuje potrzeby tuningu, to przeboleje to. Co ciekawe oficjalne stanowisko KWA jest takie, że do zwiększenia mocy wystarczy wstawić twardszą sprężynę. Kompletna bzdura. Im twardsza sprężyna, tym dłuższa, bo rozpycha sobie miejsce w prowadnicy kolby. Jak front jest oparty na delta ringu, to luz będzie, chyba że się go jakoś usztywni - atrapa rury gazowej jest mniejsza niż dziura w delta ringu, więc wypełnienie tej przestrzeni czymś twardym mocno zredukuje luz. Trochę jednak zostanie, bo obie części delta ringu mają też trochę luzu między sobą. Ale to chyba normalne. Zawsze można front wymienić na CASV (tyle że nie ma tak długich), pozostawiając możliwość trzymania we froncie akumulatora, bez konieczności używania obleśnych atrap PEQ. A muszkę wymienić na jakiś blok gazowy dokręcany imbusami, a nie na pinach.
  19. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Ciężko przyznać rację komuś, kto twierdzi, że replika, której lufa (na auto) lata na wszystkie strony ma super osiągi. Ustawiałem koli w ten weekend i strzelałem do zakrętki od słoika z ~25m. Na 3 magi (180 kulek) 2 trafienia. Kulki magicznie omijały cel. Może wina dystansera, bo wstawiłem niestandardowy, kto wie. Stara kwa z lufą 229mm (SR-5) z 20m więcej razy w ten sam cel trafia, niż chybia (. Zasięgu nie mierzyłem, ale przyzwoity. Problem, że chcąc zejść poniżej 350fps trzeba używać kulek 0,2, bo gumka z 0,25 wtedy już sobie nie radzi (podręcanie hopka tylko zmniejsza zasięg). Replika ma nieszczelność w cylindrze, na dyszy, na gumce, lufa wewnętrzna ma spory luz w zewnętrznej. Niech mi ktoś wytłumaczy, czemu doszczelnienie czegokolwiek powoduje spadek mocy (ale nie powiem, wyniki na chrono bardzo stabilne). Jako że repliczka przerażających mocy nie osiąga, warto zastanowić się nad flat-hopem/R-hopem. Szczególnie, że komora ma spory zakres regulacji docisku. Jak już ktoś ulegnie presji środowiska i postanowi zielone g&g zamontować, to ze stockowej gumki i tak już pożytku nie będzie.
  20. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Zewnętrznie jest pięknie. Wewnętrznie, no cóż, powiedzmy, że można zapomnieć o tuningu (ale jeśli zostawimy stock, to nie ma się do czego przyczepić). Szczegóły poniżej. Stock, jak już pisałem, ok 390 fps. Zmieniłem sprężynę na starą KWA i doszło do 400. Uszczelniłem komorę + zmiana oringa i dyszy 360+ Sam o-ring + 1 malutki pasek teflonu na gumce 370+ Sam o-ring i gumka stock 383-387 (więc można powiedzieć, że praktycznie jak z oryginalnym o-ringiem, który jest okrutnie nieszczelny) To samo + lufa PDI 6,01/375mm (co ciekawe, co piąta kulka g&g 0,2 puszczona luzem przez lufę blokuje się, podczas strzelania się nie zacinają, ale wielu nie przestrzelałem) 390-393 fps No to sprawdźmy, jak sobie poradzi z nowiutką SP130 i na baterii 7,4 (Redox 1200mAh). Strzela całkiem dobrze (wiadomo, nie ta reakcja, co na 11,1V), ale... 410 fps. Co ciekawe, po zmianie baterii na 11,1V średnia fpsów spada na 403. Myślę sobie, że ktoś mnie tu chyba okantował ze sprężyną, więc sprawdzam M110 SHS (417 fps w KWA gen 2 niegdyś było) 347 fps No to jeszcze M150 SHS (normalnie grubo ponad 500 fps) i.... też 347 fps. Chodzi o to - twardsza sprężyna wciska od razu prowadnicę sprężyny w prowadnicę kolby. Więc NIE MA SENSU ZMIENIAĆ SPRĘŻYNY W TEJ REPLICE (no może na M130/SP120), chyba że ktoś sobie stuninguje sprężynę odpowiedzialną za odrzut. Dalej. Można by pomyśleć, że skoro zrezygnowali z dwudzielnej komory, to można zmienić stockową na inną. Nie. Po pierwsze, dysza nadal ma grzbiet. Co prawda komora nie ma już dopasowanego rowka, ale większą przestrzeń (dziwne...) jak to widać na poniższym zdjęciu. https://lh5.googleusercontent.com/-Z3Ws3Lb-aF8/UlLiPmBTbyI/AAAAAAAAB9I/Cctf22Ybn0o/w1341-h1006-no/2013-10-07+18.26.12.jpg Trzeba by więc zmienić dyszę. Ale jednak to nic nie pomoże. Bo korpus nie ma wcięcia, które normalnie przedłuża wcięcie w lufie wewnętrznej https://lh4.googleusercontent.com/-vMl7gn-2jLA/UlLiQ66JBlI/AAAAAAAAB9U/K8qzSrHCsM0/w1341-h1006-no/2013-10-07+18.25.40.jpg https://lh4.googleusercontent.com/-kXoYUSKPGYY/UlLiQWzrjcI/AAAAAAAAB9M/A9oH_144PyA/w1341-h1006-no/2013-10-07+18.28.26.jpg Jak widać, nowa komora KWA jest dużo niższa, niż inne komory. https://lh5.googleusercontent.com/-ao53Hf7Jk5Y/UlLiR8ioptI/AAAAAAAAB9Y/shnukkMh3d8/w1341-h1006-no/2013-10-07+18.32.10.jpg Sorry dzieciaki, to nie jest replika, z której zrobicie parasnajpę przez zmianę sprężyny (no i tłoka, a jakże).
  21. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Cytadela. Normalne magi działają, testowałem różne midy i podają bezbłędnie. Wejście na magazynki jest minimalnie większe, niż w starych KWA, ale mniejsze, niż w magpulowym lowerze G&P, więc najgrubsze chińskie magi nie wejdą. Sam bolt catch jest mięciutki i nie tak efekciarski jak choćby u VFC, ot taka mała sprężynka tam siedzi. Jeśli w komorze jest pusty mag RM4, to odciągnięcie rączki przeładowania powoduje że osłona komory pozostaje w położeniu umożliwiającym kręcenie hopkiem, po czym naciskając przycisk, osłona wraca na miejsce. Tylko po kiego grzyba działa to właśnie przy pustym magu? Można oczywiście oszukać system - odciągnąć rączkę przeładowania, odciągnąć bolt catch i dopiero zwolnić rączkę. O ile system odcina bezbłędnie strzały po opróżnieniu magazynka RM4, o tyle wyjęcie magazynka powoduje powrót przycisku do pozycji "wciśnięty" i ponowne włożenie załadowanego magazynka umożliwia natychmiastowe strzelanie, bez konieczności wciśnięcia przycisku. Zdaje mi się, że parę razy rzeczywiście musiałem wcisnąć przycisk aby wznowić ogień, ale nie jestem w stanie tego powtórzyć. Nawet jeśli odciągnie się przycisk i włoży magazynek, to przycisk sam wraca na pozycję "wciśnięty". Chyba że przed wyjęciem pustego maga pociągnie się za rączkę przeładowania - wtedy to i złykły mag wymaga wciśniecia bolt catcha, aby wznowić strzelanie Napisano 06 październik 2013 - 16:15 Kilka zdjęć i faktów. Magazynek https://lh3.googleus...06 12.28.08.jpg Z przodu ma dzynzel, który zapewnia, że żadna kulka nie zostanie. Fajne dla ultra-purystów, którzy koniecznie chcą mieć 30 kulek. Z tyłu dzyndzel, który jest sztywny tylko w przypadku, gdy przedni wyskoczy, więc gdy kulki wystrzelane. Porównanie magazynków https://lh4.googleus...06 12.29.45.jpg Widać więc, czemu do innych replik nie przypasuje. Może po mocnym piłowaniu by pasował, ale po co... Bolt catch, który domyślnie ta mała sprężynka dociska do korpusu https://lh5.googleus...06 12.33.57.jpg A tak to wygląda w środku https://lh6.googleus...06 12.33.21.jpg Ten element w środku, gdy zostanie popchnięty ku górze, odcina strzały plus blokuje wyciśnięty bolt catch plus blokuje blaszkę zakrywającą komorę HU. Jedyna sytuacja, gdy może być popchnięty występuje, gdy w komorze znajduje się pusty mag RM4, z usztywnionym dzyndzlem z tyłu (bo on za to odpowiada) Wzmocnienia szkieletu GB, gdyby ktoś się martwił https://lh4.googleus...06 12.34.14.jpg https://lh3.googleus...06 12.34.25.jpg Widać tu też dyszę. Komora, już środkowa zębatka nie będzie się wyłamywać, bo nie istnieje https://lh4.googleus...06 12.31.21.jpg Klips do komory/lufy https://lh3.googleus...06 12.32.18.jpg Wzdłuż klipsa biegnie wybrzuszenie, które wchodzi w rowek w lufie... Lufy https://lh3.googleus...06 12.44.27.jpg ... wymagana jest do tego odpowiednia lufa. Pierwsza z góry pochodzi z nowej KWA, druga ze starej. Czwarta stara KWA z M16. Poza zdjęciem promyk z krótszym rowkiem. A więc chcąc użyć innej lufy,trzeba klips lekko przypiłować. Korona lufy, tak jak poprzednio, astronomicznie długa https://lh5.googleus...06 12.28.40.jpg GB od tyłu https://lh6.googleus...06 12.35.10.jpg https://lh6.googleus...06 12.35.26.jpg Prowadnicę sprężyny można by pewnie mocniej wypodkładkować dla zwiększenia mocy. Byłem ciekaw, czy zespół tłoka też da się szybko wymienić. No cóż, nie wyszedł nie dał się już wcisnąć... W praktyce wystarczy w takiej sytuacji odkręcić chwyt silnikowy, śrubokrętem ustawić zębatki i wsunąć tłok. No właśnie. https://lh5.googleus...06 14.33.13.jpg Okazuje się, że a) śrubki są wykonane z jakiegoś gównolitu b) są one tak przykręcone, że nie dają się odkręcić W przypadku dekla od chwytu silnikowego w jednej śrubce gwint zszedł trochę, ale po wbiciu weń imbusa, dała się odkręcić. Druga już nie i zostało rozwiercenie jej (takiego torxa nie posiadam, co by pasował). Potem to samo w przypadku śrub przytwierdzających chwyt silnikowy do korpusu, ale te dało się odkręcić zwykłym krzyżakiem. https://lh3.googleus...06 14.30.45.jpg Tej części nie trzeba rozkręcać, aby wyjąć GB! Oczywiście taki sam imbus, jak w poprzednich KWA, ale tej śrubki odkręcić się nie da. Rzekłbym nawet, że niemożliwe, aby ktoś ją tak mocno wkręcił, po ledwie dało się ją wyciągnąć kombinerkami. Chyba ktoś tu używa loctite... Jako że już dostałem się do GB, postanowiłem sprawdzić szczelność i kompletne dno - tłok chodzi bez żadnego oporu. Tak fabrycznie wyglądają kable https://lh3.googleus...06 14.03.59.jpg Tak wygląda bolt catch https://plus.google....413874051280850 GB. Nie mam pojęcia po co te wcięcia, zębatek przez nie nie widać https://lh6.googleus...06 14.34.02.jpg Rączka przeładowania i blaszka https://lh3.googleus...06 14.40.15.jpg https://lh5.googleus...06 14.40.43.jpg Ta sprężynka ma potencjał aby zostać mistrzem w****wiania składających gearbox https://lh5.googleus...06 14.41.32.jpg Pewnie nie widać dobrze, ale po 2 strzelankach widać już zużycie na stykach (w końcu 11,1V) https://lh5.googleus...06 14.41.55.jpg Zębatki potworne, sierio, tłokowa jest chyba 2x cięższa niż standardowo (tak tylko zgaduję) https://plus.google....413874051280850 Kostka stykowa udziwniona (zwróćcie uwagę na czerwony kabel) https://plus.google....413874051280850 Głowica tłoka umazana "kupą" https://plus.google....413874051280850 Listwa niestandardowa https://plus.google....413874051280850 Na tłoku zauważyłem rysę/pęknięcie, ale porównałem z tłokami z gen. 2 KWA i tam wygldąda to podobnie, a nie pękły, kto wie co z tego wyniknie https://lh4.googleus...06 14.51.59.jpg Zestaw tuningowy, kosztujący chyba ze 2 złote (1 sztuka w Azteko) https://plus.google....413874051280850 Po wymianie o-ringa strzykawa, ale bez dyszy. Dysza to kolejna porażka, ma ogromny luz, na innych głowicach cylindra również. Wymieniłem więc na SHSową, szczelność okrutna z tego wynikła, ale chrono twierdzi inaczej. Wyniki na chrono: stock (lufa lekko wchodzi/wychodzi z komory) ok 393 fps stock + 3-4 warstwy teflonu - średnia może wzrosła o kilka fps, ale zwiększył się rozrzut, dziwne zielona g&g eeeee moc spadła o jakieś 30 fps Po doszczelnieniu zespołu cylindra, na stocku z 1 warstwą teflonu moc spadła do jakichś 310. WTF? Jaką magię kryje w sobie ta nieszczelna dysza? Replika ma tą dziwną płytkę selektora ognia, która ma niby poprawić precyzję ustawień. G prawda. W praktyce oznacza to, że między safe a single jest jeszcze jedno ustawienie, na którym selektor zaskakuje. Poza tym trzeba zwrócić uwagę na ten bajer podczas składania repliki. Czegoś nie dopatrzyłem i teraz na safe mam pojedynczy, a na singlu dwustrzał, auto zablokowane. Na zewnątrz wad jest tak mało, że aż muszę je wymienić. 1) front trochę lata, po pierwsze trzyma się na delta ringu więc to normalne, po drugie muszka nie jest wcale dobrze utrzymywana przez te 2 piny, jest mały luz. 2) prowadnica kolby mogłaby mieć lepiej dopasowany gwint, po dokręceniu kończy w takim miejscu (oczywiście to szare coś, co nie wiem jak się zwie, potraktowane kluczem utrzyma prowadnicę w odpowiednim położeniu) https://lh3.googleus...06 15.28.37.jpg Aha, montaż zawieszenia taktycznego tu chyba od gaziaków będzie pasował.
  22. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Nie. Ale mam dziwne przeczucie, że przy takiej konstrukcji odrzut będzie rósł wraz z mocą repliki.
  23. qurcz

    RM4 ERG [KWA]

    Z zewnątrz bezbłędnie wykonana, brak jakiejkolwiek przerwy między połówkami korpusu czy luzu między nimi. Dłuższy niż standardowo front ułatwia ułożenie kabli i baterii. Efekt odrzutu niszczy psychikę i sprawia, że nie chce się już dotykać innego elektryka. Zgodnie z instrukcją lufa ma odkręcaną przedłużkę, ale najwyraźniej łączenie jest gdzieś pod muchą, więc nie ma opcji łatwego skrócenia lufy. Ciężkie to strasznie i inaczej niż w innych emkach, środek ciężkości przesunięty w tył. Sam mechanizm odrzutu genialny - żadnych lamerskich blaszek, po prostu w prowadnicy kolby jest sprężyna, do niej przyczepiona prowadnica sprężyny od GB - nie wiem co by tu mogło się zepsuć. Tak samo świetnie pomyślany mechanizm bolt catcha, umożliwiający używanie standardowych magów. Największy minus - HU do bani. NA 0,28 i 0,30 nie było ustawień, które by powodowały podbicie kulek, praktycznie im bardziej skręcony hopek, tym dalej leciały. Po rozłożeniu komory okazało się, że cała gumka i lufa w środku są ubabrane silikonem. Po wyczyszczeniu jednak żadna poprawa nie nastąpiła. Więc zostaje albo wymiana gumki, albo używanie max. 0,25 (chociaż jeszcze nie sprawdzałem), albo modyfikacja własna. W poprzedniej generacji na 0,30 też było ciężko, ale raczej na styk, tu widać, że element dociskający dystanser robi to zbyt słabo, ząbki z kwaczowej gumki ledwie wystają wgłąb komory. Sama komora ma świetne pokrętło (a'la madbull. vfc), które ma kilkadziesiąt ustawień i przy zmianie klika. Moc w stocku to ok. 390 FPS. Spadek mocy w stosunku do uszczelnionej KWA 2 generacji to lekko 50 fps, do GB nie zaglądałem, ale na komorze luz jest jak w poprzedniej generacji - gumka stockowa wymaga doszczelnienia Sam mechanizm odrzutu może też powodować spadek mocy, w końcu sprężyna trzymająca prowadnicę sprężyny GB jest twarda, ale też się ugina. Nie wiem jak ma się to do całego cyklu oddawania strzału, ale pewnie dobrych parę mm się traci. Po jednym scenariuszu na batce 1200 mAh nie zauważyłem tego, o czym tak trąbią w mediach - że replika jest strasznie prądożerna. Napięcie na 11,1 spadło ledwie do 12V. Rof jednak już nie ten, co w gen. 2. Cieszą detale. Np. nie ma tej małej badziewnej sprężynki dociskającej komorę HU do gearboxa, tylko jest większa sprężyna montowana na lufie wewnętrznej (możliwe że przy zmianie frontu może to stanowić problem, ale replika jest stworzona do poprowadzenia kabli na front, a to zawęża opcje estetycznych modyfikacji. No i niestety - jednoczęściowa komora, body rozsuwa się, a nie łamie.
  24. Sprawdziłem dziś 2 gumki i obie kiepsko wypadły. 1. 400 fps + 0,28 guardera + gumka 75 = nie podkręcało dość (brak podbicia), przy mocniejszym dokręcaniu hopka po prostu zasięg spadał, przy jeszcze większym podkręceniu kulkę blokowało w komorze 2. M120 + 0,28 guardera + gumka 70 = przy ustawieniu hopka na 0 wszystkie kulki szły w kosmos Następnym razem je zamienię...
  25. Cholernie trudno znaleźć na necie info do jakiej mocy jaka gumka. Gdzieś napisali, że 70 poniżej m100, 75 powyżej, a 80 dla sprężyn m140 i większych. W takim razie 60 to chyba do plucia lufą. 70 sprawuje się bardzo dobrze przy 450fps. 80 przy 500fps ma kosmiczny rozrzut, a 400fps wariuje - człowiek myśli, że znalazł optymalne ustawienie, a tu nagle słabo kręci, daję więcej hopka, dalej słabo, więcej, więcej, aż w końcu dochodzę do maxa i dalej nic. Innym razem jest ok, po czym nagle zaczyna w kosmos wszystkie kulki słać i trzeba skręcać. Może ten element podkręcający kulkę jest dłuższy, niż okno w lufie i nie dopatrzyłem...
×
×
  • Create New...