Jak na razie mam dobre doświadczenia z tym sprzętem. Choć niewiele jeszcze przeszedł w moich rękach to działa bardzo bobrze. Nie używałem nigdy stokowej baterii i ładowarki, szczególnie ta druga nie sprawia dobrego wrażenia. A baterie stokową ładowaną mikroprocesorówką paru kolegów którym ją pożyczałem, chwaliło. Ja od razu kupiłem 9,6 i gumkę systemy. O precke to sie ten sprzęt aż prosi, nie jest tragicznie niecelny ale dostrzegłem różnicę w stosunku do innych macanych klamek. Tu taka mała uwaga moja cqbrka ma lufę wewnętrzną o długości 290 mm a nie jak podają 300 mm . Tak więc przy zakupie precki powstaje dylemat czy mieć widoczny w tłumiku płomienia centymetr precki, czy kupić 285 mm systeme do MC51, a może uruchamiać dremla? Również sporym problemem są magazynki, prawie żaden oprócz boya nie pasuje do mojej klamy. Próbowałem hi-capy Classica, G&G, G&P, midy Stara, G&P i dupa. Po pewnych niewielkich perswazjach pilnikiem wszedł "haj" Tokyo. Dużo zabawy jest też z różnymi plastikowymi elementami-super glue i izolacja były w moim wypadku w użyciu w paru okazjach.
Podsumowując - całkiem porządna klama po zmianach jakie zapewnia customs i przede wszystkim po solidnym przeglądzie i dokręceniu wszystkiego replika powinna dobrze służyć. A kwestia ska czy rka - każda ma swoje zady i walety. Na korzyść ski przemawia stabilniejszy ponoć RIS. Nie macałem więc mogę się jednoznacznie wypowiadać - mój RIS dobrze trzyma.