Harry
Użytkownik-
Posts
89 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Harry
-
Zatyczki
Harry replied to PAT_Pinky's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Bez ironii i złośliwości, ale o co Ci konkretnie chodzi? Nic się nie staram wymyśleć, tylko pytam ludzi z dłuższym stażem jeśli chodzi o ASG, więc wydaje mi się, że wiedzących więcej ode mnie, a tu zaraz najazdy. Panowie, ja się nie chcę kłócić o metody zabezpieczenia broni. Pytałem z ciekawości jak wygląda od strony technicznej sprawa bezpieczników w AEGach, bo na logikę, jeśli blokuję się tylko spust, a nastąpi zwarcie (była o tym mowa wcześniej) to może nastąpić niekontrolowany wystrzał, czyż nie? Więc sugerując się takim przypadkiem, domyślam się, że jest tam coś w rodzaju przerywacza obwodu. pogrubienie moje. Chodziło mi o to, że bezpiecznik co prawda w jakimś tam stopniu zabezpiecza przed niekontrolowanym wystrzałem, ale jeśli broń jest załadowana (więc sprężyna napięta) to jeśli nie wytrzyma jakaś część odpowiedzialna za przytrzymanie sprężyny do momentu ściągnięcia spustu,co się przecież może zdarzyć, chociażby ze względu na zmęczenie materiału, czy chciażby broń upadnie np. na beton - wiem, że mało prawdopodbne, ale możliwe - wystrzał może nastąpić. Więc na logikę, uważam, że broń rozładowana jest bezpieczniejsza, niż załadowana i zabezpieczona. Co szkodzi rozładować broń w strefie bezpieczeństwa? Szkoda jednej kulki? A co do trudności rozładowania AEGa to na podstawie wypowiedzi przedmówców stwierdzam, że jest inaczej niż myślałem, więc ta kwestia nie podlega dyskusji, jak również to, co napisał Dzikki : Pozdrawiam! -
Zatyczki
Harry replied to PAT_Pinky's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Nie krzyczcie jeśli się mylę, ale czy w AEGach nie jest tak, że bezpiecznik oprócz blokowania spustu przerywa także obwód elektryczny? -
Zatyczki
Harry replied to PAT_Pinky's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Co do AEG-ów to nie wiem - nigdy w ręcę AEG-a nie miałem ani tym bardziej nie strzelałem - z domysłów wydaje mi się jednak, że wystarczyło by odłączyć baterię i rozprężyć sprężyne - ale to tylko teoria, a wiem, że w praktyce może być inaczej, o czym świadczy post WOjtas^-a. Co do gaziaków - to nie wiem. Natomiast jeśli chodzi o sprężyny, to wydaje mi się, że po oddaniu strzału broń się "sama" nie przeładuje (potrzeba do tego pewnej siły), więc można by stosować powyższą metodę (jak kończę strzelanie to zawsze wyjmuje magazynek, oddaje strzał, sprawdzam czy sprężyna się rozprężyła i chowam guna do kabury - propnuję wyrobić sobie taki odruch - a zatyczka nie zaszkodzi) Pozdrawiam! -
Zatyczki
Harry replied to PAT_Pinky's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Wiem, że wątek martwy od roku, ale zbyt ważny, by przejśc obok. oraz Wreszcie sensowne wypowiedzi. A tak z innej beczki - jak miałem 4 albo 5 lat mój dziadek pracował jako konwojent na poczcie. Wiedziałem, że nosi broń w pracy, a że od najmłodszych lat mam na tym punkcie pierdolca (sorry za wyrażenie, ale tak wszyscy mi mówią) to chciałem sobie obejrzeć pistolet. Któregoś dnia, po pracy dziadek przyszedł do domu z P-64. Czynności, jakie wykonał to : - wyjął magazynek - przeładował kilka razy - sprawdził coś przy zamku (wtedy nie wiedziałem co, teraz wiem, że sprawdzał czy w komorze nie ma naboju) - kazał nam wyjść z kuchni - oddał strzał testowy w podłogę (profilaktycznie, bo tak go wyszkolono) - pozwolił mi strzelić na sucho w ścianę - broń cały czas była przez niego kontrolowana, tzn. ja miałem palec na spuście, ale on trzymał moją rękę tak, żebym nie wpadł na pomysł celowania w kogokolwiek (dzieci mają różne pomysły). Dlatego również uważam, że repliki NALEŻY TRAKTOWAĆ JAK BROŃ bo przez nieodpowiednie ich użycie można zrobić kuku sobie lub komuś innemu. Pozdrawiam! -
Pistolety z serii High Grade TM (SOCOM, USP, Glock)
Harry replied to robertas3's topic in Opisy i informacje
Nie przejmuj się, na kimś kto wcześniej nie widział broni ostrej robi wrażenie - moja babcia powiedziała, że mnie za to wsadzą jak się ktoś dowie, że mam coś takiego, musiałem dopiero jej wytłumaczyć co to jest :lol: A imitacja jest faktycznie bardzo dobra (trochę razi dwuczęsciowy zamek,ale da się przeżyć) A wracając do tematu : Do mojego magazynka (oryginalny TM, taki jaki był w pudełku) wchodzi max 24 szt, ale przy pełnym czasem się zacina przy przeładowaniu (ostatnia kulka tak jakoś dziwnie wchodzi) i kulka zostaje gdzieś między szkieletem, przeważnie wyleci jak wyjmiesz maga i obrócisz guna, ale lepiej ładuj tak ok 22 kulki do magazynka i nie powinno się zacinać. Ja zawsze ładuje ile wlezie i potem wyjmuje 2-3 kulki i zacięć nie ma (chyba, że niezbyt energicznie przeładujesz, ale to już inna historia) Do oryginału wchodzi 17 szt (standardowy magazynek) Tu http://www.greendevils.pl/technika_wojskow...ck/glock_2.html jest trochę o oryginale - jak rozbierać itp, zdjęcia - ciekawa strona. EDIT : Dopiszę tu, bo mnie posądzą o nabijanie licznika - Px, co do okienka wylotowego łusek to się zgadzam, gdyby nie było atrapą nie musiałbym rozkręcać guna po zacięciu. Pozdrawiam! -
Pistolety z serii High Grade TM (SOCOM, USP, Glock)
Harry replied to robertas3's topic in Opisy i informacje
No po bliższym przyjrzeniu się to może zamek się trochę różni - w oryginale jest metalowy (chyba że się mylę) i zdaje się, że troche jaśniejszy od reszty szkieletu - zobacz pierwsze zdjęcie od góry http://www.waffenhq.de/infanterie/glock17.html ale np. na następnych zdjęciach już tak tego nie widać (znaczy o kolor mi chodzi). Szczerbinka też jest trochę inna. A tak ogólnie wiele się nie różni, z metra - dwóch to tylko ktoś kto się zna na broni go odróżni. Jedyne o co się mogę przyczepić (nie wiem czy tak jest we wszystkich egzemplarzach, czy tylko w moim) to ta dźwignia, która pełni funkcję bezpiecznika (w oryginale służy do wyjmowania zamka jak się ją da w dół - niech mnie ktoś poprawi jeśli to herezja, ale chyba tak jest jak napisałem). Otóż wspomniana dźwigienka powinna być w górnej pozycji gdy gun jest odbezpieczony, natomiast u mnie idzie lekko w dół, przez co gdy pociągam za spust przy nie napiętej sprężynie to z deka głośni chodzi, jak ją dam na maksa do góry to za chwilę spada. Nie ma to wpływu na funkcjonalność broni, jest tylko po prostu denerwujące. Druga sprawa, i to chyba największa wada tego pistoletu - brak zwalniacza zamka (właściwie to on jest, tyle, że to atrapa). Co prawda dźwięk strzału na pusto się bardzo różni od zwykłego, ale taki bajer ułatwiłby szybkie strzelanie po wymianie magazynka. Trzecia - gun jest trochę za lekki, ale to się da przeżyć waży ok 350-400g (taką mam wagę, że w cały świat pokazuje) EDIT 1 - 01.05.05 Czy ktoś może rozbierał tego Glocka celem dociążenia? Jeśli tak i macie jakieś zdjęcia dajcie znać na priv albo tu. Podejrzewam, że chyba da się wsadzić trochę ciężarków do rękojeści, ale jeszcze guna nie rozbierałem, bo nie chcę skopać mechanizmu spustowego, więc pewny nie jestem. Czwarta - Przyrządy celownicze są bez plamek - to można bez problemu zmodyfikować samemu. Piąta - Jest to replika starej wersji Glocka, nowe mają już szyny montażowe, patrz http://remtek.com/arms/glock/model/9/17/ a takowa by się przydała. Dwuczęściowy zamek to czasem wada, a czasem zaleta (jak się zatnie) I to ogólnie tyle wad - i w sumie to są pierdółki. A zalety - z 30 m w kartkę A4 można trafić bez większych problemów amunicją 0.20 i 0.25.* Z 7-8 - paczkę szlugów, z 5 paczkę zapałek. * Z trzech metrów razem z bratem trafialiśmy w zapałkę :idea: * (* = w warunkach domowych / w piwinicy) Na dworze przy lekkim wietrze z jakichś 10 m butelki 1.5 l po napojach bez żadnych problemów bez brania poprawek (czasem znosiło ok 20-30 cm na prawo/lewo). Reasumując - polecam każdemu tą giwere, mimo dość wysokiej jak na sprężynę ceny - naprawdę się opłaca. Jeśli czas mi pozwoli, to zrobię testy strzelania i wyślę opis Naczelnemu na wmasg.pl . EDIT 2 - 01.05.05 Wczoraj wybrałem się w teren na rowerze, wziąłem giwerę celem postrzelania na powietrzu. Strzelałem przy prawie bezwietrznej pogodzie do 5 butelek plastikowych : 2 x 0.6 l, 2 x 1.5 l, 1 x 2 l w pozycji stojącej, statycznie. Używałem 0.20 CyberGuna Z odległości 6-7 m na 24 szt w magazynku tylko kilka nie trafiło w cel (w te najmniejsze butelki) Z odległości 16 moich kroków (oceniam odległośc na 12-13 m) trafiałem we wszystkie butelki przynajmniej 2 razy, najwięcej chybień było do najmniejszych butelek, spowodowane to było podkręcaniem kulki pod koniec lotu. Potem oddałem kilka strzałów "w powietrze" poziomo - prosto kulka leciała ok 20 m, opadła gdzieś po 25-30m Pozdrawiam! -
Policja
Harry replied to rezul's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Odnosnie wypowiedzi Navy'ego : Czasem lepiej wytłumaczyć, niż od razu sięgać po ostateczne rozwiązania. Człowiek w miarę na poziomie powinien zrozumieć, że jest w błędzie i szybko zostać z niego wyprowadzony. Przemyślałem sobie teraz na chłodno to co napisałem wcześniej, i muszę się jednak zgodzić z większością ludzi która na mnie "najechała" (tzn. z wszystkimi, którzy coś włożyli do dyskusji zamiast rzucać hasła w stylu - bez urazy Catch22, ale po cholerę od razu rzucać takie teksty? Jak wcześniej zauważył Kuba, forum to nie śmietnik i wyrażajmy się kulturalnie, a nie jak żule pod bramą. Pozdrawiam! P.S. Kuba, to naprawdę nie był Satan :!: :lol: -
Policja
Harry replied to rezul's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Debiut na forum mam świetny - poruszyłem chyba najbardziej kontrowersyjny temat nie zdając sobie sprawy z konsekwencji mojej wypowiedzi - ale chociaż poznałem opinie innych na ten temat, czegoś mnie to nauczyło. Szkoda tylko, że przy tym zdziargałem sobie opinie... Nie było i nie jest moim celem namawianie kogokolwiek do tego, o czym mowa w poprzednich postach. Biorąc pod uwagę to co napisali na mój temat wszyscy inni, chcąc zakończyć ten wątek napiszę tylko tyle : 1) Co do przyznania Wam racji - zrobiłem to wcześniej i mogę to napisać jeszcze raz : Macie Rację. 2) Tak, nie mam racji. Jak widać stać mnie na to, żeby to tu napisać. Nie jest sztuką walnąć głupstwo, sztuką się jest do niego przyznać - człowiek uczy się na błędach. Przyznaję się do błędu, wyciągnę wnioski na przyszłość. 3) Sugeruje wywalić posty na ten temat, jeśli komuś przeszkadzają, ewentualnie niech zostaną "Ku przestrodze". Fakt, ktoś to może źle zrozumieć i będze tragedia. 4) Do Kuby - czasem 10000 słów jest jednak lepsze niż wpierdol - na mnie to podziałało. 5) Do wszystkich innych, zwłaszcza tych, którzy ten dział czytają po raz perwszy : moje poprzednie posty w tym wątku to Science Fiction i tak należy je potraktować, nie bierzcie tego poważnie. 6) Przepraszam za wejście off topic i zaśmiecenie forum innym (w dodatku debilnym) wątkiem 7)Sam nie wiem co jeszcze - chyba tyle wystarczy. EDIT : kosmetyka - był problem z umieszczeniem cytatu -
Policja
Harry replied to rezul's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Navy Seal Napisał Ja też to wcześniej napisałem. Właśnie taką sytację miałem na myśli, kiedy NIE MOŻNA uciec. Zresztą robi się tu już dyskusja podobna do tej w naszym sejmie lub komisjach śledczych - poziom wypowiedzi co niektórych jest żałosny, sugeruję zamknąć ten wątek. Powiem tyle - myliłem się, WY macie rację i skończmy już ten temat, bo wypowiedzi co niektórych to się nadają nie powiem gdzie, a nic nowego do dyskusji nie wnoszą. Jeśl ktoś ma jakieś sugestie, załóżcie nowy wątek. P.S. Navy Seal Napisał Z plecaka też można wyjąć... -
Policja
Harry replied to rezul's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Panowie Oficerowie - troche otworzyliśce mi oczy na pewne sprawy, jednak z pewnymi kwestiami się nie zgodzę, bo nie muszę. Każdy ma prawo mieć własne zdanie i ja właśnie z tego prawa korzystam. Pozatym pytam Was, gdzie napisałem, że polecam noszenie replik przy sobie? Nie przypominam sobe takiego motywu. Nigdy nie grałem rambo ani nic z tych rzeczy, jak widzę z daleka agresywną grupkę to wolę ich ominąć niż pakować się problemy. Przedstawiłem sytuację extremalną, jednak możliwą. NIGDY nie napisałem, że polecam używać replik jako środka do samoobrony, żeby je nosić przy sobie czy podobnie, co mi teraz niektórzy wmawiają, natomiast jestem przeciwny temu, że kilka osób zbluzgało klka innych za to, że udało im się przy pomocy replik obronić (Żeby mnie np. Kuba nie łapał za słówka to właściwie napiszę odstraszyć przeciwnika, lub bardziej szczegółowo - wystraszyć go, zanim on zastraszy Nas). Pozatym większość ludzi, która mnie tu bluzga tak naprawdę nie rozumie, co miałem na myśli pisząc tamten post, więc wytłumaczę tu i teraz : Stanąłem po stronie tych, którzy się "obronili" (piszę w cudzysłowiu żeby mnie kilka osób nie łapało za słówka) i chodziło mi tylko o to, że jakiego zdania nie Mielibyście nt. noszenia replik poza poligonem (czasem przypadkowo ma się ją przy sobie - nie każdy mieszka w miejscu gdze jest gdzie postrzelać, więc czasem się wybiera w jakieś odludne miejsce), to nie krytykujcie innych za to że nie dali się ... (i tu proszę wpisać odpowiednie słowo - zastraszyć, pobić, okraść itp.) Zdaję sobie sprawę, że można sobie w taki sposób bardziej zaszkodzić, niz pomóc, ale wszystko zależy od sytuacji. Lepiej czasem dać dyla, mimo że można wyjść na cykora, ale potwórzę jeszcze raz - urażona duma boli mniej niż nóż w żebrach. Byłem raz w sytuacji, kiedy miałem nóż prawie w żebrach (pisałem o tym wyżej) i uwierzcie mi, to nie jest przyjemna sytuacja, ne chciałbym, żeby się kedykolwek powtórzyła, i nikomu takiej nie życzę. Pozatym najgorsza w takiej sytuacji jest bezradność, kiedy czujesz,że za chwilę możesz zostać nożem i nie możesz zrobić nic, żeby się obronić, albo nie masz czym. Być może Kuba i kilka innych osób nigdy nie przeżyło niczego podobnego i stąd taki ich stosunek do mojej wypowiedzi - trudno. Właśnie dlatego, mimo że większość osób to potępia, potrafię zrozumieć tych, którzy mając replikę przy sobie zaryzykowali wyjęcie jej z kabury. Podsumowując : Nie nosisz - nie noś, nosisz - nie pokazuj, nie pisz na forum. Jesteś atakowany - masz prawo się bronić, a że broni się na ogół tym, co się ma pod ręką...mając pałkę czy gaz (albo dezodorant :lol:) Użylibyście właśnie tego. Obroniłeś się - nie pisz o tym na forum, zaszczują Cię, tak jak to ma miejsce w moim przypadku. Więc zanim kogoś zbluzgacie od debili, postawcie sami Siebie w takiej sytuacji, a potem dopiero się wymądrzajcie. Zadajcie sobie pytanie : Co Ja bym zrobił? Nie zakładajcie zgóry tego, czego Byście "na pewno" nie zrobili, bo w sytuacji o której mowa wyżej - uwierzcie mi, myśli się zupełnie inaczej niż siedząc sobie spokojnie przed monitorem. Kto nie przeżył, nie wie. Jako coś w rodzaju samokrytyki (jak to brzmi, socjalizm się przypomina)Chciałbym jeszcze dodać, a właściwie powtórzyć, że w pierwszym moim poście podałem debilny przykład, w tym wypadku właśnie proponowałbym ucieczkę jako najodpowiedniejsze rozwiązanie, bo jak to słusznie skomentowano, można tak tylko napastnka podkręcić. Myślę, że chyba takie wyjaśnienia wystarczą. Pozdrawiam. P.S. Do Moderatorów - biorąc pod uwagę, że weszliśmy trochę off topic, proponuję przenieść te posty począwszy od mojego pierwszego do osobnego tematu. -
Policja
Harry replied to rezul's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
No cóż - pisząc tego posta liczyłem się z tym, że zostanę mocno zbluzgany i wcale się nie myliłem, natomiast chciałbym odeprzeć pewne zarzuty. Siedzę właśnie na uczelni i nie mam za bardzo czasu się rozpisywać więc będzie bez cytatów - najwyżej potem poedytuje posta. Zanim zaczniecie bluzgać, przeczytajcie dokładnie, i polecam zrozumieć to co czytacie - nie mam zamiaru tu nikogo obrażać, nie twierdzę, że mam rację, wiele osób się może ze mną nie zgodzić, zresztą mogłem napisać tego posta anonimowo czy też pod inną xywką - jak widać nie zrobiłem tego, przyjąłem pełną odpowiedzialność za to, co napisałem i za to zostałem op.. jak bura suka. :evil: Więc : 1) - Tak, jestem lekko, a może trochę bardziej pokręcony. 2) - Opisy zdarzeń - kolega "z rządu" ewentualnie ten Kolega, który kupował rowery - być może nie było bezpośredniego ataku ale na takowy się zanosiło - Ci Koledzy wybrali IMHO mniejsze zło - udało się im odstraszyć przeciwnika zanim ten cokolwiek próbował zrobić. Oczywiście wiem, że nikt nie nosi ze sobą replik codziennie, ale w ich przypadku tak się złożyło, że mieli je przy sobie. A jakby ich nie mieli? Być może uratowali swoje zdrowie lub życie, a Wy jeszcze ich za to op...Nie twierdze zaraz że ktoś by ich zaatakował nożem czy czymkolwiek, ale prawdopodobieństwo takiego zdarzenia istniało. IMHO Najlepszą metodą na uniknięcie problemów na ulicy jest PKO - Pełna Kontrola Otoczenia - wtedy wymachiwanie giwerą nie będzie konieczne, i właśnie PKO bym bardziej polecał niż użycie replik - lepiej nie pakować się w problemy niż potem myślec jak z nich wyjść. NIE NAMAWIAM ani tym bardziej NIE RADZE replik asg używac jako środka obronnego, bo to może dać odwrotny efekt, tylko w sytuacjach podbramkowych lepiej spróbować cokolwiek zrobić nż dać się tak po prostu zarżnąć - najlepiej wprowadzić ciało w ruch jednostajnie przyspieszony z jednoczesnym obrotem o Pi Radianów - poza tym zeszliśmy z tematu nt. Policji. 3) "Próbóje" - fakt, uje się nie kreskuje, sugerowałem się wymianą na "próbować" (ale to juz argumenty w stylu "a u was murzynów biją) :lol: 4) Hargin, zanim zaczniesz mnie bluzgać od nastolatków spojrzyj w profil, co do obrzucania innymi obelgami - No Comment. 5) przykład z gościem z nożem był faktycznie debilny - mea culpa, mea maxima... :cry: Też bym pewnie sp..lał - miałem raz taką sytuację, że koleś butterflyem zamierzał się na mnie i już prawie czułem nóż w żebrach - to było dawno, miałem ok 15 lat, wtedy uciekłem. Większość ludzi z nożem to nie zawodowcy, tylko amatorzy - nie twierdze, że nie są groźni (są nawet bardziej) ale na ogól wykorzystują oni nóż do wymuszenia np. pieniędzy - czasem postraszenie repliką przyniosło by skutek, czasem wręcz bardziej takiego gościa podkręci. Nt. noża nie będę się wypowiadał bo nigdy nie ćwiczyłem obrony przed nim - jak zacznę to się wypowiem, ale naprawdę polecam ten artykuł o którym mowa wcześniej, można to również przełożyć na repliki asg i w pewnym momencie się okażę, że mając replikę przy sobie jesteśmy bardziej bezbronni niż bez niej. Podsumowanie - napisałem tego posta raczej jako przykład tego, czego nie należy robić (motyw o strzelaniu z balkonu, krytykowaniu ludzi za to, że się obronili) Tak jeszcze odnośnie tematu obrony - na wmasg w dziale artykuły jest artykuł zatytułowany bodajże "czy uczyć zabijania" - polecam przeczytać. Tam jest takie mądre stwierdzenie przekładając to na asg : P.S. A tym z Was, którzy się obronili gratuluję mocnych nerwów, a tym którzy napisali o tym na forum - odwagi. -
Policja
Harry replied to rezul's topic in Airsoft w Polsce / Rules and law in Poland / Польские праk
Mimo, że wątek martwy od ponad pół roku, zdecydowałem się napisać coś od siebie. Pewnie się narażę wielu osobom pisząc tego posta, ale mówi się trudno. Panowie i Panie : Gdzieś tam wyżej mieszacie ludzi z błotem za to, że przy pomocy replik udało im się obronić przed napastnikiem. Oczywiście zaraz hasła, że to renegaci, bo broni nie można nosić poza poligonem itp. Wyobraźcie sobie taką sytację: idzie na was gość z nożem i co? stoicie spokojnie i dacie się pochlastać? spróbójecie go rozbroić? gratuluję, 99% z was trafi na cmentarz, chirurgię albo zdąży uciec (najlepsze rozwiązanie, tylko że czasem nierealne) a może pozostałemu 1% uda się obronić. Kiedyś czytałem bardzo ciekawy artykuł nt walki nożem i obrony przed nią, nie pamiętam gdzie ale mam w domu wersję offline - jak ktoś chce to proszę maila albo na priva - ten artykuł sprowadzi na ziemie wszystkich tych, którzy naoglądali się amerykańskich filmów. Wróćmy do tematu - większość ludzi w takiej sytuacji mając przy sobie replikę zaryzykowała by jej wyjęcie. Może odstraszymy przeciwnika? (nie mówię zaraz o strzelaniu, bo to już Science Fiction). Ale Wy twierdzicie, że oni są bee bo się obronili. To prawie jak w Policji - jak Policjant się obroni zabijając bandytę to się go wsadza, a jak się da zabić, to wtedy jest w porządku (bo działał zgodnie z regulminem i nie strzelił pierwszy) - pogrzeb z pompą, minister z msw naobiecuje nowej broni, kamizelek, pomocy dla rodzin i po 2 tygodniowym szumie w mediach sprawa przycichnie. Ludzie, bez przegięć w obie strony - naprawdę nie popieram paradowania z replikami po ulicach a już na wierzchu to wogóle, z załatwianiem jakichś porachunków przy pomocy replik to nie wspomne - ja za takie coś też bym z ekipy wypieprzył i zbluzgał na forum. Bądźmy odpowiedzialni, w końcu większość z nas jest dorosła. Wiem dobrze, że broń lub jej replika zmienia psychikę niektórych ludzi na tyle, że uważają się za supermanów czy rambo, ale mówimy o takich zwykłych, przeciętnych i zdrowych asg-owcach, w sytuacji kiedy zagrożone jest nasze życie, lub powiedzmy osoby postronnej a nie ma czasu lub możliwości wezwać policji - lepiej złamać ten zakaz i nie trafić na cmentarz czy chirurgię. Podsumuję to tak - każdy kto nosi repliki poza poligonem odpowiada sam za siebie. Jesteśmy w większości ludźmi dorosłymi, więc zachowujmy się jak dorośli. Nie tolerujmy nadużyć, piętnujmy strzelanie z balkonu do ludzi, zwierząt (za to to bym normalnie powiesił):evil: , straszenie kogoś replikami itp. Ale w sytucji zagrożenia, kiedy nie ma innego wyjścia, pamiętajcie - życie i zdrowie jest bezcenne. Na zakończenie zacytuję coś, niestety nie pamiętam autota : -
Pistolety z serii High Grade TM (SOCOM, USP, Glock)
Harry replied to robertas3's topic in Opisy i informacje
Jak miło, że moderator dopisał w temacie "Także Glock" - nikt mnie nie opieprzy za offtopic. No więc - zapytam publicznie, bo może to zainteresuje więcej osób: Px, czy w Twoim egzemplarzu jak sie go odwróci magazynkiem do góry też jest taka jakby dziura w rekojeści (z włożonym magazynkiem of course)?Czy może u mnie brakuje jakiejś części? I tak jeszcze odnośnie amunicji - wydaje mi sie, że już pisałem taki post ale nigdzie go nie widzę - w pudełku było 200 kulek 0.25, ja kupiłem 0.20 - ki z cyberguna i zastanawiam się, czy nie będą za lekkie, w kązdym bądź razie na ponad 30 m nosi bez większych problemów.(mowa o całkowitym, skutecznego jeszcze nie mierzyłem) Na 0.25 jeszcze nie sprawdzałem, bo givera pływała w smarze i dopiero go docieram - już drugiego dnia miałem zacięcie :evil: i tu wychodzi jedna wada tego modelu - okno wyrzutnika łusek to atrapa, więc musiałem rozkręcić zamek, żeby było ciekawiej była napięta sprężyna i trzeba było to tak zrobić, żeby nic w środku sie nie połamało - jak kogoś interesują szczegóły jak usunąłem zacięcie to piszcie. A ogólnie givera spoko, tylko cena troche nie fifata ale z dotychczasowych spostrzeżeń stwierdzam, że się opłacało, co do trwałości to się okaże. 27.03.05 Edit : Mam już tego Glocka ponad 2 miechy i trochę o nim napiszę : 1) Zacięcie polegało na tym, że (nie wiem jakim cudem) gun zebrał 2 kulki do komory. Po wystrzeleniu usłyszałem taki mały zgrzyt i cos było jakby nie tak, ale wystrzelilem jeszcze chyba ze dwie kulki, aż zauwazylem, że jedna tkwi między zamkiem a szkieletem. Problem polegał na tym, że broń była przeładowana, i podejrzewałem, że naciśnięcie spustu spowoduje uszkodzenie jakiegoś elementu wewnątrz. Tu daje się we znaki (jako zaleta) zamek złożony z dwóch części : zluzowałem śrubkę w szczerbince i lekko rozchyliłem zamek, tak aby wyjąć tylną ściankę zamka. Następnie lekko rozchyliłem zamek na bok (ale tak, żeby nie wyszedł z prowadnicy) i kulka wyleciała. No i gun sprawuje się nieźle. 2) Moje spostrzeżenia Jak na ponad 2 miechy eksploatacji i jakies 1500 szt kulek (wiekszość 0.20 CG) to mogę tą giwere śmiało polecić, warta swojej ceny. Z około 30 m trafialiśmy z braciszkiem w rynnę (nie mówcie, że niemożliwe, bo uderzenie w beton a metal to się akustycznie z deka różni) 3) Zasięg & Celność Taka wiadomość dla początkujących użytkowników tego Glocka - nie przejmujcie się tym, że na początku kulki latają jak chcą. Pierwszy strzał z mojego to też była porażka - może po 10 m kulka ostro w dół. (pewnie dlatego, że był dość mocno wysmarowany fabrycznie - albo w military tak zrobili, i hop up nie podkręcał). Po przestrzeleniu ok 300-500 następuje drastyczna poprawa osiągów. Celniej lecą 0.25. ja strzelałem jak dotąd głownie 0.20 CG, bo kasy nie miałem na cieższą amunicję, i 0.20 czasem znosi na boki nawet w pomieszczeniach, a czasem bez problemu lecą prościutko. Co do celnośći jeszcze, to w mojej piwnicy z jakiś 10 m trafialiśmy 2-3/5 strzałów w pudełko po szlugach, z ok. 5 paczke zapałek można trafić, więc zastrzeżeń co do celności nie mam. 4) Wytrzymałość Sam gun jeszcze drastycznych wypadków nie miał, za to magazynek ze 4 razy poleciał mi na beton i poza zadrapaniami nic mu nie jest. Czasem tylko przy mocnym ściśnięciu trzeszczy rękojeść i magazynek "koleboce", ale podobno USP tez tak ma, więc śmiem twierdzić, że cała seria tak ma, a może się mylę? (tylko bez ataków proszę!) No i tyle mojego na razie. Pozdrawiam. -
Pistolety z serii High Grade TM (SOCOM, USP, Glock)
Harry replied to robertas3's topic in Opisy i informacje
dzieki za szybką odpowiedź (':lol:'), pare spraw się wyjaśniło - a tak jeszcze apropos rozbierania, bo o to się nie zapytałem - Wiem, że Walthera STTI mozna rozebrać bez interwencji srubokreta. Czy z Glockiem da sie zrobic to samo - tzn czy trzeba go calego rozbierac zeby nasmarowac czy wystarczy tylko np. zdjac zamek? Px napisałeś że "Jak nie musisz rozbierac guna to go nie rozkladaj!!!" Aż tak jest trudno to potem zlożyć czy po prostu można wykonać czynności obsługowe bez rozbierania?