Witam,
Swojego czasu zainteresowałem się survivalem.Przeglądałem książki , filmy na Discovery itd.
I w końcu wpadłem na pomysł zorganizowania wycieczki/marszu kilku osobowej w góry a dokładnie Beskidy.Nie była by to zwykła wycieczka/marsz tylko ok 2 dniowa z jednym noclegiem w górach ale pod namiotem na dziko.
Nakreśliłem już mniej więcej pierwsze plany wycieczki/marszu:
1.Ustroń Polana - Czantoria Wielka - Stożek - Kubalonka. czas przejścia ok 5-6 godzin
2.Kubalonka - Stecówka - Barania Góra - Węgierska Górka czas przejścia ok 6-7 godzin
Celem wycieczki było by maksymalne zbliżenie do survivalu.
-Budowa własnego schronienia.
-Zaopatrzenie w wodę
-Budowa Paleniska*
itp
Na pewno będzie potrzebna zgoda nadleśnictwa na organizowanie takiej wycieczki/marszu, ale to już daleko idące plany.
Chciałbym poznać wasze opinie na ten temat nie koniecznie na temat trasy , bo ją można dowolnie zmienić ale na same zorganizowanie a'la survivalu.
Czekam na wypowiedz.
PS:Nie oceniajcie mojego doświadczenia,wieku,poziomu wiedzy po ilości postów.