Wrzuce maila, ktorego dzis dostalem od Helikona.
Od kilku lat katuje SFU Helikona w Panterze i oprocz normalnego zuzycia materialu to do samego szycia nie mam zastrzezen - przez kilka lat biegania po lesie nic sie nie poprulo albo rozerwalo, a nie naleze do osob, ktore traktuja mundury delikatnie. Ale nadal nie wiem czy bylbym w stanie wydac 550-600zl na ciuch Helikona skoro odkladajac kase miesiac dluzej dostane ciuch Spec Opsa. Mimo, ze moj SFU dal rade to i tak w necie mozna znalezc troche negatywnych opinii na temat Helikona i raczej nie wydam 600zl na loterie.
Sorki za brak polskich znakow, nie mam ich w pracy.