OK, kończąc temat - pozwolę sobie na naprawdę ostatni głos w tej sprawie, żeby już wyjaśnić na amen:
1) Marzan, w kwestii pomyłki tożsamości - przeprosiny przyjęte ;)
2) W kwestii "reklamacji":
Tak, to prawda, że chcieliśmy replikę zwrócić w normalnym trybie, i że przyczyną zwrotu miała być niższa od spodziewanej ilosć fps'ów. Wtedy też poszedł do Was mail z informacją na ten temat. Potem emocje opadły i doszliśmy do wniosku, że replika jest zacna, a fps'y (choc niższe niż podane przez Was) zbliżone są do tych delkarowanych na stronie producenta. Problem zwrotu repliki odpadł. Potem było przestrzelanie i podejrzenie, że jednak coś jest nie tak. I prawdą jest, że w tym momencie można było replikę odesłać do reklamacji i pewnie zostałaby ona załatwiona jak trzeba, w regulaminowym czasie. Przypominam jednak, że nam zależało na czasie właśnie i sprawnych, przestrzelanych replikach na zbliżający się wyjazd. Jak Errhile dobrze ujał - zdecydowaliśmy się na własne metody badawcze. Nasze ryzyko. Tak czy siak okazało się, że GB jest jaki jest. 3) W kwestii sprawdzenia - tu sprawa zależy od przyjętej definicji sprawdzenia. Jeżeli założymy, że sprawdzenie obejmuje tzw. visual inspection, czy replika nie jest uszkodzona z zewnątrz, oraz sprawdzenie działania, to OK - została sprawdzona. Jeżeli na GB jest jednak Wasza plomba, której zerwanie skutkuje brakiem gwarancji na replikę, to zakładaliśmy, że ktoś do środka zajrzał i uznał, że jest w porządku. Bo tak właśnie rozumieliśmy to sprawdzenie. Skoro tak nie było i opieracie się na deklaracji producenta, to może w oparciu o nowe doswiadczenie warto po prostu to zmienić i wprowadzić dodatkowy przegląd. Przynajmniej w przypadku drogich replik.
Zdjęcia GB dostałeś. Nikt tu nic nie kombinował, bo i po co. Trafił się taki egzemplarz, Wy go nie rozbieraliście, więc nie zauważyliście i tyle. My ani nie zakładaliśmy Waszej złej woli, ale też Wy nie powinniście zakładać złej woli z naszej strony. Nam, jako klientom, zależy na dobrym towarze równie mocno jak na sprawdzonym sklepie, w którym będziemy robic zakupy w przyszłości, tudzież serwisować w razie czego repliki. Wam zależy na sprzedaży oraz zadowolonych klientach. Dlatego naprawdę uważam, ze każde z nas ma swoje racje i szarpanie się na forum nikomu w niczym nie pomoże. My mamy prawo do przedstawienia swojej opinii, Wy macie prawo się z tą opinia nie zgodzić. Grunt, żeby w rezultacie wyszło z tego coś dobrego ;)