Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Tony Halik

Użytkownik
  • Posts

    457
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tony Halik

  1. Chyba kupię sobie tego socoma od stti. Z sztywną kaburą rzeczywiście jest kiepsko (zza granicy i drogo), ale spróbuję sobie zrobić na wymiar z kydexu. Pytanie jeszcze do gwintu tłumika. Przeczytałem stary wątek na forum, brak jednoznacznej odpowiedzi - inna sprawa, że model sprzed 10 lat może się różnić nieco od aktualnego. Jaki jest gwint w tej replice? Standardowy lewoskrętny tłumik dźwięku da radę nakręcić?
  2. MK23 to straszna kobyła z tego co pamiętam? Są na to jakieś szybkie kabury z tworzywa?
  3. Szukam jakiejś cichej repliki na broń boczną. Nie mam określonych wymagań co do rodzaju (elektryk, green gaz, co2), wyglądu, nie zależy mi także na blow-backu - chciałbym po prostu, żeby podczas strzelania była możliwie jak najcichsza. Fajnie, gdyby miała w miarę pojemny magazynek. Możecie polecić konkretny model?
  4. Niestety, wszystko mierzone na 0,2-kach. Ale w sumie też zmierzę z ciekawości jak będą się prezentowały pomiary na cięższych kulkach, może rozstrzał fps będzie mniejszy w miarę kręcenia hop-upem (jeśli problemem rzeczywiście jest krótka lufa i fakt, że kulka wylatuje z niej zanim się rozpędzi) Na razie nie mam dostępu do dłuższej lufy (nie chce mi się w tym celu rozbierać inną replikę), ale gdy takową dorwę (najpewniej przy tuningu innego PMa) to wtedy przetestuję.
  5. Oczywiście szczelność jest w teorii, ciężko to inaczej sprawdzić na sucho, z drugiej strony fpsy wychodzą takie a nie inne. Zastanawia mnie tylko fakt, że udaje mi się ostatecznie osiągnąć przyzwoitą wartość FPS, ale tylko przy podkręconym (dociśniętym, na + ) hop upie. Zawsze sądziłem, że hop-up, podkręcając kulkę wyhamowuje ją nieco i wraz z mocniejszym podkręcaniem kulki, otrzymuje się mniej FPS na wylocie lufy. W tym wypadku zaś, jest odwrotnie, przynajmniej do pewnego momentu. (gdy podkręca się hopka na maksa, fpsy znowu maleją, maksymalną wartość osiągając tak w 3/5 zakresu podkręcania na jaki pozwala ruch dźwigni regulacji w komorze) Sprężynę nie brałem pod uwagę, bo jest nowa. W ostateczności przełożę ją do innej szczelnej repliki i zrobię pomiar, ale raczej nie spodziewam się wyników odbiegających od normy.
  6. Witajcie, Szukam okularów które nadadzą się do airsoftu (wytrzymają postrzał z repliki, nie muszą posiadać zaraz atesty balistyczne) i będą miały polaryzację. Problem w tym, że nie za bardzo widziałem do tej pory okularów spełniających powyższe warunki w wersji z przezroczystymi szkłami. Jest w ogóle coś takiego na rynku? Czy pozostaje tylko kupienie czegoś z kolorowymi szkłami? (znacie coś "jasnego", możliwie jak najbardziej przezroczystego?) Czy może pozostają tylko okulary z antyrefleksem? (macie jakiś sprawdzony model?) Dzięki za pomoc.
  7. Mam zagwozdkę: w MP5k od JG (pierwotnie PDW, ale zrobiłem z niej wersję K) zmieniłem sprężynę na m110 SHS, tłok shs i głowicę głoka aluminową też shs, (stockowe były dość dziwne, sprężyna połączona sztywno z głowicą tłoka) do tego lufa precyzyjna 6,04 od PPS. Z pomiarów na wyłączonym hop-upie wychodzi około 310 fps z rozstrzałem ok 10 fps. Próbowałem z inną uszczelką głowicy tłoka, wynik był co najwyżej gorszy (290 fps), sam gearbox wydaje się szczelny (gdy dmucham w dyszę, powietrze nigdzie się nie wydostaje), podobnie lufa z komorą (gdy dmucham w wylot lufy przy zatkanym otworze wlotu kulek i dyszy także nic nie ucieka). Z kolei samo połączenie gearboxa z komorą też chyba jest ok, przy strzale na pusto nie wydostaje się powietrze przez otwór wlotowy kulek (kawałek papieru włożony w kanał podawania kulek w komorze nie porusza się od żadnego podmuchu), dysza zdaje się wchodzić w kołnierz gumki. W sumie nie wiem więc, skąd wynik 310 fps na m110? To przez cylinder typ 3 i krótką lufę? Czy jednak gdzieś musi być duża nieszczelność i ja jej zwyczajnie nie potrafię zlokalizować? Co ciekawe, FPSy na pomiarze nieco rosną w miarę jak podkręcam hop-up (dociskam dystanser do gumki), do pewnego momentu, później dalsze podkręcanie zmniejsza ilość fps - wartość największa to około 350 fps. Jakieś pomysły co tu jest nie tak?
  8. Panowie, mierzyliście może ile FPSów ma ta replika? Mam zagwozdkę, bo z pomiarów wychodzi mi gdzieś 310 fps, z rozrzutem ok 10 fps, gdzie w replice zmieniłem sprężynę na m110 SHS, tłok shs i głowicę głoka aluminową też shs, do tego lufa precyzyjna. Próbowałem z inną uszczelką głowicy tłoka, wynik był co najwyżej gorszy (290 fps), sam gearbox wydaje się szczelny (gdy dmucham w dyszę, powietrze nigdzie się nie wydostaje), podobnie lufa z komorą (gdy dmucham w wylot lufy przy zatkanym otworze wlotu kulek i dyszy także nic nie ucieka). Z kolei samo połączenie gearboxa z komorą też chyba jest ok, przy strzale na pusto nie wydostaje się powietrze przez otwór wlotowy kulek, dysza zdaje się wchodzić w kołnierz gumki. W sumie nie wiem więc, skąd wynik 310 fps na m110? To przez cylinder typ 3 i krótką lufę? Czy jednak gdzieś musi być duża nieszczelność i ja jej zwyczajnie nie potrafię zlokalizować?
  9. Z tą prowadnicą to tak, że albo poprzedni właściciel repliki coś grzebał, albo chińczyki coś zapomnieli skończyć. Dolna część prowadnicy miała na końcu śrubę z gwintem, natomiast górna część prowadnicy była taka sama, jak w przypadku każdej zwykłej prowadnicy, w efekcie zatykało się ją na gwint dolnej prowadnicy i tak sobie na nim dyndała - żeby miało to jakikolwiek sens, musiała by mieć na końcu dziurę z odpowiednim gwintem, aby dało się ją nakręcić na dolną część prowadnicy - wtedy rzeczywiście można by regulować moc repliki ściskając sprężynę (wydłużając prowadnicę). Z drugiej strony trochę bez sensu, bo i tak trzeba cały gearbox rozebrać, żeby to zrobić, nie zaś jak w przypadku innej mojej repliki jedynie wyciągnąć z zewnątrz bolec trzymający prowadnicę. No i umieszczona na sztywno sprężyna, zarówno na tłoku, jaki i prowadnicy sprężyny powoduje to irytujące brzęczenie i rezonans po zakończonym cyklu strzału - trochę wkurzająca rzecz.
  10. Od niedawna jestem posiadaczem tej repliki, wcześniej zaś miałem MP5k od galaxy. Na razie przeszedłem przez etap rozbierania konstrukcji na części pierwsze, wnioski są następujące: Korpus metalowy (prócz dolnej części z chwytem pistoletowym, czyli standard), podzielony na 3 części (górna część korpusu w którą wchodzi bateria i która podtrzymuje lufę i muszkę, oraz dwie połówki body), całkiem przyzwoicie wykonany, jedynie uszka połówek korpusu przy pinach na dekielku z tyłu są naprawdę delikatne - łatwo je ukruszyć, choć replika i tak się w całości trzyma. Dolna część z chwytem wykonana z tworzywa, wygląda bardzo podobnie jak ta z galaxy, nawet ma tą samą wadę - bardzo cienki plastik przy pinie obok gniazda magazynka z jednej strony, w tym miejscu plastik lubi pękać, ale nie wpływa to jakoś na zwartość konstrukcji. Przez solidniejszą budowę i zastosowanie metalu replika jest zdecydowanie cięższa od galaxy - w przypadku tej ostatniej można było bez problemu strzelać z jednej ręki, tutaj już zabawka waży za dużo by prowadzić celny ogień w ten sposób. Składana kolba ok, nie ma luzów na zawiasie, jedynie czuć lekki luz na samym mocowaniu tylnego dekielka (będącego podstawą kolby) do body. Samą kolbę można odkręcić (dekielek i podstawa kolby to dwa niezależne elementy) i w jej miejsce przykręcić zawiesie jak w najbardziej kompaktowej wersji Kurza. Gniazdo magazynka ciasne, magi innych firm wchodzą z lekkim oporem (mimo tego, że body i tak ma niewielką tendencję do rozłażenia się na gnieździe maga - tak z pół milimetra), by złapał je zaczep trzeba w nie puknąć od dołu. Nie zauważyłem problemu z podawaniem, choć nie testowałem w boju. W środku dość słaby silnik (przy którym ICS Turbo z innej repliki, na który wielu ludzi narzeka to demon prędkości), dobre (szczelne) połączenie dyszy z komorą, dyszy z głowicą cylindra (ma podwójne uszczelnienie - szok) i głowicy cylindra z cylindrem. Jest natomiast drobna nieszczelność na głowicy tłoka (przy ręcznym przesuwaniu - możliwe że podczas strzelania problem nie występuje, bo uszczelkę głowicy odpowiednio uszczelnia parcie powietrza). Tłok z tworzywa z ostatnim zębem metalowym, u mnie ten ząb był wyłamany - trzymał się na tłoku, ale lekko się obrócił i oddzielił od reszty blaszki na której się wcześniej znajdował. Prowadnica sprężyny to jakiś powalony wynalazek, metalowa, dwuczęściowa, z czego podstawa w stosunku do prowadnicy była wysunięta ponad centymetr, co powodowało dodatkowy ścisk sprężyny. Od strony tłoka sprężyna umocowana na stałe do podkładki przykręconej do głowicy tłoka (nie jest to standardowa sprężyna, tylko nietypowa z wpustem do tej wspomnianej podkładki). Dziwny wynalazek, po oddaniu strzału słychać drgania sprężyny, która jest zamocowana na sztywno w zasadzie. Osobiście wywaliłem stockowy tłok z głowicą i sprężynę. Na przestrzelanie przyjdzie czas, choć już nie jest to stock - wymieniłem lufę, gumkę, dystanser, tłok z głowicą i sprężynę. Zmieniłem także okablowanie i zamontowałem najprostszy mosfet. Ogólnie przyzwoita replika, odczuwalnie lepiej zrobiona niż galaxy. Nie porównywałem z cymą, ale jak dla mnie poziom wykonania jest zadowalający i nie będę szukał czegoś innego w ramach repliki do CQB, bocznej czy zapasowej. (choć wciąż przede mną testy mocy i zasięgu w terenie)
  11. Hej, Orientuje się któryś z kolegów (koleżanek?) gdzie można by nabyć komorę hop-up do eLi? Tą nowszą, pod standardowe lufy? Bo moja stara ma szczelność durszlaka. Pozdrawiam
  12. Jakiś konkretny model?
  13. Większość pochlebnych opinii o działaniu sztabu tyczy się sztabu Tangau. Możliwe, że sztab Galandii bardziej skupiał się na działaniach regularsów (w końcu trochę ich było), przestając ogarniać oddziały LRRP. Ale z drugiej strony co rozpoznanie miało by robić? Nie było zbyt wielu punktów kluczowych nadających się do obserwacji, jakiekolwiek raporty składane przez zwiad nie miały sensu, bo zwyczajnie nic się nie działo poza kluczowymi punktami obstawianymi przez regularsów, a jakiekolwiek inne dane zbierane przez zwiad nie miały realnego znaczenia dla rozgrywki. Jakiejkolwiek fabuły, scenariusza i celu nie było. Nie było pojazdów do unieszkodliwiania, podobnie kluczowych punktów, jak węzły komunikacyjne, przedmiotów i pomniejszych miejsc o znaczeniu strategicznym itd. Nie było też organizowanej współpracy pomiędzy drużynami, żeby w ostateczności móc użyć nas jako grupy nadającej się nie tylko do działań zwiadowczych, ale także zaczepnych nie skazanych na porażkę w kontakcie z plutonem piechoty. Nie wiem też, ile z problemów z łącznością wynika ze strony sztabu, a ile jest wynikiem braku zasięgu w tak ukształtowanym terenie. Bo choć korzystaliśmy z porządnych Baofengów i Navcomów, to jednak w niektórych miejscach był problem z czytelnością komunikatów. Inna sprawa, że nasza drużyna zabrała ze sobą radio działające w standardzie 6M, które ponoć miało być używane przez LRRP - ostatecznie jednak nie został on wykorzystany.
  14. Szczerze, używam 13 magazynków i średnio mi się chce przerabiać każdy po kolei :P Wolał bym pogrzebać w replice
  15. Panowie, jest problem: Elka ma mało fps. Strzela ogólnie ok, ale na chrono wychodzi to strasznie kiepsko, przy włożonej w środek M140 na prowadnicy w trybie "low" na chrono wyszło mi ok 360 fps na kulkach 0,25 i właściwie ustawionym hopie (nie wyłączałem go do chronowania, pomiar był robiony tuż przed strzelanką). Żeby było trudniej, układ aż do dyszy jest szczelny (strzykawa), na dyszy coś tam delikatnie potrafi uciec (jak dmucham, to gdzieś tam minimalnie pojawia się nieszczelność), zaś spasowania dysza-komora nie jestem w stanie sprawdzić. Na pewno gumka hop up jest cała, lufa w komorze siedzi stabilnie, patrząc od strony tłumika widać dookoła kołnierz gumki, a gearbox wydaje się maksymalnie przylegać do komory, zresztą śruba go dociskająca jest na maksa dokręcona - z trudem zakładam stopkę kolby, aż widać lekką szparę między stopką a body. Zastanawiam się, co tutaj może być skiepszczone, coraz poważniej myślę nad wymianą komory (aktualnie mam stary typ z nietypowymi zatrzaskami) i gumki hop-up (przebieg ma nieduży, ale eLka była z 4 lata w ogóle nie używana). Co Waszym zdanie może tutaj odpowiadać za kiepskie wyniki na chrono? Opłaca się wymieniać komorę na nowszy typ? Gdzie można ją najtaniej dostać? Jaką dyszę byście mi polecili? (czytałem, wiem, że jest z tym spory problem). Może od razu pójść w głowicę cylindra i dyszę bore-up? Druga sprawa: niepodające magi. Gdy są dociśnięte, jest wszystko ok, lubią się jednak zluzować (mag ma luz nawet jak jest zatrzaśnięty). Jedyne co mi przychodzi do głowy z rzeczy do zrobienia, to podkleić kawałek płaskiego tworzywa w gnieździe magazynka, by mag wchodził z oporem i by się nie luzował, bądź minimalnie przedłużyć kanalik komory hop-up, bo ten jest jak by za krótki (gdy mag się zluzuje) i nie wciska odpowiednio mocno blokadę kulek w magazynku. No albo całkowicie wymiana komory, do czego skłania mnie pierwsza usterka. Są jakieś inne opcje na rozwiązanie drugiego problemu?
  16. Przerobiłem swojego glocka pod zasilanie zewnętrzne na elastycznym kablu, podłączyłem pod niego batkę Li-Po 7,4V, replika bardzo ładnie strzelała, rof był świetny, ale po dosłownie kilku seriach (parę sporadycznych użyć w terenie) z wnętrza zaczął dobiegać dziwny odgłos, jak by zębatka silnikowa nie była dość dociśnięta. Zdjąłem dekielek chwytu pistoletowego, okazało się, że podczas użytkowania ułamała się część szkieletu gearboxa, odpowiadająca za dociskanie silnika do gearboxa. (nie wiem, czy od mrozu na którym strzelałem, czy od uderzenia - pistolet wystawał chwytem z kabury i nieraz nim potrafiłem trzasnąć przechodząc przez betonową krawędź do zjazdu na linie) Kiepsko, ale to jeszcze był bym w stanie jakoś chałturniczo naprawić. Gorzej, że zębatka silnikowa po wyjęciu silnika była w trzech częściach - nie była zajechana, po prostu pękła. Czy jest szansa, że będę mógł gdzieś dokupić taką zębatkę w normalnej cenie? (pistolet to kupiona za niedużą kasę używka, nie widzę sensu pchać w niego większych funduszy)
  17. Pytam, bo jestem w tej kwestii kompletnym ignorantem - składałem ostatnio replikę po prawie 4 latach leżakowania jej w szafie: Dlaczego masz do mosfeta (mosfetu?) przylutowany plus i minus? Ja kupiłem najprostszy tani mosfet, przylutowałem go z układem spustowym między minusowym kablem idącym z batki do silnika. Musiałem założyć mosfet, bo ICSowy patent na niepalące się styki spowodował w końcu zaspawanie się styków i konieczność odłączenia batki by replika przestała strzelać. (same styki regularnie czyszczone, ale i tak w końcu zaczęły szwankować aż zrobiły się na nich bruzdy gdzie materiał się nadtopił) Ogólnie bardzo estetycznie wszystko zrobione, u mnie ze względu na ogólną niechęć do babrania się w tym i użycie masakrycznie grubych kabli (ponoć cudownie przewodzących prąd i takie tam) cały patent wygląda brzydko, ale działa. Teraz problemem jest tylko bateria, bo od 3 lat nieużywania chyba nie nadaje się już do eksploatacji - moc na zakręcenie silnikiem ma tylko zaraz po ładowaniu :P
  18. Dzięki za informacje :) W takim razie muszę kombinować w inną stronę. Dyszę mam nieszczelną od strony wewnętrznej (ma za dużą średnicę i jest zbyt luźna na głowicy cylindra), dlatego zastanawiam się nad inną koncepcją. Bo jak by tak zmienić głowicę cylindra na typ bore - up? One mają zdaje się szerszą średnicę tego "dziubka" na które nachodzi dysza, prawda? Może więc lepiej po prostu dopasować aktualną dyszę do głowicy bore-up, zamiast bawić się w uszczelnianie dyszy? Bo i ile trudniej jest zmniejszyć średnicę dyszy, tak łatwiej zwiększyć średnicę głowicy i - gdyby jednak dysza była za ciasna - trochę ją zeszlifować bardzo drobnym papierem ściernym. Dobrze kombinuję? Może to wypalić?
  19. Czy ktoś może montował w swojej elce uszczelnioną dyszę z madonion? http://www.madonion.eu/uszczelniona-metalowa-dysza-do-l85l86-ics-p1485.html Dzisiaj postanowiłem złożyć replikę do kupy (leżała w częściach od dobrych 3 lat), musiałem wymienić uszczelki na głowicach, wyszlifować cylinder (zaśniedział w środku), nasmarowałem wszystko jak trzeba i sprawdzałem, jak tam ze szczelnością. I o ile układ jest szczelny aż do głowicy cylindra, to już na dyszy powietrze ucieka - stąd pytanie o uszczelnioną dyszę. I skoro stockowa głowica cylindra niby jest szczelna (przynajmniej część siedząca w cylindrze), to czy jest sens wymieniać także głowicę cylindra na nową? (kosztuje sporo, bo gdzieś koło stówki) Gdzieś tam kiedyś spotkałem się z informacją, że głowice cylindra ze stożkowym otworem poprawiają osiągi, ale czy to się sprawdzi w elce i da jakieś wymierne efekty warte pakowania w to stówki? Może po prostu warto choćby z tego względu, że będzie lepiej współpracować z uszczelnioną dyszą? A, no i takie pytanie z kierunku długodystansowego testu - czy gearbox ogarnie sprężynę M140 (guarder zapewne, choć bazuję na wiedzy sprzed 3 lat i nie wiem jakie teraz są najlepsze), jeśli wszystko w nim jest stockowe, poza tłokiem? (deep fire z tytanowymi ząbkami). Oczywiście chodzi mi o ustawienie sprężyny na maksa zluzowanej, czyli trybie "low". W ogóle to jaką najmocniejszą sprężynę montowaliście w swoich elkach, tak, że się nic w środku nie posypało? (no może z wyjątkiem tłoka, ten u mnie siadł na stockowym springu :P )
  20. Czyli taki zestaw bore-up powinien podpasowac po przerobkach? Bore-up (zestawu od deep fire sie troche boje, bo to aluminiowa glowica tloka :-p )
  21. Odgrzewam, bo i nastala potrzeba ku temu... Czas zamienic stary spiwor BW na cos fajniejszego. Stary model calkiem niezle sie spisywal, przyzwoicie sie w nim spalo nawet na mrozie, nawet w temperaturach oscylujacych w okolicach -10/-12 (choc nie do konca, bo w namiocie, we trojke - co innego byloby spac samemu pod chmurka). Jednak uwazam, ze choc sprawdza sie w uzyciu, to jednak jest za wielki i za ciezki do tachania go na pieszych wycieczkach z plecakiem. Mam wiec budzet w okolicach 300 zl i sporo watpliwosci. Zaciekawil mnie spiwor dla BW produkowany przez Carinthie - chodzi o ten lzejszy model, z zakresem temperatur +3/-10. Ogolnie spiwory tej firmy sa polecane, wersje cywilne to dosc drogi sprzet. A jak jest z wojskowym odpowiednikiem? Jak prezentuja sie jego wymiary po spakowaniu, jak waga? Czy osoby, ktore kupily taki spiwor z demobilu nie zauwazyly jego zuzycia? (Carinthia daje gwarancje na wypelnienie 6 lat przy odpowiednim traktowaniu, o ktore trudno przy sprzecie wojskowym) Aletrnatywa jest cywylny spiwor Ajungilaka - wazacy jakies 1,5 kilograma, po kompresji zajmujacy 20x30/35 cm, o podobnych (moze nieco gorszych) przedzialach termicznych.
  22. Zastanawiałem się nad bore-upem, gdyż stockowy zestaw cylinder-głowica tłoka ma nieszczelności. Co więc radziłbyś wymienić by zyskać trochę mocy i zasięgu i by zlikwidować nieszczelności?
  23. A ja mam pytanie: Jaki bore-up będzie bezproblemowo pracował w eLce? Chodzi mi głównie o to, by dysza poszerzona pasowała - bez problemów z podawaniem kulek i pustymi czy podwójnymi strzałami...
  24. Sam się czaiłem na RRV-kę (lubię chesty, do tego korciła mnie balistyka dla lansu i hardkoru), ale koniec końców wybrałem zabawki od miwo praszka: zamówiłem pas PT-2, szelki ucieczkowe oraz mały chest-rig, podobny do TEGO , z tym, że mój jest większy: szerszy o 3 kolumny palsów, wyższy o jeden rząd, oraz trochę inaczej uszyty. Podszyty siatką dystansową, kosztował mnie mniej niż 70 zł ;-D Dużego chesta typu RRV zawsze w razie czego mogę dokupić, choć na razie żadnego takiego wydatku nie przewiduję - mały chest, pasoszelki, do tego jeszcze noszę dwa małe panele udowe i mogę zabrać tyle pierdół, ile tylko dusza zapragnie. Jest to też zestaw całkiem fajnie konfigurowalny - domyslnie noszę thermobaka, gdy brakuje przestrzeni w ładownicach zaczepiam do pasoszelek torbę patrolową, w razie konieczności zamieniam thermobaka z plecakiem patrolowym i wtedy mogę już zabrać niemal wszystko ze sobą ;-)
  25. To w sumie jedyny sensowy patent, by na kamizelce lub wysokim chest-rigu umieścić cokolwiek innego na przodzie, aniżeli ładownice na magi właśnie. Dwa rzędy ładownic - niespecjalnie, nawet jeśli dasz ładownicę od krótkiej nad kieszenią na magi do główniej, (bądź odwrotnie) nie będzie toto jakieś super wygodne połączenie. Owszem, da się wyciągnąć co trzeba, ale wymaga to troszkę wprawy. A w wypadku kieszeni na zamek nie ma tego problemu: nie trzeba unosić klapy, widać zawartość i ma się do niej bezpośredni dostęp. Teraz jednak przerzuciłem się na mały panel piersiowy tylko na magi i inne ładownice - jeden rząd w każdym razie, do tego pas oporządzeniowy z drugim rzędem ładownic, między innymi właśnie cargiem - taka opcja wydaje mi się najbardziej sensowna.
×
×
  • Create New...