A ja mam troszke inny problem. Mianowicie zakupiłem sobie do mojej M4 low-capy BOYI. Załadowałem, wkładam, strzelam... i leci, uff pierwsza kulka z repliki. Chcę strzelić jeszcze raz, a tu lipa! Okazało się, że magazynki są jakby "za małe". Tj. gdy wkładam delikwenta (a mam ich 4 + hi -cap, który działa dobrze) do gniazda to on na złość opada o 1cm. tym samym nie podaje kulek. Jeśli go podtrzymam od dołu to będzie działał. Pomyślałem, że owinę taśmą i tutaj zaskoczenie. Mimo, że ciężko wchodzi i wychodzi to jeszcze jakoś podaje. Niestety radość nie trwała długo. Po pewnym czasie znów opada. Co polecacie?