Siup
Użytkownik-
Posts
52 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Siup
-
Jest to mag m.in. od JT-3. A więc podaje kulki, ale jak go się wkłada nie ma tego charakterystycznego kliknięcia; wchodzi ciężko i nie siedzi zbyt pewnie, choć tak od razu nie wypada; osobiście polecam te Maruzena, wchodzą w komorę jak w masło :) Btw. o "osięsetsiedędziesiątkach" idą 3 różne tematy :-P
-
Odpowiedź od Specshopu: Więc jakby ktoś chciał się skusić... Ja na obecną chwilę odkładam kupno.
-
Ooooo, mam nadzieję że wypuszczą sam chwyt z latarką, biorę od razu :-)
-
Kurdę. Obrzyn + kolba + lufa i mamy Remingtona 870 za 800zł. Jeszcze tylko mocniejsza sprężyna, zmienić body (pomalować?) i jest M870 G&P - w sklepie strzelba 1160zł. Dobrze że kupiłem używaną :-P. Może M870 też poleci w dół.
-
M870 to CA870 z bardzo fajnym tuningiem wizualnym i identycznymi bebechami (poza sprężyną). Kiedy kupowałem, nawet nie podejrzewałem, że ma coś wspólnego ze Świnią. A jeśli ktoś chce robić tuning HU wedle zaleceń Pioka - ten ze śrubką regulującą - potrzebuje dobrze dopasowanej śrubki, bo lufa zewnętrzna bardzo ściśle przylega do mechboxa. Jeszce co do lufy - z dwóch stron trzymają ją takie maluśkie imbusowe śrubeczki; pasuje tu też taka od tłumika płomienia z P90 - polecam, prawie 2 razy dłuższa i pewniej trzyma lufę.
-
Ale jest plastikowa :-P
-
Jako że również jestem użytkownikiem ładownicy, pozwolę sobie odpowiedzieć. Ładownice można obecnie dostać w wersji pojedynczej, podwójnej i potrójnej, do każdej kieszeni wchodzi jeden mag. Mimo że siedzi trochę luźno, nie powinien wypaść; jak ktoś by się uparł, mógłby wciskać dwa magi. Do ładownicy również świetnie pasuje butla z green gazem. Wg. mnie - nie ma co żałować kasy. Btw. Ja mam w DPMie i z klipsami alice, jakby ktoś się pytał, to wizualnie prawie nie gryzie się z kamizelką w holenderskim DPM.
-
W M870 - tak.
-
Również należę do szczęśliwych posiadaczy obu broni. Za P90 odpowiada świetna kompaktowość, bardzo niska (jak na AEGa) cena i bajer w postaci kolimatora/tłumika. No i oczywiście to co w elektrykach najlepsze - seria, co daje przewagę w CQB (chociaż Remington też jest do tego stworzony). Wg mnie najlepszy AEG za swoją cenę; nie zgodzę się z opinią o problemach z P90. Uważam że strzelba, zwłaszcza M870, jest przeznaczona tylko dla pasjonatów ceniących sobie klimat. Ktoś decydując się na shotguna, ma świadomość, że w walce będzie musiał kombinować. Wszystkie zalety: budowa, osiągi i najważniejsze - klimat, zostały już wymienione. Jednak pozostaje jedna wielka wada - cena. Cytując pewien sklep: "szczerze mówiąc 1200zł za replikę sprężynową, strzelającą jedna kulką to trochę dużo i jedynie koneserzy decydują się na taki zakup" Gdybym niestety nie dorwał repliki w dobrym stanie za pół ceny, teraz pewnie decydował bym się na Benelli od TM, które cenowo można porównać do P90. Co do chwytu - jest to właśnie jeden z czynników decydujących o klimacie. Mnie z początku nadgarstek nieco bolał, lecz można się przyzwyczaić. Podsumowując - jeśli tylko masz pieniądze i jesteś fanatykiem strzelb, kupuj Remingtona w ciemno. W przeciwnym wypadku P90 także jest świetnym wyborem na pierwszą broń z wyższej półki.
-
Ponownie rozłożyłem obydwie strzelby i porównałem części. Te wszystkie częsci mechaniczne, spust etc. pasują do siebie zamiennie w obu modelach. Okienko wyrzutnika łusek w M870 jest raczej metalowe ("przylepia" się do magnesu :)). Uwaga dla użytkowników krótkich magazynków: dzyndzel z tyłu który trzyma sprężynę lubi się czasem przekręcić o 90 stopni (nawet gdy mag aktualnie jest w strzelbie), wskutek czego radośnie wyskakuje razem ze sprężynką. Coś takiego byłoby nieprzyjemne zwłaszcza w trakcie akcji - po takim incydencie trudno wyciągnąć magazynek, który w dodatku przestaje podawać kulki. Mi podczas strzelania "na sucho" zdarzyło się to 2 razy. Nie mam oznaczonych magów więc nie wiem czy to usterka tylko jednego magazynka. Aha, jakby ktoś zgubił sprężynkę dociskającą HU, taka przycięta od ZIPPO świetnie się nadaje - jednak ja osobiście wolałem użyć takiej od podróby zapalniczki ;-) Julce: WIELKIE dzięki :-)
-
Uff, na szczęście wszytko dobrze się skończyło. Po wywaleniu na podłogę zawartości kosza na śmieci i odrzuceniu podobnych paprochów w końcu znalazłem gumkę. I teraz zastanawiam się, czy to, że zamiotłem pokój a potem nie wyniosłem śmieci było tylko zbiegiem okoliczności/lenistwem, czy jednak czymś więcej. Dobrze, że nie użyłem odkurzacza :-D Wielkie dzięki za wszystkie rady, kiedyś napewno się przydadzą. Strzelbę już złożyłem; tłok po przypiłowaniu wszedł, jednak strzelbę teraz gorzej się przeładowuje - trzeba włożyć więcej siły przy paru ostanich centymetrach drogi pokonywanej przez czółenko. Być może tłok naciska na jakieś częsci mechboxa albo po prostu główna sprężyna jest za długa. Jeśli w akcji będzie to bardzo przeszkadzać, pokombinuję. Poza tym M870 w końcu wali jak należy, jeszcze tylko muszę zmienić sprężynę w HU. Dziś już nie mam zamiaru grzebać w strzelbie, przy najbliższej okazji sprawdzę kompatybilność innych części w obu modelach. A co do kupowania nowej preclufy i gumki HU, to nie chcę pakować w strzelbę za dużo pieniędzy, dopóki nie urośnie do rangi broni głównej i dopóki nie "wkręciłem" się jeszce w użytkowanie sprężyn. Ale chyba lepiej już zacząć zbierać pieniądze :) Aha, i jeszcze co do tłoka - pisałem już że jest nieco dłuższy (być może stąd trudne przeładowanie), muszę też dodać że ma troszkę większą średnicę - czyli jest troszkę szczelniejszy. Chyba może mieć to mały wpływ na osiągi, nieprawdaż?
-
Wrak: niestety, krótkie magi nie pasują do JT. Mają z przodu taką wypustkę przez którą nie chcą się zmieścić. Długi magazynek wchodzi, ale bez charakterystycznego kliknięcia, przez co siedzi dość luźno. Strzelać nie próbowałem, bo JT już nie ma bebechów :-) A teraz dalsza część przygód z grzebaniem w mojej strzelbie. Po ostatnim rozkręceniu i złożeniu zauważyłem, że kulki zdają się lecieć bliżej i w pewnym momencie prawie pionowo spadają w dół. Próbowałem kombinować z różnymi sprężynkami - bez efektu. Coś jakby hop siup w ogóle nie podkręcał. Kiedy rozłożyłem replikę, zobaczyłem, że wcześniej już uszkodzony tłok (tym razem naprawdę tłok, nie cylinder) całkiem się zniszczył. No to pakuję ten od JT. I tu zonk. Tłok nie jest identyczny, ale o jakieś 0.5 cm dłuższy, poza tym nieco szerszy i nie ma tego "ścięcia" na końcu które jest w CA/M870. Trochę zabawy z pilnikiem tu i ówdzie doprowadza tłok do stanu użytkowania, jednak strzelbę teraz przeładowuje się trudniej (przeładowanie wymaga więcej siły). Spróbuję jeszcze trochę popiłować, może się polepszy. A teraz prośba do użytkowników CA/M870. Czy ktoś mógłby zamieścić zdjęcia stockowego HU w tej replice? Chodzi o wszystkie części które są potrzebne do jego montażu. Być może coś źle składam tudzież brakuje mi jakiejś częsci. Patent z regulowanym HU i śrubką raczej odpada, zewnętrzna lufa chyba zbyt szczelnie przylega do mechboxa. Mógłbym popróbować z preclufą od jakiegoś AEGa, ale do dyspozycji mam niestety tylko P90, od którego lufa jest zdecydowanie za krótka. Po szybkim przejrzeniu tematu o CA870 dochodzę do wniosku, że dołączyłem do grona szczęśliwych użytkowników gumki HU w strzelbach Maruzena :-P Jutro wypróbuję patent z wkładem od długopisu, jeśli coś się polepszy, napiszę na forum. A tak całkiem z innej beczki - kolba w M870 faktycznie jest pusta w środku. EDIT: No i dupa. Przed chwilą znalazłem jakąś japońską stronę ze zdjęciami HU. I co się okazuje? Przez cały czas (tzn ok. 2 tygodnie, od kiedy pierwszy raz rozebrałem strzelbę) żyłem bez świadomości potrzeby posiadania w HU tej małej, płaskiej, zakrzywionej gumki :-P Widocznie ją zgubiłem podczas pierwszego rozkładania. Miał już ktoś podobny problem?
-
Po przeczytaniu postów Wraka nabyłem shotgun JT-3 (czy jakoś tak) i porównałem bebechy. Faktycznie, moim zdaniem tłok i cylinder z powodzeniem mogą zastępować ten z oryginalnego. Materiał użyty do ich zrobienia wydaje się być solidny. A oto fotki flaków JT-3: I obiecane zdjęcia M870: Niestety jakość zdjęc taka sobie.
-
Niestety nie mogłem udokumentować procesu naprawy. Strzelbę złożyłem dopiero teraz, gdyż z powodu nieumiejętnego obchodzenia się z bebechami miałem problem z tłokiem i małą sprężynką przy spuście, które się "lekko" poniszczyły :-P Na pocieszenie mogę powiedzieć, że patent Pioka wspaniale się spisuje (chociaż trochę się napiłowałem żeby dobrze działał), podobnie jak ten ze smarem grafitowym. Mistrzu, jesteś wielki ;-) Prawdopodobnie w weekend strzelba przejdzie chrzest bojowy, opiszę wrażenia po walce ze stockowymi i tuningowanymi aegami.
-
Piok, WIELKIE dzięki za rozwiązanie mojego problemu. Rozważałem już kupno nowego cylindra lub znalezienie kogoś kto dorobi lepszy. Mimo że przeglądałem wątek o CA870, nie zwróciłem uwagi na Twoje instrukcje, bo szukałem informacji o tłoku a nie o cylindrze :-P Co do uszkodzenia, to po rozłożeniu kawałki plastku już latały luzem. Sądze, że stało się tak z powodów które podałeś (występuje tu taki sam problem z pierścieniem), a może strzelbę nieodpowiednio traktował poprzedni właściciel. Przy okazji zorientowałem się, że powodem rozsypania się Pestki na kawałeczki w mojej strzelbie mogło nie być tylko słabe wykonanie kulki, a właśnie cylinder który dopiero po naciśnięciu spustu wrócił na swoje miejsce, uszkadzając/niszcząc całkowicie kulkę. Ale Pestek już i tak nie załaduję :-P W każdym razie jeszcze raz dzięki, już chwytam za palnik :twisted:
-
Po parodniowych bojach ze strzelbą, udało mi się ją rozłożyć na części pierwsze, wyczyścić, przesmarować i złożyć. W dodatku jeszcze strzela :-P . Jeśli ktoś miałby kłopoty z rozbiórką, służę radą - mi parę dni zajęło kombinowanie, a na końcu okazało się, że zabrałem się do strzelby nie od tej strony co trzeba. Porównawszy bebechy z fotkami tych z CA870 stwierdzam, że są one takie same poza sprężyną, która ma więcej zwojów. Cóż, może bardziej opłacało by się kupić Maruzena i go stuningować :-P . Odkryłem także przyczynę pustych strzałów. Przy tłoku z obu stron odłamały się części, o które zaczepiały inne, długie, metalowe części połączone z czółenkiem. Jeśli strzelby nie przeładowało się odpowiednio szybko, tłok nie wskakiwał spowrotem na swoje miejsce i nie podawał kulki. Cóż, Kropelka raczej nie wchodzi w grę, gdyż wg są to części zbyt narażone na nacisk. Pozostaje tylko wymiana tłoka. Z tego co wyczytałem w wątku o CA870, do strzelby pasują także flaki z tej zabawki. Jednak oczywiście lepiej przydałoby się załatwić sobie jakiś solidniejszy tłok. Teraz pytania do użytkowników strzelb Maruzena/G&P - czy można gdzieś taki dostać? Czy wam też zdażyły się takie awarie czy po prostu ja mam pecha?
-
Uwaga! W żadnym wypadku nie ładujcie do shotguna Pestek! U mnie skończyło się to bardzo źle, a mogło być jeszcze gorzej. Załadowałem magazynek Pestkami 0.20g i zacząłem strzelać rekreacyjnie, do celu. Shotgun od razu strzelał jakoś dziwnie, bo za którymś pociągnieciem spustu nie podawał kulek, a potem strzelił dwiema - wcześniej mi się to nie wydarzyło. Kiedy strzelba strzeliła na pusto, pomyślałem że skończyła się amunicja i chciałem wyciągnąć maga. Ale cóż to - magazynek nie chce wyjść! Trochę się z nim siłowałem aż w końcu udało mi się po odciągnięciu czółenka. W środku zobaczyłem masakrę. Jakimś cudem kulka rozwaliła się na drobniutkie kawałeczki i zawaliła nimi całe bebechy. Do tego przykleiła się do nasmarowanych ścianek, przez co konieczne będzie rozebranie repliki, z czym mam jak na razie kłopoty :???: Cóż, był to też mój błąd, bo nie czytałem wcześniej o Pestkach, które pękają w silniejszych karabinach. W każdym razie i tak - póki co - radzę uważać z tymi kulkami. Btw. Mamut - dzięki za radę, już zacząłem się niepokoić że ze strzelbą coś nie tak.
-
Stałem się drugim po Grześqu właścicielem tej wspaniałej strzelby. Mogę powtórzyć jego słowa - nie żałuję wydanych na nią pieniędzy. Strzelba jest ciężka i porządnie wykonana. Jak dla mnie kolba jest lita, a nawet jeśli nie, wygląda bardzo solidnie; mimo wszystko jednak trudno byłoby nią coś rozwalić z powodu gumowej stopki :wink: Dźwięk przeładowania jest świetny, gorzej z dźwiękiem wystrzału. Słychać lekki odgłos sprężyny, co może być irytujące; mimo że nie jest on tak głośny jak np. w tanich replikach, to na polu walki zapewne będzie charakterystyczny. Zrobiłem porównanie "na oko" strzelby z P90 TM z lufą precyzyjną 6.04. Jeśli chodzi o zasięg, kulka z M870 leci te parę metrów dalej. Celność jest porównywalna, można nawet powiedzieć że na plus dla strzelby. Tu jednak ujawnia się jej inna wada - brak zwykłych przyrządów celowniczych, przez co na początku trudno jest trafić w mały cel za pierwszym strzałem. Jednak jest to raczej kwestia wyczucia i przyzwyczajenia, gdyż po parudziesięciu strzałach można nauczyć się trafiać bez brania poprawki. Test z puszką po piwie wypada zdecydowanie na korzyść M870. Podczas gdy P90 tylko wgniata lub przebija jedną ścianę puszki, strzelba przebija ją na wylot. Na strzelance z M870 jeszcze nie byłem, nie wiem jak się sprawdza w boju. Jeśli będę miał dostęp do aparatu, zrobię parę zdjęć i umieszczę w temacie z fotkami. Ogólnie rzecz biorąc, tak jak poprzedni właściciel jestem bardzo zadowolony z M870 i jestem pewny, że jak ktoś lubi strzelby, nie zawiedzie się na tej.
-
Jak jest z przyrządami celowniczymi w tym gunie? Na fotkach żadnych nie mogę się dopatrzeć - celuje się po lufie?
-
Czy ktoś miał kontakt z tym pistoletem? :arrow: http://www.taiwangun.com/index.php?str=pro...t&product_id=21 Szukałem na forum i nie znalazłem informacji o tej replice 1911. Cena wydaje się byc bardzo zachęcająca 8)
-
Hmmm, kwestia gustu. Ja akurat lubię pistolety z dłuuugą lufą :D . Poza tym mag do glocka kosztuje tak ze 130 zł. , a skoro magi od AMT to plastikowe pudełeczka, to cena pewnie nie przekracza czterech dyszek. Zresztą mi nie zależy na blow-blacku, a i taniej wychodzi (nie zarabiam jeszcze na siebie, chyba że na wakacjach), i lepsze osiągi.
-
A gdzie można dostać tego Hardballera? Nie zdecydowałem się jeszcze na gaziaka... A cena kusi. :P Co do braku BB: Glock 18c elektryczny też go nie ma, a ludzie się nim podniecają... :roll: EDIT Znalazłem na specshop.pl :arrow: http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...86a7fc74228386a Jeśli jeszcze będą dadatkowe magi, (wysłalem maila do sklepu) to będzie to mój pierwszy gaziak...