Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Weq

Użytkownik
  • Posts

    152
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Weq

  1. Re: Minimal Po pierwsze przytaczasz zdaje się punkty z Prawa ASG, ktore w przypadku luznych rozgrywek druzynowych (w przeciwienstwie do zlotow) jest raczej sugestiami niz zasadami do przestrzegania. Organizatorem wtedy jest ten kto pierwszy zadzwonil do drugiego "Czesc stary - strzelamy jutro?" Ergo, kazdy robi co chce - byle na swoim podworku. Ale mniejsza bo wazniejsze jest to co po drugie: moj prototyp petardowy zakladal wsadzenie wyzej wspomnianej petardy do stalowej rurki (jednej z tych co udaja dynamit) przecietej wzdluz w 2/3 a dziura mialabyc oslonieta siatka. Wiec trzeba by wyjatkowo niefartownie chwycic (a nie stac obok) bombe, zeby dostac po lapie. Zreszta - nie chce mi sie dokladnie tlumaczyc. Uwierz na slowo z zalezy mi na palcach moich i moich przyjaciol. Re ADAM_RATS Wiesz, nie wiem czy to jest akurat ten zarnik o ktorym wspominales :). Ale ogolnie owszem taka spirala spelnia te funkcje. Ile moze kosztowac to nie mam pojecia, bo dostalem od znajomego swego czasu 10m. Sadzac po szpuli zktorej odwijal i ze bez zalu wiekszego dal mi 10m to raczej nie za drogo :). Sprawdzilbym elektroniczne, elektrotechniczne i chemicze (w tej kolejnosci). Taka spirala nie jest jednorazowa, ale powoli sie pokrywa weglowym nalotem; przy odpowiednim dobraniu czasu przygrzewania starczy na jakies 7-11 razy. Weq
  2. Myslalem nad tym, ale po zgrubnych obliczeniach (w ktorych moglem sie rabnac) doszedlem do wniosku, ze 4 paluszki + spirala z kantalu, zaowocowalyby tym, ze po parunastu odpaleniach, bateriom mozna pomachac na do widzenia... Ale ogolnie pomysl wart rozwazenia... Weq
  3. Procek? E, tam ja swoja zrobilem na garsci (no niestety - na plytce sie gesto zrobilo) scalakow - chyba 8. Fakt ze programowany scalak to genialna sprawa, ale nie chcialo mi sie w to zaglebiac bo nigdy tego nie robilem. Moja bomba odlicza w dol od dowolnej zadanej liczby (0-99) i w dowolnym tempie (najlepiej oczywiscie 1/1s) do tego pika co tik, ma zielona diode jak jest nieaktywna i czerwona ktora mruga jak sie odlicza. Do tego dwa przyciski (uzbrajanie, rozbrajanie), oba trzeba trzymac wystarczajaco dlugo zeby "zaskoczyly". Mnie to wynioslo ok 40zl czesci+plytka+obudowa. Calosc jest przyklejona do 7 rurek pomalowanych na czerwono :). Dlugie rozwazania jak zrobic "BUM", doprowadzily mnie do tego ze po prostu podlacze minisyrene, ktora beknie jak licznik dojdzie do 0. Weq
  4. Witam, Sesja z glowy, wiec w wolnej chwili nagryzmolilem jakis schemacik na kartce. Niestety warsztat bede mial dopiero we wtorek, wiec w srode prototyp powinien byc. Pytanie do Ciebie Miva - czym chcesz blyskac? Diodami LED czy zarowką? Polecam LED-y. Co do bebchow z myszki - pomysl sredni, wiem z doswiaczenia ze to slabe diody, choc moze cos tam zalezy od myszki. Weq
  5. Witam, Ja tylko parę słów, bo chyba są Tu osoby, które w elektronice potrafią coś więcej :). Po pierwsze faktycznie rozsądniejszym mi się wydaje pomysł synchronizacji ze spustem, ale tu sprawa zależy od wewnętrznej budowy elektryka, której to nie miałem szczęścia widzieć. Ale jeśli układ naświetlający byłby w tracerze to trzeba by kable puścić na zewnątrz elektryka (czyli pewnie zrobić gdzieś dziurkę - brrr). Mniejsza... Rejestracja przelotu - raczej proste: fotodioda o małym "czasie reakcji" (licząc dla prędkości kulki 100 m/s) + dioda = 10zl, scalak (przerzutnik) 2zl + zasilanie... Niestety to moje gdybania teoretyczne - jesli nadal bedziesz mial ten problem (o ile go jeszcze masz, bo post jest z 30 czerwca) to moge zaprojektować taki układzik, ale dopiero po 12 wrzesnia - wczesniej nie bede mial warsztatu, ani dokumentacji. Weq
  6. Model taki opracowało też STTI i nazywa sie Beretta92F. Weq
  7. Po przeczytaniu kupki postow doszedlem do wniosku, ze choć nadal popieram w większości jego zarzutów Pana Zbója, to zdaję sobie również sprawę, że część wydarzeń mogła być posrzegana dwojako, i kązdy punkt widzenia można uzasadniac lub zależy on od ściśle subiektynego postrzegania. Ergo przyznaję część racji Zbójowi, ale także jestem skłonny zrozumieć punkt widzenia Kozi'ego. Po pierwsze swoim bądź co bądź smarkatym zarzutem zmusiłeś mnie do zajęcia pozycji "tłumaczącego się", a bardzo tego nie lubię. Czy sugerujesz może, że reprezentujemy gówniarski poziom w stylu "Cofnął naszego - do bani taki zlot"? - Ta osoba olała przede wsystkim własną drużynę, więc pretensje to mamy my do niej, a nie do Was, ale to już załatwimy wewnątrz drużyny. Po drugie do tej pory w Lublinie nie daleś takiego popisu, lub mnie przy tym nie było. A po trzecie ja nie zrażałbym się tą wymianą zdań i raczej byłbym skłonny do skończenia dyskusji właśnie w którąś z sobót - żeby do siebie strzelać nie musimy się kochać. Będzie to też okazja do dokończenia ewentualnej wymiany zdań, żeby nie zaśmiecać forum. Wiec prponuje zakopac toporek, wyjasnic wszystko (jeśli coś zasotanie) przy najblizszym spotkaniu i pokoj. Mój wcześniejszy wyjazd ze zlotu nie był podyktowany tylko moimi wątpliwościami, istniały też czynniki niezależne. Choć przynam, że na normalnym stzrelaniu w sobotę, wywaliłem więcej kulek niż przez mo czas pobytu. Zapewne wina braku elektryka... Weq
  8. Re: Zbój Masz bracie rację - podpisuję się pod Twoim postem. Re: Mathias To że prezentujesz taki, a nie inny poziom, któremu nie przeszkadzają śmigające w powietrzu ciężkie "kurwy", to nie jest powód do dumy. Zresztą uważasz, że jak ktoś ma dość odwagi żeby nazwać otwarcie brak kultury chamstwem to się nadaje tylko do słuchania Radia Maryja? To było pytanie retoryczne - nie zaszczycaj mnie odpowiedzią... Z poważaniem Weq
×
×
  • Create New...