Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

sobczaq

Użytkownik
  • Posts

    151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sobczaq

  1. Lub coś z oferty CamelBak - www.camelbak.com
  2. KLIK Według tej tabelki podpadasz pod "L".
  3. No właśnie tak na pierwszy rzut oka to te tylne kieszenie :)
  4. Łolaboga, aleś odgrzał kotleta... A co do spodni, to wnioskując ze zdjęć krój nie jest najlepszy, a i cena też nie jest super okazyjna. Wiem, że łatwo mówić, że lepiej dozbierać do kontraktów, ale M65 są na tyle uznane czy też wręcz legendarne, że warto samemu się przekonać skąd ta legendarność i ich uznanie się bierze :) Ps. zdaje się, że już daość dawno temu w "Komandosie" był spory artykuł na temat umundurowania M65 oraz dostępnych jego kopii.
  5. To dobry sposób aby nie tracić zapasów energii, ale w końcu jednak przychodzi moment gdy po prostu człowiek zaczyna odczuwać chęć zapełnienia żołądka. Oczywiście ciężko jest to wykonać w marszu i potrzebny jest wtedy dłuższy postój (oczywiście nie zawsze jest możliwy ze względu np. na sytuację taktyczną lub brak odpowiedniego miejsca), ale jak napisał lup: i taki dłuższy odpoczynek (pod warunkiem, że nie dopuścimy do rozprężenia w oddziale, co w przypadku bardziej doświadczonych graczy nie jest problemem) pozwalający na zaspokojenie podstawowych potrzeb (siusiu, jeść, posiedzieć chwilę w spokoju) ma zbawienny wpływ na przywrócenie zdolności bojowej oddziału, co bywa szczególnie ważne np. przed decydującą fazą operacji (znam to z własnego doświadczenia, gdy na pierwszym milsimie, po całym dniu i nocy marszu zajęliśmy pozycje do ataku i w oczekiwaniu na dogodny moment większość ludzi "spała udając, że czuwają i mając nadzieję, że wszyscy inni czuwają za nich"). Oczywiście niemożność jedzenia i odpoczywania kiedy się chce jest uciążliwa i źle wpływa na morale i zdolność bojową, no ale chyba między innymi po to bawimy się w milsimy aby przezwyciężać własne słabości. Pozdrwiam sobczaq
  6. @ Centurion - ludnością cywilną będzie spora grupa zaawansowanych milsimowców odgrywających role fabularne zgodnie z założeniami scenariusza. Koszty wydają się być duże - nie ma co ukrywać, ale tak naprawdę każdy kto myśli, że można zorganizować tego typu imprezę przy pomocy rolki taśmy izolacyjnej i łopaty do wykopania "toalety" jest w błędzie ;-) Dziękuję wszystkim, którzy prowadzą rzeczową dyskusję i nas dopingują i mam nadzieję, że Ci wieszczący klęskę i węszący wszędzie chęć zysku i defraudacje, pozytywnie się rozczarują, bo na tego typu imprezie szeroko pojęty polski ersoft może chyba tylko zyskać. Pozdrawiam sobczaq
  7. Ranger Body Armor z płytą.
  8. Jaki był zlot i strzelanie w Kłominie każdy kto był wie. MEU za organizację strzelania podziękować niestety nie mogę (patrz wypowiedzi innych uczestników wyżej), jednak z tego miejsca chciałbym podziękować Wam (24 MEU) za "patrol interwencyjny" podczas akcji w "Orzełku", oraz bardzo przeprosić za póżniejszy incydent w bazie (zainteresowane osoby wiedzą o co chodzi, przybliżać tego nie trzeba). Podziękowania nalezą się także wszystkim moim braciom, kuzynom i przyjaciołom za dzielną postawę i tworzenie klimatu podczas szerzenia "jedynej słusznej wiary" :wink:. Tak czy siak - do zobaczenia za rok.
  9. A po co zaraz cały ogródek - Botowi wystarczy sam parasol :)
  10. Ja w niemczech przypadkiem natknałem się na sklep myśliwski, gdzie było też kilkanascie replik AS, jednak poza jedną MP5 TM, reszta to były jakieś chińskie badziewia, za dość wygórowaną cenę - w sumie nic ciekawego.
  11. Można je (Victorinox`y) włożyć na kilka minut do wrzątku. Sprawdziłem - pomaga.
  12. To gwarancja jest w MG przechodnia :?:
  13. Z lewej Robson, ja z prawej.
  14. W "Azymucie", "Predatorze" i "B-52" mają rzeczy zarówno kontraktowe jak i kopie (np. dziś pytałem w "Azymucie" o jungle - mają tylko kitajskie za 150 pln). Przed zakupem musisz pytać (jeśli jeszcze nie znasz się na tyle na metkach aby ocenić samemu). Wg. mnie obsługa w tych sklepach jest dobrze zorientowana i dobrze wiedzą co sprzedają (dla przeciwstawienia patrz KDT : :roll: ) i potrafią doradzić (jedynie sprzedawca w "Predatorze" jest trochę "mrukliwy", ale nieuprzejmy nie jest). Tak czy siak, kontraktowy szpej jest, ale jak wiadomo nie wszystko złoto co się świeci :). @Kondys - jedyne znane mi miejsce w którym sprzedawane były buty BW to stoisko na bazarku koło hali Marymonckeij ( :roll: ), ale nic więcej niestety nie wiem.
  15. http://www.wgcshop.com/pcart/shopper.php?i...SC92EIA_srch_m9 Mówisz i masz (prawie masz... :wink:).
  16. Model: DCU (Desert Combat Uniform) Kraj: USA Kamuflaż: desert 6 color (popularnie zwany "pustynną burzą" lub "chocolate chips" (tak sieto pisze ?); białe kropki z czarnym obrysem ("cieniem") na tle plam o dwóch odcieniach beżu i brązu. Występuje w dwóch odmianach: na 1 białe plamki i ich cienie są bardziej rozmyte, na 2 mają ostrzejsze krawędzie. Wzór ten został opracowany w połowie lat `60 na pustynie skaliste (stąd te białe kropki z cieniami mające imitować kamyki). Masowo został wykorzystany w Somalii i I wojnie w Zatoce Perskij, gdyż US Army nie posiadała wtedy odpowiedniego wzoru do wykorzystania na pustyni piaszczystej. Funkcjonalność: krój taki sam jak BDU (bluza 4 kieszenie, spodnie 6), jednak bluzy szyte były w 2 wersjach: starsze warianty posiadały dodatkowy materiał wszyty na karku (mający chronić przed silnym słońcem na pustyni), wersje późniejsze materiału tego nie posiadały. Materiał: DCU szyte byly tylko z materiału 50% nylon, 50% bawełna, czyli z dobrze znanego i odznaczającego się dużą wytrzymałością NYCO (NYlon, COtton). Wrażenia: ponieważ krój jest taki sam jak BDU napiszę tylko o właściwościach maskujących: wydawać by sięmogło, że kupowanie pustynnego munduru do użytku w polskich warunkach mija siez celem... A jednak Desert 6 color sprawdza się świetnie w jesiennym lesie (maskuje praktycznie tak samo jak woodland), natomiast wśród wyschniętych traw nie ma sobie równych - można pozostać niewidocznym nawet z bliskiej odległości. Cena: zbliżona do cen BDU
  17. *B-52 - na ul. Miedzianej *Azymut - na ul. Corazziego (tyły "Błękitnego wieżowca") *Demobil Predator - ul. Ogrodowa *KIlka stoisk w KDT (sprzedają badziewie po zawyżonych cenach) *Jest też sklep w podziemiach dw. Centralnego, ale dokładnych namiarów nie znam.
  18. Piękna, klasyczna linia (w porównaniu do klockowatego glocka). Jeśli chodzi o osiągi i celność, to wg. mnie M9 KWA nie ma sobie równych (chodzi oczywiście o stosunek cena / jakość). Niedawno ustrzeliłem z niej w terenie leśnym oponenta, który miał SLR 105 CA. Prowadziłem z nim prawie równorzędną wymianę ogniową (pomijając ilość wystrzelonych kulek :) ). Myślę, że z prec lufą, M9 będzie jeszcze celniejsza; i tu prośba - jeśli ktoś ma zamontowaną takową w swojej M9 to niech napisze wrażenia. Pozdrawiam SobczaQ
  19. Projek sam w sobie może i nie jest aż tak praktyczny w zastosowaniu, ale warto zwrócić uwagę, że niejako "po drodze" do osiągnięcia finalnego produktu, wynaleźć można było wiele innych przydatnych technologi (w myśl słó, że nie ważny jest cel, ale droga do niego).
  20. sobczaq

    HK 79

    Po nicku sądzę, że to na poważnie... :wink:
  21. Było już to kiedyś omawiane: konkluzja była mniejwięcej taka, że ma on za małe ciśnienie i jest zabójczy dla uszczelek (ze względu na to, że jest kwaśny).
  22. Your file has expired. Unfortunately, your file has expired. A link is valid for 7 days or a limited number of downloads, whichever occurs first. Once the link expires, the file is deleted and cannot be recovered. :P
  23. Eeee... A nie prościej było kupić odrazu AK 47 ?
×
×
  • Create New...