-
Posts
598 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kermit
-
To zależy z kim się strzelasz... jak w gronie którzy mają w większości stockowe repliki to nie ma się czego obawiać przy plexi 2mm. Jednak np. mnie się zdarza strzelać z podkrętkami i na 4mm plexi poprzedniej miałem 3 pajączki, a na tej teraz co mam mam 1 pajączek - optyka to luneta więc nieco większe szanse zarobienia w szkło.
-
Na lunecie ma to szanse się sprawdzić... na kolimatorze będziesz widział jak przez siatkę z małymi oczkami i grubymi drutami.... Luneta przez swą budowę pomija obiekty w b. bliskiej odległości (taka siatka, muszka) ale kolimator niestety nie.
-
Nie wiem jaki cylinder ma ten aeg ale bore-upy typ 0 (zwykłe) umożliwiją zamontowanie max lufy 590 mm. Dłuższa lufa = spadek fpsów. U siebie mam bore-up 0 i lufe 650mm i mam o jakieś 10fpsów mniej niż normalnie... Czy poprawiło się skupienie to nie wiem... zamontowałem na zimę a w zimie osiągi trochę skaczą przez gumkę hop-up :F ...
-
Tranzystor FET w obwodzie AEG
kermit replied to buba's topic in Okablowanie i układy elektroniczne (MOSFET)
Posiadam irf 1405 przy springu CA170% lekko się nagrzewa po każdym strzale (bez chłodzenia). Przy tym upgrade spokojnie starcza na opróżnienie 70 kulkowego magazynka jedną serią. Przy mocniejszych upgradeach nie wiem jak się sprawdzi. Dodatkowo mam go przyczepionego do gearboxa więc ma chłodzenie i przez to się nie nagrzewa w ogóle. Polecam irfp 2907 - na springu pdi 260 prawie się nie nagrzewa bez chłodzenia (batka 10,8v 2400MHa) - ale jest to inna obudowa - nieco większa niż normalne. -
Wkładasz samą gumkę bez lufy do komory?? Przecież sama gumka się będzie nieźle giąć przy takich próbach... nakładasz gumkę na lufę (odpowiednio, bo ma odpowiedni wypustek na dole na wyżłobienie w lufie) i dopiero zespół lufy i gumki wkładasz do hop-upa. Z drugiej strony jak masz metalowy hop-up to znacząco ciężej wchodzi komora na lufę. Sam nie mam takiej komory ale słyszałem jak kumpel mi mówił. Co do krzywego ustawienia gumki względem lufy to robisz tak że zamontowaną lufę leciutko przekręcasz w przeciwnym kierunku w stosunku do skrzywinia gumki. po prostu jak tak to robię że patrzę jak mam zamontowaną gumkę w stosunku do przedniego chwytu i rączki (montuję lufę wew. w zew.) jak krzywo w stosunku do rączki to odkręcam dwie małe śrubki i wyjmuję lufę i reguluję...
-
Pytanie: czy to zębatki helikalne CA? Bo one tak mają że hałasują... i jeszcze jedno jakto po strzale jeszcze pracują? raczej coś nie tak... bo taki system jest tylko w psg-1 że po strzale naciągają sprężynę... Tak jak pisali poprzednicy nie ma recepty na takie samo ustawienie zębatek wg jakiegoś ścisłego wzoru. Każdy gearbox rózni się nieznacznie wymiarami.
-
Nie liczy się tylko gearbox. Co ci da wwalenie super sprężyny do gearboxa jak powietrze będzie uciekać np. przy hop-upie?? Mój przykład: bore-up CA, spring 170% CA (150 pdi), prowadnica z łożyskowaniem, lufa 509mm 6.04 i mam 410-420 fpsów. Przykład mojego kumpla: bore-up CA, spring pdi 260, lufa 509mm 6,04, prowadnica nie łożyskowana i ma 440-460 fpsów. Jak myśłisz skąd mam tyle mocy przy takim springu, a on tyle przy takim? Gearbox to nie wszystko. (mój to AUG TM, jego m15spc CA+ konwersja). Powiem ci jeszcze lepszą rzecz. U mnie nie dało dopałki dodanie bore-upa. Pomiary miałem na pdi150 (świerzej) z cichym zestawem i wyszło mi 125m/s. Na 3 miesięcznej CA 170% z bore-upem wyszło mi max 420 fpsów, fakt warunki były nieco inne na pdi150 były w temp. pokojowej, a na CA170% były jakie 10 stopni ciepła na dworzu...
-
W większości przypadków wystarczy głośnikowy fi=1,5mm miedziany ;). Żeby się nie łamał możesz kupić w silikonowej izolacji. Kable głośnikowe są z natury niskooporowe więc nie powinieneś mięc jakiś trudności (poza nieznacznie grubszymi izolacjami na kablach).
-
Może powiem prosto nie każdy ma tyle miejsca u siebie w torbie albo na oporządzeniu. Jak ktoś ma lunetę na replicę to się tym ratuje i z czasem robi to już z lepszą skutecznością. Na koniec zapomina o lornetce i zostaje z tym co robi dobrze ;) . Ja np. nie czuję potrzeby przy ogarnianiu dużego terenu posługiwać się lornetką. Jak daleko zauważę jakiś ruch w krajobrazie to robię zbliżenie przez lunetę na ten punkt ;)
-
Sam nie wiem. Nie mam stadardowej mini tylko kostkę... musi się ktoś wypowiedzieć co ma mini :P
-
Batka z tego co piszą jest w standardzie mini, a wszystkie mini wchodzą do auga. Tak mi się przynajmniej wydaje.... Zresztą poczekaj na opinie innych. Dobra po zmierzeniu swojej można stwierdzić że nie jest to batka standardu small. Moja ma wymiary ok 89 / 35 /35 i ledwo się mieści pod pokrywą. Czyli spokojnie możesz sobie ją darować.
-
Wiem że generalnie silniki CA nie są tak dobrej jakości jak TM. Silnik o zwiększonym momencie obrotowym to jest zwykły silnik CA. Piszę tylko czym może się skończyć wkładanie stockowych silników do takich upgradeów. Jeżeli ja bede robił taki upgrade to na pewno nie zostawię swojego stockowego eg700 ani nie kupię silnika CA. Skłonię sie raczej stronę silnika systemy. Cóż nie musi się takie coś u ciebie stać, ale nie gwaratuję że będzie ci chodził przez dłuższy czas bezawaryjnie. I druga sprawa jak będzie ci chodził to pewno będzie miał mniejszą wydajność niż silniki lepsze - czyli mniej kulek wywalisz w porównaniu do lepszych silników na jednej batce.
-
Co do silnika CA to bym ja raczej polecał wmontować eg1000 - mój kumpel zajechał silnik CA na pdi 260 po paru miesiącach katingu... od przegrzania musiały się uzwojenia zdeformować a resztę załatwił obracający się wirnik.
-
Po pierwsze musisz zdemontować cały system regulacji docisku gumki. Z boku komory jest taki metalowy pin który wyciągasz, a potem demontujesz dźwignię regulacji nacisku gumki. Jak ją wyjmujesz to najlepiej przekręć komorę tak żeby ta dźwignia mogła wypaść (lub lekko jej pomagasz). Razem z nią wyjdzie dystanser. Teraz zabierasz się za tą obejmę co na początku pisałeś nie wiem jak jest teraz w CA ale wcześniej ta obejma była bardzo krucha i lubiła pękać. Możesz spróbować podważyć ją jednocześnie z dwuch stron jakimiś śrubokrętami zegarkowymi lub czymś podobnym. Jak uda ci się wyjąć tą obejmę to pozostaje ci tylko wyjęcie lufy z gumką (lub gumkę oddzielnie wydłubać - zależy jak wyjdzie). Nic nie powinno trzmać lufy prócz gumki. Oprócz gumki jeszcze będzie na lufie metalowy pierścień, który będzie luźno latać po lufie. To cała filozofia. Jak będziesz składał to nałóż wcześniej ten pierścień i gumkę na lufę. Przy zakładaniu gumki najlepiej spryskaj ją od zewnątrz silikonem by lepiej wchodziła.
-
Dokładnie te luzy też miałem od początku. Nie sądzę by się powiększały, a jak by ich nie było to byś klął jakbyś wkładał przednią część body z lufą do tylniej części body.
-
Dokładnie bierz systemę. Nawet shimming wykonany przez profesionalistę (sklep firearms - już tylko internetowy) na zębatkach CA nie zmniejszył ich głośności - po prostu aega mojego kumpla słychać z dość dużej odległości (głośniejszy niż normalne aegi CA mimo że to CA) i jak ci wisi głośność to możesz je zamontować - bo są bardzo wytrzymałe. Ale głośność jest ich zadziwiająco wyoska.
-
ACOG nie za bardzo wygląda na aug`u przez moment zamontowałem acog`a do kumpla jakiś czas temu i szybko go zdjąłem... Moim zdaniem nie pasuje do tej repliki. A co do drugiego kolimatora nie testowałem ani nie mam do niego dostępu. Co do pytań: ad.1 to nie jest pin tylko rodzaj zawleczki która ścisło siedzi w dziurze ad.2 żebyś mógł sobie rozładować napięcie naciskając go :P a na poważnie ... to do niczego - pod przyciskiem jest tylko sprężynka ad.3 to chyba wada każdego auga - moim zdaniem odpowiada za to styl mocowania całego wyjmowanego przodu - kosztem łatwości demontarzu zwiększono luzy konstrukcyjne (czy jakoś tak ;) ) Ja przy ruszającym się przodzie z lufą nie narzekam na brak celności a czy krzywo dmucha z gera czy nie to nie wiem, bardziej przy skręcających kulkach (czasami tak mam jak rozłożę hop-up) szukam przyczyny w krzywo osadzonej gumce w lufie.
-
Czy po wypadnięciu kulki z lufy pozostaje jeszcze jakaś kulka w lufie? Bo może ładuje ci 2 kulki na raz... i jedna się zatrzymuje prawidłowo a druga za hop-upem w lufie właściwej... Ja czasami miałem strzał podwójną kulką ale czy wtedy wypadała mi kulka z lufy to nie wiem... Podejrzewam że problem zniknął jak zmieniłem dystanser. Pozdrawiam
-
Masz tak założony cylinder normalnie? Czy tylko po to by pokazać tłok? bo jak normalnie to masz odwrotnie założony cylinder. Może spróbuj z inną batką jakś 8,4v na próbę.
-
Moja psełdo snajperka (jeszcze) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a61cdcb5d119eb50.html Na razie auto , ale docelowo przejście na singiel i większy upgrade. Nieco ponad 400fpsów (CA 170% + bore-up), wyciszenie tłumikiem (KM 1950 - 290x40) i gearboxa, fet, lufa 650mm (chyba ulegnie skróceniu do 590 mm). Lunetka Tasco 1,5-6 x 42E
-
Gearbox się trzyma tylko na tej płytce z tyłu.. jak masz niedopchnięty to może go jakoś dopchnij poprzez dołożenie paru warstw papieru? Albo po prostu śrubki nie były do końca dokręcone. Na tłumiku ognia jest śrubka imbusowa 1,5 mm. Jak byś miał niedopchnięty gearbox to byś miał problemi ze strzałami na "semi".
-
Pierwszy obrazek ta dziura obok bolca trzymającego rączkę... tam jest śrubka na klucz imbusowy bodajrze 1,5 mm ale nie dokręcaj jak ci się lufa nie rusza w tym punkcie co pokazałem u siebie na obrazku. Jak ruszysz to możliwe że jakieś specyfiki od trzymania poruszysz i się będzie wtedy odkręcać sama... http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ffe887050abe399d.html
-
pkt. 1 miejsce odłączenia się u mnie lufy pkt. 2 tu jest śrubka (żeby się dostać do niej trzeba wymontować rączkę - jest wewnątrz między dwoma ściankami ps. proszę moda o połączenie dwóch tych postów bo coś się u mnie powaliło z tym... i nie mogę edytować posta swego.
-
Ad. 1 Ta felerna śrubka jest pod rączką - zobaczysz jak odłączysz rączkę od body( ty piszesz o lufie z mocowaniem w body... mnie się lufa odłączyła od mocowania, które mocuje lufe w body - masło maślane ale może uściśliłem) Ad. 2 Dokładnie o to mi chodziło (zmatownie ma na celu lepsze trzymanie kleju ;) ) Ad. 3 Ma związek ze śrubką z punktu 1 mojego postu - dokładnie sama lufa zew. razem z tłumikiem ognia się mi kręciła o pare stopni - lufa wewnętrzna się nie rusza. ostatni cytowany fragment ode mnie - mój nie miał i po jakimś czasie zaczęła się ta nakrętka luzować i z czasem wypadła. Bardziej łopatologicznie nie uda mi się wyjaśnić... chyba że znajdę dobre fotki :P
-
Tu znów będą subiektywne opinie, jednym bardziej pasuje optyka od A1 a inni wolą walnąć pożądną gubotubusową optykę oddzielnie. Zaletą A2 jest to że jak stwierdzisz że lunetka to nie to co ci potrzeba to zmieniasz na kolimator. W A1 takiej możliwości nie masz, ale masz od razu na starcie lunetkę która inni muszą dokupić, bo przyżądy celownicze - mechaniczne są niezbyt dobre. Co do rozbierania CA to się przyglądałem jednemu egzemplarzowi to zauważyłem że śrubki mocujące płytkę ochronną między gearboxem, a baterią mają niezbyt dobrze ułożone mocowania. W tym egzemplarzu do skręcenia tej płytki potrzeba było nieco rozciągnąć ścianki boczne - bo mocowania były wężęj ułożone niż dziurki na płytce :-( . W TM masz kiepsko rozwiązane mocowanie sprężyny odpowiadającej za cofanie się w poł. spoczynkowe blaszki zakrywającej wyrzutnik łusek, w CA jest to lepiej rozwiązane (u mnie blaszka trzymająca sprężynę już po jakieś pół roku się odłamała :evil: - za dużo rozbierałem gearboxa) - wycinałem kawałeczek blaszki i służyła mi za to mocowanie. Jeżeli zaakcepujesz te wady to steyr zapewni ci pożądną dawkę zabawy (w przypadku TM - jak nie będziesz grzebał w nim - to pare lat spokojnie)