Na początek nadmienię tylko, że moja opinia opiera się na dwóch czynnikach, cenie i jej stosunku do jakości.
Pierwsza rzecz jaka wpadła mi w oko to metka, po przeczytaniu której jasno wychodzi że kamizelki te są zamówione przez Krakmana u podwykonawcy w Chinach.
Co otrzymujemy z kamizelką:
5 x ładownic na dwa magazynki(lub jeden, ale o tym w dalszej części) do M16/M4(1xpodwójna, 1x potrójna)
2 x ładownica na magazynek do pistoletu
1 x kieszeń na radio (duża)
1 x mapnik
1 x Uniwersalną/ torbę medyczną (z wewnętrznymi elastycznymi taśmami)
2 x atrapy płyt z pianki
W moim przypadku doszedł jeszcze camelback.
Wrażenia:
Moje wrażenie są jak najbardziej pozytywne, wszytko jest tam gdzie powinno, rzepy są naprawdę mocne i nie tak łatwo jest się uwolnić z objęć kamizelki.
Materiał robi przyzwoite wrażenie, nie jest to cerata. Po przyłożeniu dla porównania kabury z cordury odczucia dotykowe były bardzo zbliżone, wizualne cóż widać różnice w ilości splotów, ale nie jest to coś, co by się rzucało w oczy.
Zatrzaski to już inna sprawa, trzymają w miarę mocno ale trzeba się też czasami pomęczyć z ich prawidłowym zapięciem, z kontraktowymi (bo akie miałem do porównania) nie maja startu.
Ładownice i inne elementy są wykonane całkiem przyzwoicie, szycia też raczej wyglądają na solidne w całej kamizelce.
System regulacji umieszczony z tyłu kamizelki o bardzo dużym zakresie, w moim przypadku przy 186 cm wzrostu nie regulowałem pasów naramiennych dla osób wyższych pozostał jeszcze jeden stopień wydłużenia. Zaś, jeśli chodzi o resztę wymiarów to pole manewru jest naprawdę spore.
Kolor, cóż nie wiem jak go określić z tego względu, że tyle jest opinii co ludzi jeśli chodzi o CB, według mojej jest on nieco zbliżony do khaki Pantaca, jak nadmieniłem jest to moja ocena koloru a jak wiadomo płeć męska i tak rozróżnia tylko podstawowe kolory ;).
Camelback w moim przypadku wygląda na kolorystycznie taki sam jak kamizelka, co do wkładu nie wiem, bo nie mam porównania. Wygląda na całkiem niezły. Rurka obszyta jest jakimś zielonym badziewiem. Zapinanie tego cuda to już inna historia, zaraz po pierwszym wypięciu pękła jedna z zapinek i myślę że jest to rzecz jaką należy wymienić. Co do montażu na kamizelce zrobiłem to tak jak mi wygodnie i nie mam bladego pojęcia czy jest to prawidłowo czy nie :)
Teraz o wadach jakie zauważyłem do tej pory. Wystające nitki są, ale nie w jakiś olbrzymich ilościach. Ładownice natomiast to chyba loteria, jak czytałem opinie innych mieli oni problemy z włożeniem dwóch magów do jednej ładownicy, w moim przypadku jest to niemożliwe tylko w jednej z nich do pozostałych czterech wchodzą bez problemu plastikowe jak i metalowe. Wniosek z tego jest taki, że małe chińskie rączki czasami coś przeszyją zbyt ciasno. Bardzo cieniutkiej jakości zapięcia plastikowe w camelbacku, badziewnie obszycie rurki. Ale można z tym żyć lub wymienić.
Cóż kamizelka według mojej oceny warta jest tych 299 zł. Fakt że wykonana jest z nylonu 600D a nie z Cordury 1000 naprawdę nie wiele zmienia w przypadku, kiedy w kieszeni potencjalnego nabywcy zostaje kilka stówek :). Wiadomym jest że „zboczeńcy” nie dadzą się skusić na ten produkt, ale chyba nie z myślą o nich został on wyprodukowany. Cieszy też że wreszcie można stać się posiadaczem cirasa za rozsądne pieniądze. Bo nie każdy nawet mając zaplecze finansowe na firmowy bądź kontraktowy produkt czuje potrzebę posiadania takowego, są różne priorytety w życiu i to one określają ile i na co wydamy nasze ciężko zarobione pieniądze.
Na koniec fotki z marpatem, z góry przepraszam za modela ale wykosztowałem się na kamizelkę :-F
Pozdrawiam i miłego użytkowania sobie i innym posiadaczom tej kamizelki życzę.