Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

prusak

Użytkownik
  • Posts

    59
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by prusak

  1. Witam, pilnie potrzebowałem dwóch rzeczy, gumki HU bo mi się rozwaliła i spray'u sylikonowego, ASGShop jak na złość nie miał obu rzeczy, MG nie pracował w tych dniach, przypadkiem trafiłem na komandosa, znalazłem co potrzebuje, nawet taniej niz w innych sklepach, paczka dotarła na czas starannie zapakowana. Jak narazie pierwsze wrażenie dobre. Podoba mi się także sposób przeliczania kosztów przesyłki, przez co pobranie wychodzi taniej niz np na MG, gdzie jest to min. chyba 14 zł (?). Pozdrawiam!
  2. prusak

    GR-16R4 Carbine

    Wukasz wspomniał o ciekawej/dziwnej sprawie, o której ja zapomniałem napisać. Chodzi mi o spasowanie GB i komory HU, najciekawsze jest to, że karabin działał ok, po pierwszej rozbiórce i ponownym złożeniu karabin wogole nie zbierał kulek, ale podkładka jakieś 0,5mm załatwia sprawę, może być nawet mniej, wtedy nie trzeba tak maltretować body przy wbijaniu pina, ja pierwsze dwa razy wcisnąłem go w imadle, teraz otwór na pin sie "dostosował" ;) Tutaj zdjęcia, które mogą to jakoś zoobazować: Wukasz poruszył też kwestie opłacalności i stosunku ceny do jakości, M15 z CA bardzo staniało, więc prawdą jest że nia warto przepłacać za podobną jakość. Za te 1600 za GR-16 można dostać nieźle podkręconego M15 Car albo dołozyć troche i mieć RISa. A cena GR-16 R4 jest już wogole kosmiczna. Jednak z drugiej strony o pękniętych GB nawet na stocku w CA słyszy się często, a o rozwalonych GB z G&G póki co nie słyszałem i mój (odpukać) doskonale daje rade na M100.
  3. prusak

    GR-16R4 Carbine

    Witam, ja mam zwykłego GR-16 Car, co do dyszy wymieniłem na Systeme, zupełnie niepotrzebny zakup bo były dokładnie identyczne, gumka HU rzeczywiście jest raczej kijowa, dobrze podkręcała mi tylko kulki 0,28g, ale sylikonowa Guardera rozwiązuje problem i podkręca idealnie. Ja mam numer seryjny 420 i na stocku pęknał tappet plate (dosyć szybko), potem tłok i głowica tłoka (wszystko na stockowej M100), ale po wymianie wszystkiego na Systeme strzela wiele lepiej niż nowy, wymieniłem też głowice cylindra na Systeme. Bez wątpienia jest to karabin przy którym trzeba troche przysiąść, przynajmniej w moim wypadku, żeby strzelał jak należy i pokazał swoją moc przy tej sprężynie. Co do głowicy tłoka stockowej luźno latała w cylindrze, przy Systemie czuć lekkie opory więc w tamtej musiały być jakieś nieszczelności. Body w sumie fajne, ale farba sie łatwo ściera i odpryskuje. Patent z kolbą lubi sie czasem poluzować i trzeba dokręcić tą długą śrubę, ale mimo, że jest tam taka dupiata plastikowa prowadnica to daje radę bez problemu. Sporo o GR-16 znajdziesz na forum bo był już taki temat, sporo tam pisze. Teraz jest ta nowa seria ver. 2005 chyba, coś tam się pozmieniało, z tego co słyszałem jest plastikowa komora HU i poprawiony GB, chyba nie ma tych nieszczelności i tego co nas trapiło, ale to trzebaby popytać sklepy, które mają GRy z tej serii. Pozdrawiam, prusak!
  4. Miałem to samo w GR-16, tappet plate tj. popychacz do wymiany. Pozdrawiam!
  5. Nie ma sensu debatować, kto, dlaczego i gdzie ten sprzęt jest. Nie ukrywam, że jak dowiedziałem się o kradzieży przypomniałem sobie jak kiedyś przez jakiś misiąc czy dwa czekałem aż dostane jakiegokolwiek działającego AEGa i sam fakt, że wynieśli im pół? cały? większość? (nigdy tam nie byłem więc nie wiem) tego sklepu mnie nie zmartwił. Ale możliwe, że sobie przypomnieli o nas, niezadowolonych klientach i pomyśleli.... sprzedajemy stare MP5tki, robimy ludzi w ciu%a, to może być któryś z naszych wielu klientów, w sumie wiekszość z nich oszukaliśmy. Reasumując zostali ukarani w najgorszy z możliwych sposobów, znając życie policja nic nie zrobi, a wątpie, że ktoś zakapuje sprawców, jednak te 5 tys. kusi... Po ptokach. Pozdrawiam, prusak.
  6. Mam nadzieje, że przez kolejnego bezsensownego posta o kulkach nikt nie kupi tam AEGa i nie bedzie czekał do usranej śmierci na kase, bo dostał bubla. Może i mój też jest bezsensowny, ale drażni mnie coś takiego, jak ludzie mają problemy typu: czekam na 1000 zeta 2 miesiące a ktoś cieszy sie że dostał kulki. Wedle uznania post do wywalenia, najlepiej razem z poprzednim. Pozdrawiam.
  7. Co do malowania GRa rzeczywiście te pokrycie jest jakieś kapiate, z rączki transportowej z każdą strzelanką przybywą mie braków w farbie, dzisiaj odpadło nawet więcej niż zawsze, co do rdzy jakoś problemów z tym nie mam największych, przyrdzewiała ta łapka przy rączce przeładowywania, i kółka do odkręcania rączki transportowej. Po lewej stronie mam dosyć głęboki odprysk, ale ani on, anie żadne inne miejsca gdzie odpadła farba nie zardzewiała. Standardem jest, że jak wracam z manewrów, a lało lub było mokro na lufie zawsze mam pełno jakiejś rdzy, ale ją wystarczy zetrzeć i tyle. Dzisiaj troche przeszedł, wytarzany w mokrej trawie a jedynie przybyło odprysków na rączce transportowej. Waga tego "metal body" jest rzeczywiście śmieszna, trzymając kiedyś w ręku dolne body i tą metalową zatyczke lufy....... zatyczka była cięższa :wink: . Ale mimo wszystko gun spoko, osiągi przy stocku (praktycznie) bardzo fajne. Pozdrawiam
  8. Witam, odgrzewam ten zapomniany temat, bo zauważyłem, konkretnie na WGC że pojawiła sie nowa seria GRów (ver. 2005). Tak z ciekawości pytam, może ktoś wie, czy są jakieś różnice pomiędzy tą nową serią a tą starą?? Ja kupowałem w 2005 roku, ale wtedy o tej wersji nie było mowy. Pozdrawiam, prusak
  9. Zwykłe akumulatorki AA sie nie nadają do AEGa. Najlepiej zamów akumulatorki na www.kabe.pl, mozesz zamowić na sztuki albo Ci zrobią cały pakiet, wychodzi z przesyłką chyba 60 - 70 zł taniej niż na MG. Te ogniwa z których są zrobione pakiety 8,4 - 12V 1700 mAh to KR-1700AU, cena za sztuke 14,42 zł. Pozdrawiam
  10. Ech, z tą złą zawartością paczki to już standard z tego co widze. Ale ja bym sie nie napalał na jakieś bonusy i inne duper szwance, ja 3 tyg czekałem na obiecywanego GR16 R4 i zaś dostalem to samo. A co do wymiany kumplowi wymienili bez problemu, ale tym MP5tkom z Camo bym sie blizej przyjżał, na waszym miejscu i reszcie, która je tam kupiła. I te telefony, terminy.... i zawsze slyszalem jakies historie ciekawe :wink: Ale co tam, ja już mam po ptokach... PS. Widze że reprezantacja Camo na forum czuwa nad jak najlepszą opinią sklepu. To sie ceni :wink: Pozdrawiam
  11. Drogi Konfederacie, chyba nie znasz dobrze mojego przypadku, żadnych części nie zgubiłem, nic nie ułamałem (jedynie selector plate musiałem dorobić, bo rzeczywiście go zdupiłem). Znam się, dlatego ruszam, naprawiłem i gun ma się dobrze, strzela i wogole zajebiście. A gwarancje z Camo mam obecnie gdzieś. I prosze nich mi już nikt nie pier.... głupot o moim "przypadku", bo widze, że rozprzestrzeniają się jakies ploty. PS. Co masz na myśli mówiąc, że mój "przypadek" jest niby dobrze znany? Pozdrawiam, prusak
  12. Witam! Nie jestem z redakcji, ale odpowiem Ci krótko....... bo zasługuje :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: . Czy dobry kontakt telefoniczny jest wyznacznikiem tego, czy sklep jest godny polecenia czy nie?? Nie wydaje mi sie, ja też sugerowałem się doskonałem kontaktem w większości przypadków i chuja. Chyba nie czytales tego tematu, wystarczy cofnąć się strone dalej, gdzie dwóch klientów bylo wyraznie niezadowolonych ze sklepu. Ludzie piszą, kupiłem kulki i dostalem, ale zostawić u nich 36 zł, a zostawić 1500 to mała różnica, poza tym kulki się nie zepsują. Co do dotykania, jak idziesz do salonu mercedesa też możesz sobie w nim posiedzieć. :wink: Jak mi sie gun zjebał drugi i trzeci raz tracąc gwarancje sam go sobie naprawiłem, bo do Camo strach wysyłać, a jeździć też mi się tam nie chce, wole ich nie widzieć i nie mieć z nimi nic wspolnego aż do końca mojej przygody z ASG. Hitman, zapraszam do lektury tematu. Pozdrawiam, prusak
  13. prusak

    jungle kupczaki

    Sam byłem ciekaw, bo planuje kupić buty, wiec napisałem maila, następnego dnia odpowiedź: "Nasza firma nie prowadzi sprzedaży detalicznej, co za tym idzie nie ma naszych butów zarówno w sklepach jak i hurtowniach. Nasza firma produkuje obuwie dla służb mundurowych, więc z przykrością muszę poinformować Pana, że nie można dokonać zakupu naszego obuwia." Pozdrawiam, prusak
  14. Żadne specjalistyczne narzędzia do wybijania pinów nie są potrzebne, młoteczek jakiś, śróbokręt mały albo coś w tym stylu i poprostu dupnąć jesli mocno siedzi, u mnie nawet palcami wyciągam piny. I trzeba pamiętać o takim małym pinie kolo spustu, jeżeli chcesz GB wyjąć. Pozdrawiam, prusak
  15. Co do CA, to tutaj nadal zdarzają się buble, pomimo długoletniej obecności na rynku ASG. Co do głowicy cylindra i popychacza, zamówiłem obydwa (Sysytema), jaki cylinder jest standardowo montowany to nie wiem, nie umiem rozróżnić poszczególnych typów, jeśli jest to typ 0 to bez sensu, ale mimo to skupienie i zasięg jest zadowalający (wystarczy dołożyć tłumik i lufe z M16 i chyba się wtedy wszystko zgra ze sobą). Tappet rzeczywiście był praktycznie pozbawiony smaru, był jedynie nasmarowany w miejscu gdzie mocowana jest dysza i nic więcej, może przyczyna jest tutaj, może dlatego, że śrubki trzymające GB w ryzach nie były dośc mocno dokręcone nie wiem. Mam nadzieje, że na Systema mnie nie zawiedzie do końca. Pozdrawiam, prusak
  16. Nie chodzi mi o AirNozzle. Głowica cylindra w moim wypadku składa się z dwóch części, z plastikowej (praktycznie cała cześć) i z metalowej rurki która z niej wychodzi, z tego co się dowiedziałem owa metalowa rurka powinna sztywno i pewnie siedzieć, a u mnie lata i się kręci. Nie mam fotki niestety, ale bardziej obrazowo nie umiem tego przedstawić. Pozrawiam, prusak
  17. Witam, postanowiłem wspomnieć także o plusach związanych z Camo. Grzeczność wymaga oprócz skarg i krytyki wspomnieć o pochwałach. Po zgłoszeniu pierwszej awarii przyjechali do Katowic sprawdzić co jest. Po rzekomym zaginięciu paczki, dostałem nowy karabin, który odebrałem osobiście bezpośrednio spod domu Jacka. Pozdraiwam, prusak PS. być może jest tak, że w umowie gwarancyjne w jakiś sposób (nie wprost) jest napisane, że nie mogę na własną ręke rozkładać GB, ale miał się tam znajdować konkretny punkt na ten temat.
  18. Witam, mały update na temat guna, po przestrzeleniu około 2500 - 3000 kulek (guarder 2500 sztuk 0,28 + ~500 sztuk 0,25) ni stąd ni z owąd gun przestał strzelać, tzn. był normalny strzał, bez różnicy, cug powietrza z lufy, ale nie leciały kulki. Zacząłem sprawdzać na innych magach... nic. Wkońcu ktoś powiedział mi żebym sprawdził czy dysza chodzi, nie chodziła. Rozłożyłem karabin, wrażenia.... hmm plusy i minusy. Do plusów, masywny szkielet GB (w porównaniu do CA wydawał mi się masywniejszy, cięższy), pożadne zębatki, tłok i głowica tłoka oraz prowadnica... także pozytywne wrażenie, smaru sporo. Minusy, śróbki trzymające 2 cześci GB, imbusy, jednak bardzo słabo dokręcone, nie musiałem użyć żadnej siły żeby je odkręcić, to tyle. Po otworzeniu GB od razu było widać połamany w pół tappet plate. Po dalszych oględzinach zauważyłem, ze ta rurka z głowicy cylindra lata na boki i kręci się wokół własnej osi, więc też do wymiany. Dziwne, może miałem pecha, bo przebieg był bardzo mały... Dodam im w poprzednim GR-16 też podobno poszedł tappet plate (nie wiem) ale wysłałem go do Camo i go kurwa zgubili. (więcej w dziale sklepy). PS. egzemplarz, który mam jest nowy. 2 zdjęcia, w dużej rodzielczości, żeby było lepiej widać: Pozdrawiam, prusak
  19. EDIT 2!!! Witam, kolejna chora sytuacja z w/w "sklepem", nie wiem czy panowie z Camo po przeczytaniu poprzedniego postu obrazili się na mnie czy co, ale prawda w oczy kole i tyle. Mianowicie w moim GR-16 z Camo poszedł tappet plate a przy okazji głowica cylindra, zadzoniłem od razu po rozłożeniu GB do Jacka, powiedziałem, że owe części uległy uszkodzeniu, na to usłyszałem: nie ma problemu, wyślemy Ci te części, tylko wieczorem Ci powiem czy mamy je na stanie (wypowiedź cytowana w przybliżeniu), dzowniłem później, powiedziałem, że uszkodzona jest także głowica cylindra, aby dostac nowe części w ramach gwarancji wystarczy, że wyśle uszkodzone, a wtedy odeślą mi nowe (prawidłowy, mile widziany układ), później dostaje esa, że mam wysłać guna z gwarancją i opisem uszkodzenia. Zdezorientowany zadzwoniłem i nagle okazało się, że rozbierając guna straciłem gwarancję. No KURWA MAĆ, to tak albo tak, podobno na gwarancji jest punkt, który według Jacka miał mówić, że rozbierając GB trace gwarancję, takowego nie było:| Od tego czasu nie odbiera moich telefonów, a wrecz kiedy dzwonie odkłada słuchawke. I okazuje się, że gwarancyjo w szanownym "sklepie" Camo nadaje się do za przeproszeniem do podcierania pupy :[. Sprawa skończy się pewnie na tym, że będe musiał zamówić części na MG i stracić 110 zł. Być może panowie z Camo przeczytali mojego poprzedniego posta i obrazili się, jeśli tak to jest to bez sensu, Wy jesteście firmą, a ja klientem, moja opinia na Wasz temat nie ma znaczenia, ja płacę, Wy dostarczacie karabin i macie obowiązek trzymać się umowy. Pragnąłem podzielić się swoją opinią z innymi maniakami, aby onie tak jak ja od tej pory omijali Camo szerokim łukiem. Pozdrawiam, wkurwiony prusak
  20. EDIT!! Echhh.... Opisze w skrócie moje doświadczenie ze sklepem. Kierowałem się tym, że mogłem mieć GRa za 1500 zł. Zaczęło sie super, zadzwoniłem, zarezerwowałem karabin, zrezygnowałem z ładowarki tym samym obniżając cene, wszystko bez zakłuceń, doszedł na czas. I wtedy zaczęły sie problemy, po ok. 200 kulkach przestał strzelac, kolesie z camo przyjechali do katowic, włożyli mocniejszą baterię (9,6V 3000mAh) i chodził, naładowałem znowu swoją (mam 9,6V 1700mAh) i po 50 kulkach to samo, potem wogóle nie chciał ruszyć. Ale wracając do sklepu, odesłałem im go, po ok. 4-5 dniach okazało się, że poszedł podobno tappet plate, wymienili po jakimś czasi na nowy (podobno) i wysłali, czekałem na paczke 3 dni, więc zdzwoniłem że nie ma guna, powiedzieli że wysłali zwykłą paczką, potem pierdolili znowu, że priorytetem, potem zaś odwrotnie, potem powiedzieli że znowu priorytetem ale na zły adres i wrócił do nich (dostałem esa, że karabin wrócił i jutro go wysyłają). Jednak okazało się że to nie był mój karabin. Ewidentnie w coś mnie wkręcali i robili mnie w chuja. Stwierdzili w końcu że mogę wziąć albo kasę w każdym momencie albo po dostawie nowy karabin GR-16R4 Car, a dlatego że MG w ofercie nie miało eMek G&G ani G&P więc postanowiłem czekać. Dostawa trwała chyba 2 lub 3 tygodnie, ja cierpliwie czekałem, w dzień kiedy mieli odebrac paczkę nie miałem kontaktu z żadnym z nich, okazało sie że jacek pojechał do hamburga, a krzysiek nie raczył odbierać telefonu. Się wkurwiłem na maksa, ale już następnego dnia sie z nimi skontaktowałem, powiedzieli że wysyłają mi GRa R4 tak jak sie umówiliśmy, ale postanowiłem sie osoboście wybrać do jacka i odebrać go żeby nie było pierdół znowu. Przyjeżdżam a tam dostaje znowu GRa zwykłego, w tym samym pudle, z tym samym magiem, z tą samą gwarncją itp., tylko gun był nowy :| trochę dzwiwne, bo poprzedni karabin został wysłany, zgóbił sie na poczcie i nie został znaleziony:| (zamiast R4 podobno przysłali im zwykłe GRy...... ta jak chuj, a R4 były dostępne na stronie i jak kumpel dzwonił to mieli 5 sztuk, tylko że zajętych.....kurwa). Ale w zamian dostałem 2 paczki kulek. Mówią, że prawdziwych cyganów już nie ma, ja znalazłem takowych w CAMO, sklepu jak najbardziej niepolecam!!!! N I E P O L E C A M !!!! Pozdrawiam, prusak
  21. Gambler..... nie kupuj na Camo AEGa. Nie pytaj czemu, bo historia jest długa. Ale dobrze radze nie CAMO!! Pozdrawiam, prusak
  22. Witam. Ja z tym sklepem mam dobre doświadczenia. Zamówiłem tam karabin po bardzo okazyjnej cenie (GR-16 nie licząc przesyłki wyszedł mnie taniej o 279 zł niż na MG). Co do samej transakcji także nie mam żadnych zastrzeżeń, wszystko poszło gładko, tak jak powinno, kurier dostrczył paczkę w terminie, a w pakunku znalazło sie wszystko co winno sie tam znajdować. Kumpel miał z nimi problemy, ale wszystko wskazuje na to że będzie okej. Pozdrawiam i polecam sklep, prusak
  23. Teraz ja sie wypowiem na temat repliki. Dzisiaj dotarł wkońcu GR-16 zamówiony na Camo. Na pierwszy rzut oka wygląda pięknie, oznaczenia jak dla mnie nie mają większego znaczenia więc na ich temat nie będe sie wypowiadał. Wziąłem go do ręki, ciężar, zimy matel wszystko super, jednak przy bliższych oględzinach zaczynają się minusy:( Po pierwsze razi aż niedokładnością wykonania, po przerzuceniu się z M4 TM, gdzie wszystko do siebie idealnie pasowało, tutaj jest troche inaczej. Dolna część body wygląda dobrze, jednak górna część jest miejscami z leksza niedopasowana, w miejscu gdzie jest zaookrąglenie pod rączką przeładowywania. Wukasz pisał o niedokładnym malowaniu lufy zew., u mniejest podobnie, jednak znalazłem także miejsce gdzie body jest wogóle nie pokryte farbą (nieduże ale jednak). Na nie dokładności jak narazie minusy się kończą, mam nadzieje że więcej nie znajde. Strzela bardzo dobrze, myślałem że zasięg będzie większy, jednak po dobrym ustawieniu HU strzela nieco dalej niż M4 TM (po podkręceniu HU ma maxa kulka blokuje się). Kolba taktyczna jest wiele wygodniejsza od zwykłej kolby, polecam:) Jeszcze dopatrzyłem się niedokładności w wykonaniu fore gripu, na krańcach powstaja niezbyt przyjemnie wyglądające szpary. Pozatym nie ma sie do czego przyczepić, w skali o 1 do 10 dałbym mu 9 mimo wszystko. Aha, otworzyłem "instrukcję", a w niej...... NIC :| Generalnie GR-16 jest godny polecenia. EDIT Następnego dnia po otrzymaniu guna zaciął sie cosik, potem znowu strzelał aż całkowicie padł, odesłałem na gwarancje, werdykt pęknięty tappetplate (który jest wmocniony) :( Pozdrawiam prusak
×
×
  • Create New...