GZ
Wsparcie-
Posts
591 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by GZ
-
Delta Entry w cenie chińczyka i nie ma się co zastanawiać.
-
Tak, widziałem takie, taktyczne żeby nie było, ale nie spytałem się skąd i gdzie.
-
Odkopie temat. Gdzie znaleźć kątowe ustniki do Camelabaka ? Przyznam się że szukałem, z marnym skutkiem.
-
I co z tego, oprócz paru (może nastu) osób, reszta nie miała z CP (czarnym prochem, tak będę teraz skrótem pisał) do czynienia. Tak i co z tego. Proszę cię, nie pisz już nic więcej. Twoje zdanie mnie absolutnie nie obchodzi, wyjaśniłem ci definicję ustawową, koniec tematu. A co ma piernik do wiatraka. Wielu tak robi. Znowu twoja wiedza jest żadna. Pozwolenie na broń kolekcjonerską jasno określa co można, a czego nie. I w żadnym punkcie ustawy o BiA nie ma osobnego pozwolenia na posiadanie i przenoszenie broni, jakiejkolwiek. Broń CP która nie zalicza się do broni na pozwolenie, nie musisz nawet trzymać w pancernej szafie, nie mówiąc o przewożeniu jej np. na zawody, oczywiście w pokrowcu lub czymś podobnym. Tak, lubię krytykować i nabijać się, ale przeczytaj moje posty, masz wyjaśnione to o co pytałeś.
-
Głupoty wypisujesz i jeszcze ktoś w to uwierzy. Nabój scalony, inaczej zespolony to nie papierowa gilza z prochem do Sharpsa, bo taki nabój nie ma spłonki, musisz jeszcze nałożyć kapiszon na zamek i dopiero strzelić. Ale co bita, śmietana :biggrin: , jak już to nabita. Broń możesz przenosić w pokrowcach, futerałach, walizkach itp. czyli ukrytą, schowaną. Nie możesz się obnosić na widoku. Następna głupota, wg. tego rozumowania, mogę mieć pozwolenie na posiadanie broni, ale na przenoszenie nie. Jedno wyklucza drugie, mam pozwolenie na posiadanie broni, a ustawa o broni i amunicji wyjaśnia tą kwestię. Druga sprawa, rok nie jest jedynym kryterium, nabój scalony pojawił się długo przed 1885. Bez obrazy, ale to czysty kretynizm. To tak, jakbym zalogował się na forum fanów Fiata 126p i spytał co wiedzą o Mercu S klasie :hahaha: Moja rada, z twoją wiedzą na temat czarnego prochu, daruj sobie jego zakup, dopóki ktoś ci dokładnie nie pokaże i wyjaśni wszystkiego. Inaczej se jeszcze krzywdę zrobisz.
-
Nie zadałeś sobie trudu spytania na odpowiednim forum, poza tym, czarnoprochowce pisze się razem. Spełniając powyższe warunki możesz nabyć broń czarnoprochową wyprodukowaną do 1885 roku lub jej replikę, rozdzielnego ładowania, czyli nie na nabój scalony. I odpada jakiekolwiek kupowanie przez internet, tylko odbiór osobisty za okazaniem dowodu. Strzelać można wyłącznie na strzelnicy, ponieważ jest to broń i jak broń jest traktowana. Wyjątek, nie trzeba jej trzymać w szafie pancernej.
-
Nie jest to reklama, ale polecam ci sklep Kolba.pl, znajomy jest właścicielem. Zawsze można coś u nich u targować (czasami zdarzają się niezłe promocje, ja swojego Leapersa kupiłem tam za 350zł) a najważniejsze, można sobie oglądnąć lunety i wybrać jaką chce.
-
500zł, ale to są dobrze wydane pieniądze. Pozwolicie że trochę się rozpiszę o rzeczonej lunecie, bo polecałem ją wiele razy, zarówno na forum jak i na żywo. Ja miałem, jest lepsza, najlepszy Blog to jak polonez przy mercu. Obraz nie jest tak idealny, prawie idealne lunety kosztują 10x więcej. Ale za tą cenę dostajemy lunetę którą można porównać z droższymi. Tubus 30mm jest w pełni wykorzystany, bo w większości tańszych lunet 30mm mają takie same bebechy co 1". Nie jest idealnie czarny jak w lunetach bez podświetlenia, niestety nie ma takiego Leapersa bez podświetlenia. Ale i tak jest o dużo lepiej niż w chińskich, gdzie krzyż jest pół przeźroczysty. U mnie chodzi zdecydowanie opornie i tak powinno być, bo czuję każdy klik. Dodatkowe zabezpieczenia przed przypadkowym przekręceniem wieżyczki to naprawdę dobry bajer, tak jakby myśleli o ersftowcach. Producent robił ostre testy na wytrzymałość serii Accushot, jeździli po niej pojazdem opancerzonym, zrzucali na beton i podobne, a luneta dalej była cała i co najważniejsze trzymała zero. Dlatego wytrzymuje najmocniejszy odrzut, śmiało bym ją zamontował na mojej Dianie 54, zwanej scope killerem. Na forum wiatrówkowym, ktoś wbijał nią gwoździe i też robił testy na wytrzymałość, luneta działała dalej i trzymałą zero. No, koniec tyrada. Ogólnie, luneta droga, ale warta polecenie, jeśli chcesz widzieć więcej i wyraźniej niż przez chińczyki. Dodam, że oprócz tego mam większy model Accushota i z powodzeniem używam na bardzo mocnej replice i dopiero na tej lunecie widzę lecące szybko kulki, na gorszych było to niemożliwe.
-
Tak, ale zależy na czym była używana, jak na mocnej sprężynowej wiatrówce, to może zera nie trzymać.
-
Z wojskiem zawsze się idzie dogadać, oczywiście odpowiednią ilością Kozaka :biggrin:
-
To ciekawa te energia odrzutu, jak ją policzyłeś ?
-
Nigdy tak nie pisałem. To może wytrzeźwiej, a potem pisz teksty typu "obaj się mylicie".
-
To teraz pojechałeś po bandzie. Widać że nie stzrelałeś w życiu dużo ani z pneumatyków ani z palnej. Tak, AEG działa jak każdy pneumatyk, ale nie ta energia pocisku. Porównaj pojemności cylindra AEGa nawet długie V2 ze zwykłą, niezbyt mocną (czyli 7J) wiatrówką. Odrzut w palnej działa w kierunku góra-tył, nie sam tył. Zaś w pneumatykach działa do przodu, zanim śrut opuści lufę i to jest najgorsze. Niepewny chwyt i mamy siewnik na tarczy. Ale i to da się obejśc, mam wiatrówkę, konkretnie Diana 54, która ma system antyodrzutowy, w skrócie działa wyśmienicie i na zawodach takie systemy są zaliczane do grona PCP, czyli wiatówek bezodrzutowych na powietrze. Jak zaś pisałem wcześniej, w AEGu jest on niwelowany poprzez wagę samej repliki. Zaś odzrut góra-tył w AEGu jest wręcz marginalny, że nie brał bym go pod uwagę, nie ma tu pocisku który idelanie szczelnie przechodzi przez lufę. Co innego mocno podkręcony gaziak, np. moje AW338, bardzo podkręcone ma widoczny, ale też nie za duży odrzut przy strzale. Ale jest to odrzut po wyjściu pocisku z lufy, nie uderzenia tłoka. To nie ważne, każdy kto w życiu chciał celnie postrzelać, powie ci, że nigdy nie przestrzeliwuje się żadnej broni z dwójnogu. Takie rzeczy tylko w filmach i na discovery.
-
Jak już to odrzutu. I mają minimalny, ale jest niwelowany przez wagę repliki. Jakbyś wziął do ręki MP5K i strzelił to byś zauważył jak radośnie podskakuje. Bipod i sztywna podpora nie są najlepsze, albo pozycja FT, czyli siedząca jaką stosowali niemieccy snajperzy podczas IIWŚ, albo miękka podpórka pod łoże czy też chwyt a kolba normalnie na ramieniu i pozycja leżąca, jeśli tylko potrafisz strzelać z leżącej to nic ci się nie rusza.
-
Właśnie, też byśmy ze Śląska pojechali. Ale ten termin. Ruda, na przyszło rok zaklep termin nie wadzący z innymi Stalkerami, to dużo ludzi się zjawi, choćby dla samego Borna. Może być listopad, a że zimno, to niedzielne sieroty nie przyjadą. Bo jak nie to petycję zrobię i będę miał dużo podpisów :biggrin:
-
Jeśli jest nowy, a nie brat, szwagier, siostra itp. To przejął sklep z całą historią niezrealizowanych zamówień. Ale szczerze wątpię i wszystko zostało w jednej, złodziejskiej rodzinie. Numer konta i bank się zmienił, ale telefony te same i jak były głuche, tak są głuche. Wojtasek1, niech twój kumpel ucieka z tego b* czym prędzej, bo jeszcze wypłaty nie dostanie :biggrin:
-
Nie ma. Ale bardzo dobre są 0,25 Madbulla, dostępne na Specshopie. Sam używam do repliki z której normalnie strzelam z 0,28.
-
To akurat nie ma nic do rzeczy. Widziałem pro oszpejowanego osobnika, a umiał wczuć się w klimat. I wręcz przeciwnie, ukraiński mundur, kałach a wczucia w klimat gry żadnego, pomylił larpa z jebanką. Wiem że świetnie to wygląda, jak wojsko jest w ukraińskich mundurach i tylko z Abakanami. Ale zawsze była pewna umowność do co umundurowania i replik i nigdy nie stanowiło to problmu.
-
Za mały kaliber, mutant nawet nie poczuje że dostał :biggrin:
-
Tylko Sako TRG42.
-
To zmienia postać rzeczy. Mógłbyś pokombinować i dorobić szynę ris wchodzącą na jaskółczy ogon w AW338. Mam coś podobnego ale tylko podwyższenie.
-
Po co ? Przecież jest szyna 11mm.
-
Sorry za oftop, ale Kicpa, odezwij się k* wreszcie, albo odeślij mi replikę, to wyśle gdzie indziej.
-
Tak, na 65cm Promyka, 80cm Deep Fire i jakimś Madbulu. Był przyrost ale nie pamiętam licz, nie zapisałem sobie. Tak samo mam w gazowym GB V2 z SRC, też wsadzałem tam 80cm lufę DF, 70cm lufę DF a ostatecznie skończyłem na 65cm. Ale na 80cm dalej był przyrost energii na tej samej dawce gazu.
-
Sprawdzałem 80cm lufę na magazynku CO2 i mocniejszej sprężynie zbijaka. I na takiej lufie jeszcze jest przyrost fps. Ale ja używam powietrza, nie CO2.