Witam!
Od 5 miesięcy jestem posiadaczem repliki KP-13 od firmy KJW. Od samego początku z repliką było coś nie tak. Mianowicie przy strzelaniu zdarza się, że ok. pierwsze 10 strzałów idzie normalnie, a później zamek nie cofa się do końca, przez co replika strzela samym gazem bez kulek. Lub też uda się cały magazynek wywalić, jednakże zamek już nie zostaje w tylnym położeniu.
Po konsultacji z kolegą, postanowiłem porządnie wyczyścić oraz nasmarować replikę, tak aby nie było żadnych oporów. Problem nie zniknął.
Próbowałem nawet zmienić gaz na lepszej jakości (wcześniej używałem ProTecha); teraz korzystam z gazu od WE. Mimo to, klamka nadal strzela beznadziejnie, nawet w najbardziej upalną pogodę.
Stąd moje pytanie, co w tej sytuacji robić, gdyż już planuję zakup innej repliki, ale spróbuję jeszcze jeden raz coś zrobić- może to pomoże.
Konkretnie też chciałbym wiedzieć, czy wymiana gazu na mocniejszy np. Czarnego Nimroda pomoże, w końcu zamek jest stalowy, więc wyższe ciśnienie będzie nawet wskazane.
Ewentualnie czy w środku repliki należy coś wymienić, cokolwiek jeśli to miałoby zlikwidować problem?