Miałem też taki dylemat, ale jednak wybrałem SL. Jednym z powodów była też nagła potrzeba repliki z tego przedziału cenowego, a w Customs już M4 nie było, bo szybko zeszły, to zabrałem CA. I nie uważam, żeby to był zły pomysł.
Bardzo podoba mi się ROF w tej broni, lufkę i gumkę wymieniłem (lufa faktycznie obrzydliwa z odzysku chyba). Teraz mam trochę dłuższą, bo wstawiłem Systemę do AK i zakryłem dłuższym tłumikiem płomienia. Gumkę póki co miałem na stanie G&G, wiec rewelacji nie było, ale jednak skupienie zdecydowanie się poprawiło, bo na stockowej było tragiczne. Body już kupiłem metalowe, ale póki co nie chcę wymieniać, niech się stare zużyje, to wtedy będę wymieniał.
Boyi miałem w ręce w sklepie i osobiście miałem mieszane uczucia. Trochę z racji farby na body, trochę z racji zatrzasku magazynka, który czasami nie łapał maga. Zresztą jak mówiłem - szybko sie sprzedały a potrzebowałem repliki, którą miałem już obmacaną. Nie bawię się w tuning gearboxa na razie, bo nie bawi mnie stanie w jednym miejscu i strzelanie. Jedynie łożyska wymienię na jakieś porządne.