Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Kierek

Użytkownik
  • Posts

    285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kierek

  1. A ja nie walcze z Twoją opinią... Może masz rację, że to nie miejsce na rozważanie, nawet prostych przykładów wprowadzenia czegoś bardziej rozwiniętego. Chociaż moim zdaniem aż tak ciężkie do zapamiętania to nie jest... Pozdrawiam, Kierek
  2. Twoje zdanie to Twoje zdanie, a wytyczne są takie i tyle. Udowodniono to naukowo... Wielu Ratowników, Lekarzy, Pielęgniarek ma swoje zdania na odpowiednie tematy, ale wytyczne są takie jakie są... Wyjaśniając Twoje czepianie się: Urazy: Każde które prowadzą do zatrzymania akcji serca Zatrucia: jak wyżej Dzieci: Wytyczne, jak i kursy, studia medyczne i wszelkie źródła podają, że fatkycznie, że osobą dorosłą jest osoba 18-letnia, jednak ratownik, wyszkolony jak i przygodni powinien oceniać poszkodowanego, a co z tego wynika zauważając u osoby np. owłosienie, duży wzrost przeprowadzi algorytm postępowania u dorosłego. Oparcie PP o algorytmy nie zwalnia z myślenia... Tak zawsze mówi mi dr. Medycyny Ratunkowej, z którym mam zajęcia. Co do reszty masz rację wytyczne powinny byc proste i zwięzłe, ale nie jest to wcale trudne do zapamiętania... Wymaga tylko trochę myślenia... Pozdrawiam, Kierek
  3. skradzione z www.ratownik-medyczny.za.pl Schemat BLS Gdzie wykonuje się 5 wdechów ratunkowych czyli : -Urazy -Zatrucia -Podtopienia -Porażenie piorunem -Dzieci Wg. Wytycznych tylko i wyłącznie w tych przypadakch wykonuje się 5 wdechów ratunkowych, ponieważ są to przyczyny oddechowe NZK.
  4. To akurat zbyt mądre nie jest. Nie sprawdza się nic na ślepo, bo grozi to "wpadnięciem" ciała obcego do dróg oddechowych.
  5. OTO SCHEMAT POSTĘPOWANIA W PRYPADKU NZK (NAGŁE ZATRZYMANIE KRĄŻENIA) DLA NIEWYSZKOLONYCH RATOWNIKÓW... 1. Sprawdzasz czy jest bezpiecznie... Martwy Ratownik to zły ratownik. 2. Sprawdzasz świadomość poszkodowanego - "Halo czy Pan/Pani mnie słyszy?" 3. Jeżeli nie-przytomny wołasz o pomoc (Najlepiej wskazać kogoś konkretnie, bo wtedy będzie się za to czuł odpowiedzialny) 4. Udrażniasz drogi oddechowe (Odchylasz głowę do tyłu dwoma palcami opierając się na podbródek, a drugą trzymać na czole. i tu wyprzedzam pytania odnośnie urazu kręgoslupa szyjnego... W KAŻDYM PRZYPADKU!) 5. Sprawdzasz oddech przez 10s. (NIE WIĘCEJ) 6. NIE ODDYCHA? UPEWNIJ SIĘ CZY ZOSTAŁA WEZWANA POMOC! Jeżeli nie sam wezwij. 7. Ułóż ręce na środkowej częsci klatki piersiowej. Spleć palce odciągając je od klatki, a nadgarstkami wykonaj 30 uciśnięć z częstotliwością 100/min na głębokość 4-5cm. 8. Udrożnij drogi oddechowe, zatkaj palcami nos, wykonaj 2 wdechy obserwując, czy unosi się klatka piersiowa. 9. Powtarzaj czynności 7 i 8 do: a) Przejęcia resuscytacji przez kwalifikowane służby medyczne, b) Wyczerpania c) Powrotu oznak życiowych (kaszel, oddech) linki: http://www.prc.krakow.pl/wyty/wyt2005.html WYTYCZNE CAŁOŚĆ. http://www.prc.krakow.pl/wyty/02.pdf BLS +AED u dorosłych Pozdrawiam, Kierek
  6. Witam! Ja ze swojej strony chciałem podziękować organizatorowi, za bardzo udany zlot, świetną logistykę oraz super klimat na terenie obozowiska. Było na prawdę przednio, wszystko na swoim miejscu. Małe minusiki, to może troszkę zbyt skomplikowane zasady respawnów, większość uczestników załapała o co chodzi po 1, 2 zejściu. Poza tym scenariusz ciekawy, jak zawsze :) Dawka śmiechu na odprawie, "tany tany" w hangarze, polowanie na Maximala i Habibiego, rosyjska ruletka w kasynie i inne smaczki. Zawsze mówiłem, że Tomaszowo to jeden z najlepszych zlotów w Polsce (nie powiem, że najlepszy bo osiedli byście na laurach) jednym słowem DZIĘKI, Jednak chory bym był, gdybym kilku mąłych minusików nie wystawił. -Jak już pisałem troszkę zbyt skomplikowany Respy, chodzi tu o to, że trzeba było daleko do respa z buta ganiać, tam jeszcze sporo czasu przesiedzieć, i czasami taki rajd zajmował 3 razy więcej czasu niż akcja. -Po drugie wkurzyła mnie, i pewnie nie tylko mnie akcja z namiotem, na szczęscie wszystko załatwiliśmy w pokojowej atmosferze i nie będę się nad tym rozwodził, -po trzecie poranny apel ciągnął się w nieskończoność... Mimo wszystko jednak plusów jest tak dużo, że nie chce mi się rozpisywać, po prostu było świetnie, nie żałuje, a i w przyszłym roku zapewne się pojawie! Pozdrawiam, Kierek
  7. Czyli co? Nie pchałbyś się, co to znaczy? Nie udzielał pomocy? Czy po prostu nie zabierał byś się za bardziej zaawansowane metody. Wiesz czepiam się, bo sianie tekstów w stylu "ja bym się nie pchał" to zachęcanie, do NIEudzielenia pomocy, a jeżeli nie ma się pojęcia jak się do tego zabrać to po prostu dzwoni się pod 999 / 112, I nie ma tu żadnej filozofii. Zgadzasz się? Co do reszty oczywiście masz rację. "UDZIELANIE" 1.pomocy bez żadnej wiedzy i ćwiczeń powinna ograniczać się do opatrywania skaleczeń i szybkiego wzywania zespołu ratownictwa medycznego. Pozdrawiam, Kierek
  8. hmmm. Foka ja zawsze powtarzam, że lepiej pomóc niż nic nie zrobić, więc Twoje zdanie wg. mnie jest nie do końca poprawne. Chociaż masz rację, że z książek, to można sobie pooglądać, a jak nie przećwiczysz to uleci z główki każdemu a co do ćwiczeń to najlepiej na prawdziwej sytuacji, gdzie adrenalina buzuje jak w kociołku... Ale pamiętajcie ludzie najważniejszą pomocą jaką możecie udzielić jest szybkie i precyzyjne wezwanie zespołu ratownictwa medycznego (na marginesie, odchodzi się już od pojęcia "pogotowie") SebaSołtys ma rację. Gdy pierwszy raz zobaczyłem ten dział pomyślałem, że ludzie chcą się czegoś dowiedzieć od kompetentnych osób, jednak zauważyłem, że chcieli by mieć odpowiedzi na wszystkie pytania i z internetu zdobyć wiedzę/ umiejętności do udzielania 1.pomocy, a przez internet to nawet BLSu sie nie nauczycie, a co dopiero jakieś złamania kości czaszki. To jest wyższa szkoła jazdy. Gwarantuje, że jak takie coś by się stało, zapomniał byś o tym co się tu pisze. Pozdrawiam, Kierek
  9. No to pytanko... po ile chodzą splinty? Pozdrówka
  10. Wiem co to jest splint, jeżeli taki posiadasz to bardzo dobrze, ja nie, a temat mówi jasno PODSTAWOWE wyposażenie ZWYKŁEGO airsoftowca, więc tak jak powiedział Wolf, nie ruszać za bardzo nogi, ręki czegokolwiek, jeżeli się potrafi, usztywnić i oczywiście wezwać pogotowie. Ale to nie znaczy, że każdy musi się w szyny i inne ustrojstwa wyposażać. Na szczęscie nie miałem nigdy nic usztywniane na strzelankach, milsimach itp i nie spieszy mi się ;) Pozdrawiam, Kierek
  11. Jak masz to nikt Ci nie broni, ale pomyśl, nie kazdy będzie potrafił z tego prawidłowo korzystać, a poco komuś w apteczce coś, z czego nie skorzysta bo po prostu nie umie, szyne Krramera też mógł byś nosić, tylko gdzie Ci się zmieści? A na airsoftowym "polu walki" nie trudno o "materiał" na usztywnienie, chociażby dłuższa replika, gałęzie, kilka plecaków. A jeżeli chodzi o BLS to masz rację, że bez przećwiczenia ciężko zrobić coś prawidłowo, ale podczas krytycznej sutuacji lepiej zrobić coś niż nic. Jeżeli komuś ustało krążenie, to nawet sam pośredni masaż serca może uratować komuś życie, ponieważ w klatce piersiowej jest stale powietrze zalegające i nie używane, a podczas ucisków powstaje ćiśnienie i podciśnienie podczaś relaksacji i wtedy powietrze jest zasysane. Oj ale sie rozpisałem ;) podsumowując, jeżeli nie wiecie jak udziela się pomocy przy zatrzymaniu krążenia to wejdzcie na link który podałem kilka postów wczesniej i spróbujcie sie chociaz zapoznac z wytycznymi, to moze komuś uratowac zycie. Pozdrawiam, Kierek 8)
  12. Jeżeli człowiek nie potrafi nic używać, to wystarczą zwykłe bandaże, i troche kompresów do krwotoków. Do usztywniania konczyn i tak używasz to co masz pod ręką a do BLSu nie są potrzebne żadne przyrządy. (BLS - Basic Life Support i jest to zespół czynności, które można krótko zastąpić słowem resuscytacja/reanimacja) jak by ktoś nie wiedział co to to polecam zapoznanie się z wytycznymi polskiej rady resuscytacji, żadne wyposażnie nie zastąpi umiejętności i trzeźwego myślenia) http://www.prc.krakow.pl/wyty/wyt2005.html Poza tymi wszystkimi przyda się kilka malutkich gazików "leko" które są na spirytusie i z powodzeniem zastępują wode utlenioną i nadaja sie na odkażanie małych ran i skaleczeń. Jeżeli ktoś mocno chce to polecam również kilka małych plastikowych (nie wiem jak to nazwać, ale chyba ampułek) roztworu soli fizjologicznej, do przemywania np oczu, większych ran itp, gdzie nie wskazana była by woda utleniona. i zapomniał bym przydadzą się oczywiście środki ochrony czyli rękawiczki i maseczka do sztucznego oddychania, najlepiej z zaworem jednokierunkowym. Pozdrawiam, Kierek
  13. http://pjs.nazwa.pl/plecak_mokra.htm http://pjs.nazwa.pl/plecak_pp25.htm katulu pozwolisz ze dam twój i mój opis ;) Pozdrawiam, Kierek
×
×
  • Create New...