Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Tuksiak

Użytkownik
  • Posts

    2,011
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tuksiak

  1. Tuksiak

    FN-FAL

    Narzekasz, przynajmniej luzów nie masz i za szybko nie złapiesz ;-). Dlatego chciałem i mam ze stałą kolbą :-).
  2. Na szczęście, albo i nie do końca niestety, na nasze nieszczęście był z repliką. Ciekawostką jest drugi przypadek, co też świadczy o rodzicach... 12 latek, tak, tak...
  3. Dobrze, że zaznaczyłeś, że chodzisz, gdybyś z nim normalnie grał i z niego strzelał, już byś go pewnie nie polecał :lol:.
  4. Tuksiak

    SA58 [CA]

    O cześć Shafka ;-). Gosiak ma teraz u siebie głowice systemy ciche, springa 110 Guardera, i łożyskowaną prowadnicę, silnik stok, bata nadal 8.4V Sanyo RP 2Ah, lufa 363 systema i tłumik P&J podróba Black Watera. Jedna z najcichszych replik ostatnio u nas w ekipie i wśród razem strzelających. Masakrycznie to ciche jest, jak stała ze 2-3m za mną i mnie osłaniała, to moment w którym zaczynała strzelać rozpoznawałem po świszczeniu nad głową ;-). Cały czas twierdzę, że bardzo udana ta replika jest. EDYTA: Właścicielka razem ze swoją zabawką:
  5. Zwykłe podtoczenie (faza) wykonane np. nożem o kącie 45 st. ;-). Korona, ech, żeście się uparli EDYTA: Może być nóż prosty i wystarczy imakiem dygnąć o jakiś tam kąt i zrobić tą fazę.
  6. Normy są związane ogólnie z ochroną twarzy i okolic oczu. Dlatego same okulary jako takie w/g PN mają klasę F, gogle B maski A. Prawdą jest stwierdzenie, iż same szyby gogli/okularów mogą mieć nawet klasę A. Czasami na lepszych produktach, masz wybitą jedną normę na oprawce, inną na szybie. To tak offtopicznie ku wyjaśnieniu. Mądrość ową posiadłem, od Znajomego, który zajmuje się powyższymi zagadnieniami na co dzień ;-), aczkolwiek wystarczy chwila myślenia i samemu można na to wpaść ;-).
  7. Michalll ja te ładownice sam płodziłem, z kawałka taśmy z jakiegoś pseudo-pasa nośnego i resztek rzepów z czegoś tam (chyba pokrowiec na komórkę, czy inny badziew ;-)). W temacie o AGM-ie jest jak to robiłem.
  8. Uchwyt do podstawy bi-poda?
  9. Może, zobacz sobie jak powinien być GB wydystansowany i poczytaj jak się luz na zębatce silnikowej ustala ;-).
  10. Fajnie, że podkładki są na swoim miejscu, a jak z luzami? W sumie to dziwne jest, bo u mnie Sanyo 8.4 RP 2000 mAh, ciągnie sprężynę 120 promyka, podpartą na łożyskach z obu stron i potrafi to robić przez około miesiąc między ładowaniami ( w tym czasie nie wiem, z 1 k? więcej /mniej? kulek z niej leci). Może źle wydystansowany GB, źle wydystansowany silnik, smaru za dużo, za mało, zukosowane któreś łożysko? Może silnik sam w sobie nie wydala, ostatnio oglądałem silniki PJ czarne i byłem bardzo pozytywnie zdziwiony jakością i możliwościami tego czegoś. @góra: tzn Poldeck: u mnie siedzi silnik KA i to jest dopiero badziew ;-), uwierz mi na słowo, gorszy od stoka z G.5 Galaxy jest ;-).
  11. Nie tylko jemu tak działa, jak wcześniej na focie tarczy było widać, mojej Kobity Benelka też tak dziwnie strzela, jakby lufy miała w pionie ustawione. Na tarczy rozrzut był niewielki, rzędu 2 cm, ale na dystansie mniej/więcej 20m to było tak około 1,0 - 1,5 m. Co do trudności z naciągiem, jak Arend wcześniej wspomniał ona się "wyrabia" trochę, chyba, że mojej się tak ręka szybko wyrobiła ;-) (jak tak to mam przechlapane ;-) ). Ale czego tutaj wymagać? Toż to plajstick-fantastick ;-), za całe 100 plnów w dodatku całkiem sympatycznie wykonany :-).
  12. A tak może Kolega sprawdził, jak wyglądają przewody w body? Te co wyłażą z GB i są wpinane zaraz za kolbą, na 99% tam tkwi problem, one wszystkie mają kijowe połączenie tam.Trzeba je wyciągnąć, zagnieść odrobinkę mocniej kombinerkami, czy innymi szczypcami, przy okazji sprawdzić, czy styki nie są połamane w izolacji (bo też tak się zdarza) i wcisnąć je raz jeszcze. Zobacz, po takiej operacji, czy strzeli bez przypinania kolby, jeśli tak to już wiesz co jest. EDYTA: literówki.
  13. Może tak lżejszą kulkę sobie weź ;-), dużo łatwiej Ci będzie. I one mają 300 fpsów, sam mierzyłem, ale na chrono :-P.
  14. E eee niee... jak strzela to nawet na 20 m potrafi donieść na .2g kulce. Kupiliśmy to kolesiowi na urodziny jakoś na początku roku i nie dość, że działa to wszyscy są w szoku, że można z tego coś trafić ;-). Ale tak jak Arend napisłą, nie można tego traktować jako podstawowej repliki ;-).
  15. Ja wiem... Powiem tak obserwowałem zmiany w replikach do których te lufy były wsadzane, i naprawdę o ile widać różnicę między stokami ( w przypadku systemki była mała, bo w oryginale kwitła lufa CA 6.04), tak już po założeniu luf precyzyjnych, osiągi (pod tytułem skupienie) są zbliżone. Ale podkreślam to jest moje odczucie, no i ewentualnie właścicieli replik. Co do Unicorna, do momentu, do którego się nie podparłem przy upadku i nie wbiłem lufy w glebę, byłem z niego bardzo, a nawet bardziej zadowolony, no ale to teflon niestety i nie przeżyła czyszczenia w warunkach polowych na siłę pod ostrzałem ;-).
  16. Moja tam jak wcześniej napisała, zasuwa w czeście arktisa cały czas, przymierzała moje PLCE, mówi, że jej nie leży. Wcześniej pisała o butach, Magnum Stealth II, jak na razie bardzo dobrze się sprawdzają. I numeracja była na małą nogę ;-). EDYTA: Bym zapomniał, jak robiła prawko i do jeżdżenia teraz na moto, też ich używa, więc są katowane w różnych warunkach i dają radę.
  17. Tak jest niestety, u mnie się Unicornik posypał z powodu piachu i mam lufę w FAL`u do wymiany, ale będzie ładowana KM, lub Promyk, Systemka dobra, ale ona jest (z moich obserwacji) na poziomie JBU, Madbulla, tyle, że nie ma teflonu. Jednak kupię już jedną, drogą, ale raz i z głowy... nie stać mnie na oszczędzanie ;-).
  18. Tuksiak

    SA58 [CA]

    Zobacz jak rozpołowisz co się schrzaniło. Dwie śruby z boku body ;-). Kurczaki coś Ty z nią robił, że takie luzy Ci złapała? Gosiak też czasem swojej nie oszczędza, ale żadnych problemów od tej strony. Ogólnie po dołożeniu precki i tłumoka, jej SA zyskało na wyrazie, oczywiście w ten pozytywny sposób.
  19. Z powodu braku jak to zwykle bywa możliwości edycji sobie popiszę posta, pod postem ;-) Żeby było wiadomo o czym będę pisał, fota poglądowa ;-) : Wygląd ----> na focie mamy dwa eksponaty, jeden tematyczny Benelli M3 Super 90 i Mossberga 590, czy jak im tam ;-). Jak widać jakość wykonania dość podobna, w Benelce pochwalić można gumowany chwyt pistoletowy i suwadło, przyrządy celownicze, oraz oczywiście ekstrasik czyli pokrywkę komory nabojowej z ukrytą w niej łuską ;-). Mosiek jaki jest każdy widzi, chłodnica na lufie (lekko przytarty koniec przez noszenie dłuższy czas latarki ;-) ), brak przyrządów oraz bardziej świecący się plastik z jakiego jest wykonany. W miejsce wkładania szelsa, włazi magazynek na 14 kulek (o czym wszyscy zainteresowani na bank wiedzą ;-). Tyle opowieści o wyglądzie, co ładniejsze zadecydują i tak gusta kupujących, mi osobiście podoba się jedno i drugie, z tego jak dla mnie ładniejszy jest Mossberg. Ergonomia ----> tutaj oczywiście gusta też zadecydują, najlepiej jest się przymierzyć do jednego i drugiego ;-). Jeżeli chodzi o przeładowywanie, oczywiście AGM wygrał, raz, że lżej, dwa jakoś tak łatwiej ogólnie + szybsza wymiana maga. Celowanie ----> wielki+ dla DE (czy tam EE, bez różnicy w sumie ;-) ), złożenie się do tego to jest ułamek sekundy, po przytknięciu kolby do ramienia. Strzelanie ----> tutaj niestety lekka lipa, miałem robić dokładne pomiary, ale raz, że zapomniałem ze sobą zabrać taśmę ;-), dwa dzisiejszy larp-strzelanka, tak nas powciągał, że w sumie z mierzenia wyszły nici na dobrą sprawę. DE był w użyciu przez dłuższy czas w grze przez kumpla, który stwierdził, że jutro sobie idzie to kupić, zresztą takich napaleńców było jeszcze kilku. AGM leżał sobie smętnie do samego końca (bo w sumie miało być pistol part, ale, że zdechł Kumplowi jego pistol, to dostał wspaniałomyślną zgodę ogółu na użycie Benelki ;-) ). Na koniec został wyciągnięty w celu porównania zasięgu i celności, w sumie wystrzelałem z niego 1 maga. W trakcie strzelania zaobserwowano (uwaga odległości podawane przybliżone, ponieważ kiedyś to mierzyłem dokładnie tam na miejscówce jak strzelałem, ale oczywiście nie miałem poznaczonych ;-) ) zasięg Benelki krótszy jakieś 5-7m od zasięgu Mośka. Zasięg skuteczny to w ogóle porażka w przypadku tego szota, strzały jak dla mnie typowo na krótki dystans, czyli do 25-30m, później ma tak duży rozrzut kulek, że trafienie w cokolwiek zaczyna być problematyczne (cokolwiek ---> sylwetka stojącego człowieka), strzelałem z obu replik z .25g G&G. Nie wiedzieć czemu pomimo ułożenia luf w trójkąt, kulki lecą w pionie, mało tego jedna jest niemiłosiernie kręcona w górę tak w okolicach 25m, a pozostałe dwie zaczynają wtedy opadać. ogólnie 1 plus, lecą w kierunku wyznaczonym przez zgrane muszkę i szczerbinkę ;-). W tym porównaniu Mossberg z AGM, to niebo a ziemia, zasięg ponad 40m, celność do 35 m w cel wielkości niecałego A4 (odrobinkę więcej niż ma A5) to jest minimum 5-7/10, na 45m trafiam mniej więcej 5-7/10 w sylwetkę (z Benelki kulki tam już nie dolatują w ogóle). Tak, że w ogólnym porównaniu, które co niektórych najbardziej interesuje, AGM wydaje się być dużo ciekawszą alternatywą, jednak należy pamiętać o jednym, 1 kulka VS 3 kulki, dziś zostałem z niej spunktowany, bo 2 kulki owszem uderzyły w drzewo za którym się kryłem, ale jedna, dała radę mnie zdjąć ;-). Kolega który z nią biegał, bardzo sobie chwalił tą replikę. Wnioski ----> biegasz z elektrykami po jakimś terenie gdzie się strzelasz na odległości ~30m i ociupinka więcej, chcesz coś po czym nie boli łapa po 30 przeładowaniu ;-), chcesz coś co się łatwo i przyjemnie obsługuje ----> bierz AGM`a, a na bank się nie zawiedziesz (mój w sumie ma już prawie rok, jak nie dłużej i nadal sobie go bardzo chwalę. Chcesz coś do zadania lanssssu, coś do budynku, coś z czego można błyskawicznie przycelować, albo nawet i nie celować, coś na krótsze dystanse, coś z większą dozą realizmu (szelsy), coś do ćwiczenia nadgarstków ----> nie wahaj się bierz Benelkę, na bank się nie zawiedziesz. Ciekawe jak będzie z trwałością, za rok napiszę, jak była użytkowana i ile przeżyła ;-), jak na pierwszą strzelankę to uszkodzony jeden szel, został przeładowany i szlag go trafił niestety, zobaczymy jak z resztą będzie.
  20. 5m tylko (przekątna chaty), 1 szels, czyli 30 kulek .28g G&G (takie pod ręką były). Efekt taki: W niedzielę podam na jakie odległości strzela i z czego strzelałem, na wolnym powietrzu, jakiś mały cel w miarę wezmę, może kartkę A5? Zobaczę. EDYTKA, 3 kulki z prawej to efekt testu na rozrzut na małym dystansie, dlaczego w linii pionowej się ułożyły - pojęcia nie mam. Ale to w sumie pierwszy szels wystrzelany przez "Alinkę" ;-). (Fota dotyczy wczorajszego przestrzelania, dopiero dziś wpadłem na pomysł, żeby to uwiecznić ;-).)
  21. Yes Mister, lufy są bez różnicy. Ogólnie replika bardzo ładna i te szelsssy mmmmm... Strzela bardzo ładnie do tarczy w niedzielę zrobię testa i porównam z AGM Mośkiem 590. Moja Kobita odstawiła swojego FAL`a, żeby się polansować z szotem i stwierdziła, że AGM jest mój, to Benelka będzie jej... no i teraz mam w plecy ;-). - w sumie jej bardziej pasuje ;-).
  22. Taaa widziałem, gratuluję stylowego zakupu ;-). Ja dziś też wyszedłem zadowolony z nową repliką, tylko tak dalej Pani i Paniowie ;-).
  23. Z tej strony problemów nie powinno być. Jak napisałeś problem z HU, będzie jedynym ;-).
  24. Tokarnia, to raz, lufa metalowa bez powłoki teflonowej - to dwa, trzy 6 mm krótsza nic nie zmieni, sam mam 10 mm krótszą precę niż stok i jest lepiej - to trzy. Zresztą ja bym nie ciął, bo lufy są robione najczęściej z miękkich materiałów i teraz zamocować to tak żeby nie odkształcić w żadnym miejscu, podczas obróbki, to jest problem zazwyczaj.
  25. Eeee tam zaraz. Latam z MP5K PDW w kaburze udowej i jakoś specjalnie nie przeszkadza ;-). Ale i tak nastąpi wymiana na mniejszy (bo na spring&pistol party się nie łapię z tym ostatnio ;-) ). EDYTKA: I tak mam teraz problem, bo albo Sig TM, albo USP (ale AEP). Sam nie wiem co wziąć, gaziaków w domu już jest parę, a AEP`a jeszcze nie miałem (nie licząc rozbieranych ;-) ).
×
×
  • Create New...