Okruch
Użytkownik-
Posts
875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Okruch
-
Amerykanie mogą mi polecić Karen McDougall i tego nie będę kwestionował :twisted: :D Co do nabojów .22 - to "dzięcioł" do rekreacyjnego pukania, ale ma swoją pozycję w półświatku: - tani jak woda (nie wszyscy mają dużo kasy; drobni kieszonkowcy, te klimaty); - broń najtańsza na rynku (a ekonomia każe minimalizować koszty), nie żal jej wyrzucić; - trudno przeprowadzić "daktyloskopię", czyli dopasowanie śladów na pocisku do konkretnej lufy, z powodu silnej deformacji pocisku; - łatwy do wytłumienia nawet prostymi metodami. Stąd Amerykanie mogą polecać .22 - ale ja akurat rapu nie słucham :D Co do Iraku, to dany pocisk jest tym skuteczniejszy, im szybciej odda całą energię, lub spowoduje bardziej rozległe terminalne obrażenia. Żaden pocisk pełnopłaszczowy nie oddaje tak szybko energii, jak pociski półpłaszczowe, niektóre FMJ penetrują na wylot (okej, niektóre JSP też, przy trafieniu w cienkie miejsca, na przykład ramię). Co do obrażeń, to mimo wszystko śmiem twierdzić, że 9x19 powoduje większe: przy trafieniu w kości szybszy pocisk powoduje powstanie bardziej groźnych odłamków, pocisków wtórnych. Ponadto lżejszy pocisk Parabellum łatwiej wyhamowuje w celu.
-
Kaliber wagomiarowy broni myśliwskiej gładkolufowej określa się, biorąc pod uwagę ilość kul, jakie można odlać z jednego funta (angielskiego) czystego ołowiu. Kaliber 12 odpowiada w przybliżeniu średnicy 18,4 mm. Stosowane są różne przeliczniki: niemiecki (znormalizowany), angielski, włoski, rosyjski. Chyba największy obecnie stosowany kaliber to 10. Słyszałem, że w ZSRR powstała broń oznaczona KS-23 (określana jako "Drozd") w wersji klasycznej i jednostrzałowego pistoletu. Kaliber podawany w opracowaniach wynosił 23 milimetry. Popatrz na świeżo zaorane pole: zobaczysz tam "górki" - skiby, i "dolinki" - bruzdy. Popatrz na śrubę lub nakrętkę - tam zobaczysz podobne wzory, układające się spiralnie w gwint. Wypukłości nazywany w tym przypadku polami, a wgłębienia bruzdami. Podobnie jest w przypadku lufy gwintowanej. Postaraj się przyswoić stosowaną powszechnie terminologię.
-
M-14, klasyfikacja broni, nasze OHP i ogolny smietnik OT
Okruch replied to Moses's topic in Broń palna
Ten system, z wyrażaniem długości lufy w kalibrach danej broni, można traktować jako pomocniczy. Zawsze możesz wziąć kalkulator i sprawdzić, czy masz do czynienia z karabinem czy z karabinkiem, jeżeli inne systemy klasyfikacji nie dają Ci jednoznacznej odpowiedzi. Nie traktowałbym jednak tego wariantu jako "jedynie słusznego"; ot, taki suwak logarytmiczny, trudny w użyciu, ale może się przydać. -
A jeżeli nie?? Życie zna różne przypadki... rozważ to... Nie trafiłeś do Klubu Wesołego Szampana, ani do Bractwa Czcicieli Jedynie Słusznej Dziewątki. Po prostu są tutaj ludzie, którzy uważają, że 9x19, wbrew temu, co twierdzą urażeni w dumie narodowej Amerykanie*, ma wiele zalet. Nie sądzisz, że Amerykanie mogą się mylić? Wstręt do kalibru 9 mm w USA trwa już dobre sto lat, wiąże się z brakiem skuteczności amunicji rewolwerowej 9 mm w stosunku do oszołomionych narkotykami powstańców filipińskich. Powiedzieć Ci coś? Na ćpuna pigułka z "1911" też kiepsko działa, chyba że trafisz w "T", ale o tym Jankesi już nie mówią, tylko, podobnie jak Ty, radzą "walić do skutku". Poza tym, żyjemy w takim wesołym kraiku, że nie mamy możliwości wybrzydzania. Spróbuj zaś użyć legalnie posiadanej broni sportowej kalibru 11,43 mm do samoobrony... mam nadzieję, że stać Cię na mec. Widackiego. *mają się o co obrażać... Włoski pistolet na niemiecką amunicję, belgijski pocisk pośredni, FN MAG (M-240) i FN Minimi (M-249), niemiecka armata czołgowa, i polska szynka w kambuzie....
-
M-14, klasyfikacja broni, nasze OHP i ogolny smietnik OT
Okruch replied to Moses's topic in Broń palna
Coś, co strzela nabojem karabinowym, może być karabinkiem, jeżeli ma krótszą od karabinu lufę. Jakoś jestem przywiązany do starej teminologii, gdzie kryterium rozróżnienia była długość lufy. Prawda jest taka, że każdy system klasyfikacji ma zalety i wady*. Nie jest to chyba powód do wszczynania dżihadu, i jeżeli REMOV chce pisać "subkarabin", a ja napiszę "karabin szturmowy M-16A2", to się zrozumiemy. A dla młodych można przykleić tabelkę porównawczą, z nazwami i funkcjami po polsku i angielsku (i te dwa języki raczej wystarczą). * W starym, proponowanym przez śp. St. Kochańskiego, długość lufy podawano również w kalibrach. Karabinem nazywano broń strzelającą nabojem karabinowym lub pośrednim, której długość lufy mieściła się w przedziale 60-90 kalibrów. Wyniknąć mogły z tego powodu dość istotne różnice, weźmy np. kbk AK i kb AK-74. Oba miały lufy długosci 415 mm (wg www.world.guns.ru), lecz kbk AK, strzelający pociskiem 7,62 miał lufę długości około 55 kalibrów i był karabinkiem, zaś AK-74 miał lufę długości około 75 kalibrów, czyli zaliczano go do karabinów. Zauważcie, że rola obu typów broni na polu walki jest taka sama. -
Glock jest pistoletem użytkowym o dużej trwałości. Jeżeli nauczysz się strzelać z Glocka, to nie będziesz potrzebował kompensatora. "Zdecydowanie nieprzeznaczony"? Poczekam, aż to skomentuje REMOV :twisted: ale to jest tak, jak z samochodem: da się jechać używając jednej ręki (co udowadniają "komórczaki"), ale używanie obu rąk zwiększa precyzję i wygodę. Od ergonomii Glocka łaskawie się odpielętaj, chyba że wzorem jest dla Ciebie Sten lub TT. Brak wiary nie pomaga w życiu. Uwierz w DAO, bo warto, chyba że korzystasz z broni noszonej wyłącznie w kaburze udowej, z klapą. I co masz na myśli w ostatnim zdaniu? Nie potrafie tego rozgryźć. Mit pierwszy krąży głównie wśród fanatyków naboju kal. 11,43 mm. Mit drugi ma zastosowanie w przypadku śrutu kalibru 4,5 mm. Nikt poważny nie będzie wmawiał, że jakikolwiek pocisk jest niegroźny, co najwyżej można mówić o dużej/małej skuteczności. Jeżeli wyrzucić środkowy akapit, niezbyt tutaj pasujący, to okazuje się że wyznajesz zasadę "raz, a dobrze". Masz pojęcie, jak trudno jest trafić w cel w sytuacji stresowej? Bo ja mam raczej mgliste, ale skądinąd wiem, że policjancji w USA podczas strzelań w symulowanej sytuacji stresowej potrafią chybić z kilku metrów. Ponadto dopiero co narzekałeś na Glocka i w domyśle amunicję 9x19 mm, jaki to ma odrzut, jak ciężko opanować, a teraz chcesz walić z . Zlitujże się, człowieku... Toż .45 ACP +P ma chyba większy odrzut niż 9 mm NATO? Próbowałeś czy Ci się tak wydaje? Facet!! Zeznajesz przed Komisją Śledczą, czy co?? Dopiero co trułeś o .45 ACP +P, a teraz walisz seriami z Makarowa... Siostro, tlen!!! Zacznę od końca... jaka jest szczelność naboju kaliber 12? Jak długo popływałbyś, zanim zamókłby proch? Jak długo odganiałbyś orki (dop. OREK), zanim - przy strzale, zakładając że samopał niestety zadziała- urwałoby Ci rękę? Tamten chłopak miał inwencję, ale czy obliczył konieczny zapas wytrzymałości materiału, czy wsadził nabój w rurę z mechanizmem odpalającym? Nie ma się czym podniecać.
-
Zasięgnę informacji i odpowiem. Na razie o niczym nie słyszałem, a nie chcę siać plotek.
-
...przepraszam za powrót do tematu... ale mam w temacie Alexa małe info, będą rozwijane równolegle dwie wersje, 7,62 NATO i 8,6x70 Lapua Magnum (.338 LM). Info pochodzi od pracownika zakładu.
-
Ale podobno weterani 101 w Normandii byli bardzo zadowoleni, że wielu młodych ludzi wzoruje się na nich, pieczołowicie zbiera sprzęt i insygnia... Według mnie, weteran 1 PSK widząc airsoftera z obszyciem "pułkowym" nie powinien zaraz brać go "w pół BASa", tylko popatrzeć, jak delikwent się zachowuje i co sobą reprezentuje. Jeżeli widać, że kolega jest zaangażowany, bardzo chce wstąpić do tej jednostki, prezentuje poziom, ale ma np. 16 lat, to taki weteran moim zdaniem powinien się zdobyć na kilka słów uznania i zachęty. Co innego, jeżeli facet jest totalnym lamerem i widać, że powinien nosić naszywki z Kubusiem Puchatkiem. Bodaj w "Piechocie Morskiej" Clancy`ego czytałem, jak do punktu werbunkowego USMC wszedł chłopak w galowym, pięknie obszytym mundurze. Kapral spytał go, gdzie skończył boot camp i gdzie teraz służy, a chłopak na to, że właśnie skończył liceum i chce wstąpić do Korpusu. 1. Jak w tej hipotetycznej sytuacji na miejscu kaprala zachowaliby się członkowie forum? 2. Jak postąpił tamten kapral?
-
Forearm, czyli łoże. Dawno temu operatorzy mocowali duże latarki Maglite pod łożem przy pomocy taśmy "100 mph". Obecnie dostępne są bardziej kosztowne rozwiązania.http://www.lightfighter.com/index.asp?Page...TS&Category=132 http://www.specwargear.com/light&laser.html http://www.militarymorons.com/ - tu musisz sam poszukać
-
Austriacy używali poprzednio MPi-69, i z tego, co słyszałem, to była bardzo odporna na wodę broń. Dziwi mnie jedno. Niby teraz można zrobić broń z plastikowym szkieletem, fosforanować części metalowe, chromować przewód. Czy ktoś robi PMy lub karabiny szturmowe ze stali nierdzewnej? Właśnie, czy broń trzeba specjalnie przystosować do operacji w słonej wodzie, czy procesy elektrochemiczne przbiegają na tyle wolno, że wystarczy regularne czyszczenie, i gruntowne po, krótkiej zwykle, akcji?
-
Każdy proces chemiczny zabiera nieco czasu. Jak długo musi przebywać pod wodą broń, aby wspomniane procesy jej zaszkodziły na tyle, by niezawodność istotnie się obniżyła? Jaka jest różnica między wodą słoną a słodką w tym kontekście? Amunicję pomijam, zakładając, że jest stosowana specjalna, wodooporna. Co do skuteczności mokrych tłumików, to podobno mokry tłumik KAC do Mk-23 tłumi o 1/3 skuteczniej, niż suchy. I jeszcze jedno: czytałem, że Austriacy strzelają spod wody, wystawiając tylko wylot lufy nad powierzchnię. Czy wiecie coś więcej na ten temat?
-
Do rwania belgijskich lasek, one lecą na białe pepegi.... Można znaleźć (nieliczne) buty zimowe dobre do działań operacyjnych (czy jak je nazwać, bo przecież w większości nie zajmujemy się tylko airsoftem), można też znaleźć totalnie spaprane buty wojskowe, nie nadajace się nawet na defiladę. no i są.... ..RELAXy...
-
[ARCH] Rosyjskie samoloty w USA [zdjecia]
Okruch replied to Moses's topic in Militaria szeroko pojęte
Tak jest, w stanie mocno zdekompletowanym, ale pprzynajmniej udało się je uchronić od przerobienia na lufy 6,03 :wink: Oba samoloty zostały dostarczone przez Wietnamczyków celem dostosowania do przenoszenia radzieckiego uzbrojenia. Okazało się jednak, że do Socjalistycznej Republiki Wietnamu, Niepodległej, Wolnej, Szczęśliwej (tak brzmi pełna nazwa...) nadal płynęła rzeka radzieckiego sprzętu... nawet większa, bo Wietnam (i Indie) miały flankować producentów obuwia sportowego i zupek (z Radomia :wink: ). O samolotach szybko zapomniano, czasem tylko jakiś szabrownik wyciągnął zegar albo część z silnika. http://www.muz-lotnictwa.krakow.pl/strona.html -
Irwin dobrze mówi, broń się nosi... może 9x17 na lato i coś płaskiego, SIG P-232, albo niewielkie para? (Miałem napisać coś jeszcze, ale wydawało mi się to tak bezsensowne, że dałem sobie i Wam spokój.)
-
Dziękuję za rzeczowe wyjaśnienia! Oczywiście, kaliber lufy gwintowanej mierzy się między polami gwintu. :wink: Pocisk musi być nieco większy, żeby uszczelnić przewód pomiędzy bruzdami. Właśnie o to mi chodziło, że ktoś przelicza zupełnie niepotrzebnie te .32 i .38, zamiast zostawić to w spokoju i cieszyć się życiem. Moje Punto ma silnik oznaczony "1,9" mimo, że faktyczna pojemność wynosi (chyba) 1851 ccm. Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu. Zdrowych, spokojnych Świąt i wystrzałowego Nowego Roku życzę wszystkim cierpliwym czytelnikom!! ...a propos przeliczania i tłumaczenia wszystkiego jak leci... dawno temu na angielskim koleżanka "poleciała po tekście" i przetłumaczyła "Mr. Brown" jako "pan Brązowy" :D Też można...
-
Frugo, a może ten kapral miał swój własny nóż, a nie przydziałówkę? Mógł uznać, że takie maleństwo obraża jego uczucia religijne, i zostawić je w domu (w Szwajcarii ponoć nie ma koszar..?), nosząc w zamian Picknikera.
-
[ARCH] Rosyjskie samoloty w USA [zdjecia]
Okruch replied to Moses's topic in Militaria szeroko pojęte
z krajów bałkańskich - lub okołobałkańskich - Jaczki były używane w Rumunii... i w Bułgarii. Flora była używana równiez w Polsce, CSRS, i na Węgrzech. Korea chyba dostała maszyny wraz z pilotami. -
[ARCH] Rosyjskie samoloty w USA [zdjecia]
Okruch replied to Moses's topic in Militaria szeroko pojęte
Flora, koreańskiego pochodzenia? :wink: Jak-23 przz jakiś czas bardzo mi się podobał :D -
Frugo, pewne na tym łez padole są tylko śmierć i podatki, z tym że moge się mylić co do śmierci. Wydaje mi się zatem, że KATEGORYCZNE stwierdzenia w razie pomyłki pieką bardziej. Pomylić zaś może się każdy. http://helios.et.put.poznan.pl/~pjawor/vic...x.php?target=32 http://www.victorinox.ch/newsite/en/produkte/index.htm Zbieżność nazw modelu Soldier u Victorinoxa i Wengera jest chyba nieprzypadkowa. Na czym opierasz swoje niezachwiane, KATEGORYCZNE przekonanie o wyższości scyzoryków Wengera na Victorinoxami? "Bo MASZ" Wengera?
-
Sweet: może i faktycznie nieco zmieniłem treść... zamiast Imho napisalem IMO... nie kopiowałem tekstu, tylko pisałem z pamięci, a ona, jak wiadomo, jest rodzaju żeńskiego i czasem płata figle... ...ale sens wypowiedzi zachowałem? Co do noszenia P-8. Słyszałem o akcji, kiedy oddział zabezpieczenia lotniska Okęcie spacyfikował gości wymachujących pistoletem ASG. Szli postrzelać na działkę, a w tym samym czasie lądował samolot z jednym z naszych (zbyt) licznych premierów. Uważaj zatem, gdzie chodzisz z atrapą. Zwykły krawężnik nie musi wypatrzeć klamki pod kurtką, ale możesz trafić na lepiej wyszkolonych funkcjonariuszy. Nie mówiąc o problemach, jakie możesz mieć np. w banku, na poczcie, stacji benzynowej. Pomyśl, czy to się opłaca.
-
Victor Soldier to chyba oficjalny model wydawany żołnierzom szwajcarskim. Wenger produkuje, o ile się nie mylę, identyczny model, tylko z innym logo, http://military.pl/s/m/NWS17000.html?id=3Kfge6rw#. Żołnierzom jest obojętne, co dostają, bo oba scyzoryki to porządny sprzęt.
-
Myślę, że nie. Czy masz zamiar nosić go na ramieniu jak M-4, albo w kaburze udowej? To nie Teksas, bracie, ani hacjenda Escobara. Broń do samoobrony nosisz od chwili, gdy założysz spodnie, do momentu, gdy je zdejmiesz. Nie da się nosić ukrytego Deserta, chyba że pod galabiją... ale wtedy możesz ukryć nawet RPG-7, i TO jest broń, przy której wszyscy na "ulicy" wymiękają :D No wiesz... Porsche 911 nie nadaje się na zakupy, nie wjedziesz nim na wysoki krawężnik, w teren nim nie pojedziesz, strasznie dużo pali i jest bardzo głośny, nie mówiąc o cenie. Co nie zmienia faktu, że w pewnych sytuacjach 911 daje najwięcej frajdy spośród wszystkich aut. Tak samo jest z Desertem. To potwór, nadaje się tylko na strzelnicę, ale moze dać nieco zabawy. W kalibrze .357 Mag nie jest chyba nawet tak źle... Ale jako broń służbową lu do samoobrony wybierają go tylko takie rodzynki, jak nasz ulubiony poseł-komandos.
-
[ARCH] Rosyjskie samoloty w USA [zdjecia]
Okruch replied to Moses's topic in Militaria szeroko pojęte
Niby tak, ale w pewnym momencie dyskusja zeszła na obecność samolotów produkcji ZSRR i Krajów Miłujących Pokój Ze Związkiem Radzieckim w USA. Padło stwierdzenie nt. ex-mołdawskich MiGów-29 w Top Gun, a potem już samo poszło :D -
[ARCH] Rosyjskie samoloty w USA [zdjecia]
Okruch replied to Moses's topic in Militaria szeroko pojęte
Nie, Yunior, nie zdziwi mnie, bo widziałem gościa z trzema M-203 na RISach i żyję w kraju dwóch komisji śledczych, jak na razie. Chodzi mi tylko o pierwotne przeznaczenie. MiG może być pozbawiony uzbrojenia, mieć cywilną awionikę i znaki, ale nadal nie robi to z niego Cessny. Wspomniany Piperek Cub mógłby również miec polskie znaki cywilne, i malowanie z końca lat 40. Ładnie by się prezentował koło CSS-13 :D