I jezu ludzie,czesto inni mysla o nas jak o paintballu.To dla mnie jak obraza:/ Nie zapominajmy ,że asg to w wiekszosci odtwarzanie jednostek i działań manewrowych,a nie "kto więcej zabije ".
Szkoda,że niektorzy (zwlaszcza początkujący) tego nie rozumieją.
Jak miałby wyglądać turniej ASG? Biegamy po lesie 200m/200m i kto szybciej chowa się za worki z piachem?
Eh.....Te pomysly.....
Im wiecej ludzi traktuje nas jako zdziecinniałych ludzi z zabaweczkami tym lepiej,czym mniej wiedza,tym mniejsze problemy.