Parabelle - temat uciekł, ale jest interesujący.
W lecie na strzelanie przyszła koleżanka. Jest szczupła i niewysoka, zatem pierwszym kłopotem było znalezienie na nią spodni.
Było to jej pierwsze strzelanie, więc mieliśmy coś jej pożyczyć. Oczywiście trudno byłoby coś na nią znaleźć - nie dość, że nie było nikogo jej wzrostu, to jeszcze wszystko było w pasie conajmniej 15 cm za szerokie (jak ma się 60 cm w pasie, to naprawdę nie jest łatwo cokolwiek znaleźć).
W końcu podwinęła nogawki, zacisnęła pasek i jakoś jej te spodnie nie zjeżdżały.
No i kolejny kłopot. Dostała M16 sprężynowe.
Dzielnie nim sobie poczynała, ale...
No właśnie - miała poniekąd większy od przeciętnej biust. Po prostu nie miała jak oprzeć kolby żeby przeładować!
To w sumie ogranicza rodzaj stosowanej przez nią broni do krótkiej.
O szelkach i uprzężach to ja w ogóle nie chcę myśleć...
A blaski?
Jednak kilku nas "wyjęła" :)
W sumie nie wiem czy to na temat (w końcu jestem facetem, a przynajmniej tak mam wpisane w dowodzie osobistym ;) ), ale dyskusja odpłynęła na tyle daleko, że można już pod nią podpiąć cokolwiek :D
Pozdrawiam
Aves