No dobra ludzie, ale "płacę, więc wymagam". Wykładamy kasę na imprezę, gdzie ktoś wcześniej przygotował teren zabawy, zakwaterowanie i wyżywienie(imprezy kilkudniowe). Bezpłatna strzelanka jest jak jedziemy na peryferia, za miasto, gdzie nie ma osób postronnych/kumpel u siebie organizuje(o ile jest właścicielem odpowiednio dużego kawałka ziemi i który nadaje się do zabawy(czyt. nie kręcącą się w okolicy przypadkowi ludzie)).
Ktoś coś zrobił, niech więc coś za to ma.