Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Havoc-eg

Użytkownik
  • Posts

    43
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Havoc-eg

  1. Pomijając helikon, dlaczego wiele firm nawet nie z branży militarnej produkuje i sprzedaje ciuchy robocze w panterze? ;] edit. Czy innych kamuflażach które powinny być niby zabronione bo przecież używają ich inne armie (wracając do początku tematu).
  2. Faktycznie teraz jak foka wspomniał to przypomniało mi się że w sklepie firmowym mleczarni z mojego miasta były ogrodniczki i bluzy w wz.93 panterze (oprócz tego był woodland, flecktarn, olive). Ciekawe będę musiał do nich podjechać i sprawdzić.
  3. To co pisze królik to prawda. W takich momentach wychodzi nieznajomość przepisów naszych służb. Ponadto żandarmi (nie licząc aktualnego czasu euro gdzie ŻW dostała tymczasowo takie same uprawnienia jak policja) wobec cywila nie mogą zrobić nic, muszą wezwać policję i wtedy rozwikłać sprawę. Przerabiałem ten temat i po rozmowie z jakimś wyższym oficerem ŻW wyszło to co powiedział Królik. Po prostu produkt helikona "przypominający" mundur nie jest mundurem i tyle, to zwykły ciuch.
  4. Czy wysoki czy niski zależy od preferencji, przykładowo do aimpoint'a lepiej pasował mi niski, lecz eotech na niskim już mi nie podchodził mimo wyższej linii celowania. najlepiej jak masz możliwość to sprawdź w ekipie/u jakiegoś znajomego który ma mp5 z koli jak ci leży. To tak samo jak z montowaniem kolimatora w emce, jedni wolą bezpośrednio na szynie, inni na rączce (rodzaje montaży już pominę, bo można by było książkę napisać). Co do wielkości koli to tak samo jak z montażem, jedni używają jak najmniejszych, inni montują wręcz lunety. Jednak moim zdaniem najlepiej wygląda mp5 z aimpoint'em m2/m3.
  5. Wiem że za zestaw all china made wyjdzie mniej. Interesuję mnie jakość tego zestawu bo może jest wart tego żeby dopłacić. Miałem aimpointa a.c.m. i wytrzymał 2 strzelanki (pewnie trafiłem na taki egzemplarz) wiec jestem sceptyczny do tanich koli, z drugiej strony mam kopie acog'a od walthera i trzyma już ponad 5 lat (od czasu do czasu tylko baterie zmieniam). Jak ktoś miał ten zestaw, macał, używał, etc. proszę o opinię. Temat został założony aby dowiedzieć się czegoś o tym konkretnym zestawie. Pozdrawiam. edit. wcześniej napisałem że wyjdzie taniej niż za odpowiedniki acm, fakt mój błąd nie sprawdziłem aktualnych cen.
  6. Hmm... faktycznie cena interesująca, wychodzi w promocji taniej niż za odpowiedniki acm. Chętnie też się dowiedział bym się jak to się sprawuję.
  7. 13 lat troszkę mało, ale cóż nie mi decydować. Ze swojej strony polecę cm.028, ewentualnie jakąś gietkę od jg (np. http://zbrojownia.linuxpl.com/product_info.php?cPath=23_33&%20products_id=458) i zmianę sprężyny na słabszą. Z tego co pamiętam gietki od jg były dość dobre, jeśli się mylę proszę o poprawienie.
  8. Ładowarka z aukcji którą podałeś jest bez zasilacza. Musiałbyś dokupić/dorobić zasilacz bądź kupić już z zasilaczem. (np http://allegro.pl/skyrc-ladowarka-imax-b6-z-hologramem-zasilacz-i2349222387.html).
  9. podłącze się do tematu no też od pewnego czasu o tym myślę, czy idzie dostać w jakimś polskim sklepie ten chwyt LINK przeglądałem bardziej znane sklepy i nie znalazłem, a z zagranicy dla jednej rzeczy nie chce mi się zamawiać.
  10. witam szanownych kolegów, zastanawiam się nad zakupem g36 i nie powiem że g36 umarexa nie wpadło mi w oko szczególnie na długiej wersji z luneta i kolo, więc byłbym wdzięczny jakby któryś z posiadaczy napisał coś więcej o tym cacku, szczególnie jeśli chodzi o bebechy i szczelność gdyż planuje sobie "zrobić" l/mg36 /znaczy dokupić druma i "może" zmienić kolbę na rozsuwaną http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=1773/ Jednak czy bebechy w tym gunie dadzą rade np przy dłuższych seriach /o lipo 11,1 puki co nie marze :P ale może kiedyś/ bo nie chciał bym wymieniać od razu całego gb na starcie. Jak jest w ogóle z kompatybilnością części gearboxa w tej replice? Od razu informuje że przeczytałem chyba wszystkie tematy z g36 w nazwie :) Uprzedzając, tak, zastanawiałem się nad TM i CA jednak nie dość że teraz są ciężko dostępne to na starcie musiał bym wyłożyć 3x tyle. (Biorąc pod uwagę że to będzie moja kolejna replika nie chce wydawać fortuny ale też chce aby miało to sens. Inaczej zakupił bym g36 od jg albo mg36 od src idąc po najmniejszej lini oporu :P). tak wiec liczę na pomoc i pozdrawiam
  11. Havoc-eg

    ASG w TVN

    noto żeście się naprodukowali :P to chyba najlepiej i najszybciej rozwijający się temat od bardzo dawna :P co do uwagi, to niema co rozpaczać i użalać się, prędzej czy później i tak by nakręcili materiał o asg, cieszmy się że jest w takiej formie jakiej jest, mogło być gorzej.
  12. Havoc-eg

    ASG w TVN

    od dziś przestępcy i mafie będą malować w prawdziwej broni końcówki na czerwono aby policja myślała że to repliki XD (tak jak napisał kumpel na forum elbląskim) normalnie ten reportaż to żal, a z dziećmi to totalne przegięcie
  13. Erecer przestań pisać głupoty plz ... już nawet śmiać mi się odechciało... przy okazji kumpel który jest teraz u mnie, zauważył coś co ja przegapiłem... MYLISZ ZWIAD Z PATROLEM!!! i naprawdę jeśli nie masz pojęcia o czym piszesz to nie pisz. P.S. W moim wypadku nie opieram się ani o filmiki ani zbytnio o książki tylko o to co mnie nauczono. Fakt mam dopiero 19 lat ale ponad 2/3 mojego życia spędziłem na poligonie wśród zarówno starych doświadczonych żołnierzy jak i młodych których cześć siedzi tera w Iraku czy Afganistanie. Z prawdziwej broni strzelałem nieraz (zarówno z AK jak i SWD, PK czy innej broni naszego WP). Więc za przeproszeniem przestań pieprzyć bzdury (srry za ostanie zdanie ale już wytrzymać nie mogę) p.s.2. po tym jak widzę co wypisujesz w różnych tematach co dziwie się że żaden admin cię jeszcze nie pozdrowił.
  14. fakt, mój błąd... za bardzo przyzwyczaiłem się do słowa snajper. ;-)
  15. :eek: sorki te na całym świecie nie obejmuje chyba polski i wschodu... co do szperacza chodzi o czujkę... co do zwiadu... jejku nie lubię pisać kilka razy tego samego... po pierwsze napisałem że 2 snajperów nie pracuje razem a nie że działają bez porozumienia (jest takie coś co zwie się radio) a i tak nigdy nie działają na tak bliskim dystansie żeby móc strzelić do siebie... po drugie napisałem że wszystko zależy od rodzaju misji, i powiedz mi jedno co za różnica przy zwiadzie czy idzie 1 osoba czy 10?? zobaczą to samo a wykryć łatwiej, i tak jak napisałem wcześniej... jak zwiadowca zostanie wykryty to w większości wypadków zginie, a lepiej stracić jednego żołnierza niż większą ilość... i żebyś zaraz nie pisał że 10 osób jest w stanie zobaczyć więcej... wszystko zależy od wyszkolenia, snajperzy są lepiej wyczuleni na różnego rodzaju drobiazgi... (niestety są wstanie zauważyć coś co nie pasuje do reszty np. terenu; bez lunety, gdzie zwykły żołnierz z lunetą nie jest w stanie) czuję że nigdy nie miałeś kontaktu z prawdziwym snajperem czy wojskiem, a twoje teorie opierasz o filmy, gry i brednie które wypisują na niektórych portalach, posłuchaj kolegów i przeczytaj jakąś poważną książkę na ten temat...
  16. po pierwsze względy bezpieczeństwa, po drugie jeśli broń nie jest używana przez długi czas, nabój zaśniednieje (czy jakoś tak), i potem są problemy, włącznie z tym że jak wystrzelisz z takiego pocisku istnieje możliwość zablokowania się go w lufie i mamy bum... niestety nie jestem w 100% tego pewny gdyż takie info słyszałem od myśliwych... (jak się mylę proszę nie besztać mnie) i nie mam pojęcia jak ma to się do reszty bo w np. w wojsku czy policji jest to wymóg bezpieczeństwa, a ustawa jest ustawą i akurat tego nie zmienią... [Zdania zaczynaj wielką literą]
  17. nie mam zielonego pojęcia... nigdy nie zwracałem uwagi na firmę... kupiłem go w hipermarkecie (Leclerc w e-g) jakieś 2 lata temu w okresie świątecznym (Boże Narodzenie), pamiętam że był drogi bo zapłaciłem za niego o ile się nie mylę chyba 120zł (normalnie modele samochodów itp. wahały się 50-80 zł) ... i był to ostatni zakupiony przeze mnie model, potem przeszedłem na modele kartonowe... p.s. jak chcesz wiedzieć coś więcej to pisz na PW nie chcem robić offtopu w temacie, w końcu to temat o Chińskiej kopi Humvee a nie o zabawkach
  18. Co do tego skąd wiem. Jeszcze do niedawna kolekcjonowałem modele, zarówno plastikowe, plastikowo-metalowe, papierowe itp. w kolekcji także miałem tego humvee, (był nieźle wykonany bardzo szczegółowo itp.) jednak doszedłem do wniosku że już tego za dużo (a mieszkanie malutkie) więc wszystkie prócz papierowych (nima to jak przyjemność złożenia czegoś z kilku arkuszy brystolu ^^) rozdałem kuzynom (cieszyli się bardziej niż na gwiazdkę ^^). co do makiety na której stoi - kwestia materiału i kilku godz roboty. a co do tego chińskiego humvee to pożyjemy zobaczymy (jak ma kosztować 1/3 ceny prawdziwego czyli wychodzi na to że ok 80-100 tys to nie taki zły pomysł (może i sam bym go kupił :P)
  19. Niestety ten hummer podany przez ~Franc to zabawka, w dodatku w skali 1:22, nie pytajcie skąd wiem :-P
  20. heh też mnie to zastanawia, pewnie zbyt duży wpływ filmów wojennych i gier komputerowych, co do zwiadu, rozpoznania, "szperacza" (czy jak tam zwał), to wszystko zależy od rodzaju i celu misji. Zwiad: - liczba osób w zależności od wykonywanej misji (zdarzają się oddziały i po 10 osób), jednak coraz częściej oddział zwiadowczy jest zastępowany przez snajpera (jednego! chyba że zwiad odbywa się na dużym terenie wtedy 2 lecz nie pracują oni razem) który jest w stanie szybciej, ciszej, lepiej się przemknąć i zdobyć potrzebne info - właśnie zdobycie informacji jest ma najwyższy priorytet, co do strzelania to najlepszy jest jego brak. rozpoznanie (kurde nie wiem czy czasami pojęcia nie pomyliłem): - liczba osób 2-3 w razie natknięcia się na podejrzany teren, dowódca wydaje rozkaz jego sprawdzenia, reszta zespołu zostaje z tyłu, formacja defensywna itp. (nie będe się rozpisywał) i czeka na raport. "szperacz" ( ten na szpicy 15-20 metrów przed resztą lub więcej o ile widoczność pozwala) - zawsze 1 - dlaczego?? lepiej stracić 1 żołnierza niż 2 ;) drugi zawsze sie może potem przydać co do uzbrojenia to do zwiadu - coś cichego może być to i snajperka z tłumikiem jaki zwykły pistolet, gdyż jak zwiadowca zostanie wykryty w 80% zginie, w 15% trafi do niewoli, w 5% uda mu się zwiać a co do rozpoznania i szperacza to obojętnie co... to by chyba wyjaśniało wszystkie problemy ;-) aczkolwiek tego mnie nauczono, więc możecie się nie zgadzać... p.s. sorki za kolejny długi post w następnym temacie :P ale tak już mam w tematach snajperstwa, zwiadu itp.
  21. heh... jestem w stanie powiedzieć tyle: to czy spotter jest potrzebny czy nie zależy rodzaj wykonywanej misji. W wypadku gdy snajper działa jako zwiadowca lub przemieszcza się dość szybko po nieznanym terenie spotter jest bynajmniej niewskazany. Powód: Samemu jest łatwiej przejść niezauważonemu, gdy zauważysz wroga szybciej jesteś w stanie się ukryć, jednak gdy zostaniesz wykryty np. podczas przemieszczania się nawet spotter z vulcanem ci nie pomoże (chyba że przeciwnicy to idioci, ale tego nie zakładamy). Jednak gdy snajper działa na znajomym terenie, w celu powstrzymania atakującego wroga lub tp. to spotter w pełni się przydaje, nawet jeśli oddział przeciwnika liczy 10 osób a działa na nieznajomym terenie, poddenerwowany możliwością ataku itp. (względy psychologiczne) i ma pełną świadomość możliwości działania snajpera, to w wypadku kiedy snajper i spotter jest dobrze zamaskowany i ma dogodne miejsce, to snajper po oddaniu strzału ma ok 10-15 sec (w tym czasie przeciwnik jest zdezorientowany) przeładować i oddać kolejny strzał jak nie dwa, po czym spotter pokrywa wroga ogniem z AEG-a, w rzeczywistości wygląda to tak że oddział wroga traci 3-5 osób a reszta się wycofuje lub chowa co daje szanse na wycofanie się (zakładam że miejsce wybrane przez snajpera zakłada szybką drogę ewakuacji bo to podstawa). podsumowywując działanie ze spotterem opiera się w większej mierze na zasadzkach lub kontrolowanych wypadach na teren wroga (znajomość terenu itp.), jednak w działaniach na nieznanym terenie spotter jest niepotrzebny, a wręcz przeszkadza. Co do broni spottera, dobry karabin automatyczny +/- granatnik aha nie opierajcie się na filmach typu snajper itp. bo po pierwsze to mylenie asg z prawdziwą wojną lub tp. a po drugie w połowie te filmy są naciągane. (oglądałem ich wiele w tym obie części snajpera po kilka razy). Osobiście wolę działać jako zwiadowca i informować swoich o posunięciach wroga (wiele czasu spędziłam na poligonie, wśród żołnierzy i snajperów naszych sił zbrojnych ;-) nie pytać o szczegóły) a przy odrobinie szczęścia kropnąć 2-3 co się oderwali od oddziału (martwi nie mówią - przynajmiej tak powinno być) Jak narazie tylko w niewielkiej części miałem szanse bycia snajperem w asg (w związku z kosztami ale to się zmieniło) więc mogę trochę za dużo naciągać z prawdziwego wojska. pozdro ;-)
×
×
  • Create New...