FireBurner
Użytkownik-
Posts
180 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by FireBurner
-
W paternie musialem odpruc denerwujace rzepy na ladownicach i zastapic je wygodnymi nie halasujacymi klamrami. W drugim przypadku nie trzeba juz tego robic. Moze komus rzepy nie przeszkadzaja, ale mi przeszkadzaly. Patren ma wiecej Kieszeni/kieszonek, ale nie kazdy tyle potrzebuje.
-
I to jest wlasnie chyba jedyna wada tych ladowarek/rozladowywarek mikroprocesorowych- dłuuugo rozladowywuja aku.
-
istnieje taka mozliwosc w przypadku polaczenia rownoleglego 2 ogniw o roznych napieciach i pojemnosciach (chodzi o znaczne roznice w parametrach).
-
Ladowanie w takim przypadku bedzie przebiegac poprawnie, ale trzeba potrzymac baterie w ladowarce najlepiej jeszcze okolo godzine dluzej. Generalnie ladowanie pradem ponizej 1/10 pojemnosci nie ma sensu bo niepotrzebnie wydluza sie czas ladowania. Ladowanie pradem nawet 2/10 pojemnosci nie powoduje negatywnych skutkow( bateria nie nagrzewa sie) pod warunkiem przestrzegania czasu ladowania. Akumulator NiCd lub NiMh ladujemy pradem o wartosci 2/10 przez okolo 7 h i najlepiej nie wiecej jak 8h. Przy ladowaniu akumulatorow nalezy nie dopuszczac do nagrzania ich do temperatrury przekraczajacej 45*C. Przegrzewaie skraca ich zywotnosc. Im wiekszym pradem ladujemy akumulator tym dokladniejsza musi byc kontrola ladowania (czas, temperatura, -DV) Jezeli mamy ladowarke mikroprocesorowa to nie musimy sie zbytnio wysilac (dobre rozwiazanie dla wygodnych albo nie kumajacych procesow ladowania i rozladowywania), a jezeli nie to musimy kumac co i jak zeby za szybko nie zarznac baterii.
-
Masakryczna podroba BDU i koniec :wink:
-
Moim skromnym zdaniem jest to nieudana kopia BDU Woodland.
-
Efekt moze i by byl, ale za to jakie monstrualne rozmiary mialby pakiet zlozony z tych akumulatorkow. Zauwaz, ze ten akumulatorek to R20 no chyba, ze chcesz w plecaku to nosic albo w kamizelce :wink: . Moim zdaniem odpada. Jest wiele tanszych dobrych rozwiazan na ogniwach typowo wysokopradowych.
-
jezeli dokladnie pokryjesz biala siatke sprayem to moze byc za sztywna pozniej i nawet mietolenie jej nie pomoze. Ja znalazlem sposob na biala siatke polyestrowa, ktorej nie da sie pofarbowac zwyklymi barwnikami do tkanin. Jezeli nie da sie jej normalnie pofarbowac to trzeba ja poplamic czyms co bardzo plami i nieda sie pozniej tego sprac. Do plamienia (cala siatke zanurzylem w mixturze) uzylem roztworu chlorku zelazowego z woda i zwyklymi barwnikami do tkanin zeby zmienic kolor z rdzawego na bardziej wpadajacy w ciemny oliv czy cus. Chlorek zelazowy jest uzywany do wytrawiania plytek w elektronice i w kazdym sklepie elektronicznym mozna go dostac( ma postac granulek lub proszku) . Jest zracy dla metali i dlatego trzeba mieszac roztwor czyms co nie jest metalowe. Uzywac przy tym rekawic i najlepiej nie robic tego w domu bo zona/mama waz zabije jak jej dywan lub cos innego poplamicie. MI udalo sie poplamic wlasnie dywan i spodnie i zadnym odplamiaczem tego nie da sie wywabic. Mimo wszelkich srodkow ostroznosci zawsze cos sie poplami wiec najlepiej jest robic to na dworze w garazu/szopie. Jak mamy juz gotowy roztwor to moczymy w nim siatke, ubijamy zeby dobrze w nia wsiaknal i zostawiamy na kilka dni( dla pewnisci ze dobrze sie przyjmie Very Happy). Oczywiscie roztworu musi byc tyle zeby siatka sobie w nim troche plywala i zeby go calego nie wchlonela. Nie pytajcie o proporcje bo nie pamietam ale jedno jest pewne, ze roztwor musi byc mocny no i z dodatnkiem tych zwyklych barwnikow do tkanin. Nie zalowac chlorku zelazowego i barwnikow najlepiej w kolorze oliv lub khaki albo oba naraz, najlepiej wsypac kilka paczek. Jak juz wyjmiemy po kilku dniach ta siatke to wieszamy ja do wyschniecia. Po wyschnieciu moze troche brudzic, wiec ja pluczemy. Straci ona troche kolor ale napewno nie bedzie upierdliwe biala. Pozniej ja suszymy i robimy plamy sprayem wedlug wlasnego uznania delikatnie mgielka zeby nie byla za sztywna. Moze ta metoda wydaje sie zbyt zawila (ale skuteczna), ja tak zrobilem bo mialem akurat stary zapas chlorku i biala siatke, ktora miala byc do maskowania w zimie, ale okazalo sie ze ma zly odcien wzgledem sniegu (lekko fioletowy jakby) i zostala zdyskwalifikowana przy pierwszym rzucie na snieg. Inna metoda to poplamienie siatki bejca spirytusowa (sa tez w kolorze oliv). Bejca jest rzadka i napewno po tym siatka nie bedzie sztywna. Calej siatki nie plamilem jeszcze bejca ale robilem nia plamy i jest ok. Plamiac siatki swoimi sposobami uzyskalem satysfakcjonujace rezultaty i efekty widac kilka postow powyzej, ale wkleje jeszcze cos. Ta siatka kiedys byla biala:
-
Proste doswiadczenie mozna zrobic i przekonac sie, ze przy rownoleglym polaczeniu dwoch ogniw (jednego wyladowanego i drugiego naladowanego do pelna) nie ulegnie uszkodzeniu zadne z nich nawet jezeli jedno bedzie NiCd, a drugie NiMh. Jezeli polaczymy dwa ogniwa o tych samych napieciach znamionowych i pojemnosciach rownolegle i jedno jest naladowane, a drugie wyladowane to poplynie miedzy nimi prad o wartosci okolo 0,1C, czyli normalny prad ladowania zalecany przez wiekszosc producentow. Prad bedzie plynal do momentu az w obu ogniwach ladunek wyrowna sie do jednego poziomu.Oczywiscie w praktyce nie stosuje sie raczej polaczen rownoleglych akumulatorow roznych typow z oczywistych wzgledow. W kazdym razie doswiadczenie to udowadnia, ze zadne ogniwo w tym przypadku nie ulegnie uszkodzeniu.
-
NIe koniecznie mogla sie przegrzac od tego ze zostala zostawiona w replice. Calkiem mozliwe ze byla zle zrobiona. Wtyczka jest sprawna? Moze na wtyczce jest jakies zwarcie? Daja jakies gwarancje na te baterie? Jak masz mozliwosc to zamien sie z kolega na baterie na strzelance, ale z kolega ktory ma gnata z TM. Przetestuj i zobacz czy sie tez bedzie izolacja topic. CA maja wiekszy pobor pradu i moze jednak sie okazac ze te ogniwa nie nadaja sie do CA (chociaz sa wysokopradowe i powinny byc dobre). Mozliwosci jest wiele.
-
Ewidentnie bateria sie przegrzewa i jak tak bedziesz dalej strzelal tyle co zwykle to sie calkiem skopci. Moze pakiet byl niewlasciwie wykonany np. za cienkie blaszki byly uzyte do jego zgrzania/lutowania, moze jakies male zwarcie nastapilo, moze cos w GB ciezej chodzi itd. itp. albo za ostro strzelasz :D Powinienes od razu napisac skad masz ta baterie, jak dlugo juz jej uzywas, czy ktos wczesniej jej uzywal, cz ktos przy niej nie grzebal ostatnio (jakis kolega domorosly elektryk/elektronik). Napewno trzeba zerwac wierzchnia izolacje pakietu i obadac jak to wyglada, moze cos widac golym okiem.
-
Ja uzywalem sprayow, ktore nazywaly sie "Autolak" czy jakos tak nie pamietam dokladnie, ale napewno w nazwie bylo auto :D i nie koniecznie musza byc matowe bo na siatce nie beda sie swiecic, ale jak mamy okazje kupic mat to go kupujemy. Ja akurat trafilem na sklep, w ktorym akurat nie bylo matu.
-
Skoro bardziej smierdza to lepiej uzyc tych zwyklych, tez sie dobrze trzymaja i nie ma obawy, ze sie wykrusza.
-
Nie mialem w reku tych ze skateshopu, ale raczej beda dobre tylko pytanie czy oplaca sie je kupowac. Ja kupilem najzwyklejsze najtansze jakie byly, a podejrzewam, ze w skateshopie moga byc drozsze. Chyba ze mniej smierdza to mozesz sie skusic jezeli sa w rozsadnej cenie.
-
Takimi barwnikami do tkanin (tymi w malych torebeczkach za okolo 1 zl) mozna farbowac bawelne lub inne materialy pochodzenia naturalnego i ewentualnie stylon. Farbowalem nimi biala siatke (stylonowa) taka jak na ryby i wyszla w pieknym kolorze zelonego mchu (barwnik kiloru oliv). Niestety te barwniki nie nadaja sie do farbowania materialu wykonanego z polyestru czy nylonu. Mam swietna siatke polyestrowa (kolor jasny piasek), ktora zakupilem w pasmanterii i probowalem ja pofarbowac tymi barwnikami i nic z tego nie wyszlo. Zrobilem eksperyment i popryskalem ja delikatnie ( nie za grubo farby zeby siatka nie byla zbyt sztywna) zwykla farba w sprayu za 7 zl, kolory: czarny, brazowy, zielony, szalwiowy hehe. Udalo mi sie nie przesadzic z farba i siatka nie byla zbyt sztywna, jak zapach farby sie wywietrzyl i pomietolilem troche siatke zeby sie zmiekczyla to bylo git. Jak ktos nie wie, ze byla malowana sprayem to sie nie kapnie bo tego nie widac.
-
Co wiesz? W jaki sposob sie uszkodza?Jak to dziala? :wink: Fachowiec jestes? Od samego polaczenia ogniw Nicd i Nimh rownolegle nic sie nie stanie, ogniwa nie ulegna destrukcji nawet jezeli jedno bedzie bardziej naladowane od drugiego.
-
:D co najwyzej wyrownaja sie napiecia na ogniwach.
-
Akumulatory Ni-Cd, NiMh i jeszcze trochę o innych ...
FireBurner replied to Cybul's topic in Akumulatory
Sprezyne pewnie naciagnie, ale moze zbyt szybko zdechnac. -
Akumulatory Ni-Cd, NiMh i jeszcze trochę o innych ...
FireBurner replied to Cybul's topic in Akumulatory
Moze nie wystarczyc. -
Akumulatory Ni-Cd, NiMh i jeszcze trochę o innych ...
FireBurner replied to Cybul's topic in Akumulatory
Ktos juz sie pytal o taki akumulator. Maksymalny prad jaki mozna pobierac z niego to okolo 10A, wiec do mniej pradozernych aegow jeszcze ujdzie, ale nie spodziwealbym sie rewelacji. Cena oczywiscie kusi, ale ja bym sie zastanowil nad czyms pewniejszym. -
To nie tak panowie to nie tak :D to by sie teoretycznie zgadzalo ale...
-
Bateria 9,6V moze miec nawet do 12V bezposrednio po naladowaniu, a to z tego wzgledu ze ogniwo w stanie pelnego naladowania ma okolo 1,5V. Czyli 8 ogniw x 1,5v=12V.
-
Gumski masz nauczke bo z ch*jem i z pradem nie ma zartow :wink: . Jak sie cos robi na odwal (tzw. na j*bal pies) to zawsze sie cos sfajczy. Tym razem ucierpiala troche izolacja i ogniwa dostaly troche po dupie, to napewno sporo skrocilo ich zywotnosc.Jedyne rozsadne rozwiazanie to zalozenie normalnej wtyczki takiej jaka powinna byc i prawidlowe zaizolowanie pakietu zeby w przyszlosci kolba nie puszczala znakow dymnych :wink:
-
Zaraz ktos jeszcze pomysli ze NiMh sa jakies lepsze :wink: jezeli chodzi o ilosc ladowan i trwalosc. Ilosc ladowan jest podobna w obu przypadkach, trwalosc tez, ale pod warunkiem prawidlowego eksploatowania.
-
Akumulatory Ni-Cd, NiMh i jeszcze trochę o innych ...
FireBurner replied to Cybul's topic in Akumulatory
Spadek jest duzy bo te akumulatory nie sa przystosowane do pracy w urzadzeniach o takim poborze pradu jak aegi czy elektronarzedzia akumulatorowe np. we wkretarkach sa uzywane akumulatory wysokopradowe Ni-Cd lub Ni-Mh.