Hahaha! Tyle mam do powiedzenia...
Wyobraź sobie, że "skośnoocy" pakują te same zęby co w normalnych G&P czyli "oryginal" G&P. Jeżeli poszły w trzech replikach, w co nie chce mi się wierzyć, to oznaczało to jedynie wadę fabryczną/złe podkładkowanie/chujo** kulki (?)...
Mogę zobaczyć zdjęcia tych zębatek?
Taka ciekawostka:
M140, bore up, stokowe zębatki z przebiegiem 15k na M120, i już 4000 kulek wystrzelonych przy bardzo szybkiej reakcji na spust. Jak mi to wytłumaczysz?
Jak ja lubię jak ludzie się wypowiadają o replikach, których nie mieli w rękach dłużej niż godzinę...