Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Jazu

Użytkownik
  • Posts

    32
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jazu

  1. wszystko fajnie - ceny też dobre, tylko dlaczego w sklepie nazywającym się "snajperasg" nie ma żadnej repliki snajperki?? :roll: - cóż, pozostaje czekać na uzupełnienie oferty...
  2. ja widzę - może już poprawione :roll:
  3. co do snu - z parktyki - powyże 90 minut będzie odczuwane jako namiastka snu a nie odpoczynek ;/ - jak można to przysypiać po 10-15 minut - organizm wybije się z rytmu - są pewne problemy z powrotem ale ogólnie pracować nie tylko łopatą się da (przez ostatnie dwa tygodnie spałem średnio 3-4h na dobę, wcześniej nie wiele więcej - studia+parlament_uczelni+od cholery_innych_rzeczy - efekt taki że jak mogę spać dłużej to śpię 14h a przez kolejne 30h zasnąć nie mogę :] - organizm się przyzwyczaił. pilotom dawali amfę bo może by i przelecieli 8h w jedną stronę i wrócili ale nie utrzymywaliby odpowiedniego poziomu koncentracji - ostatnio jechałem samochodem 1200 km na wakację i postanowiliśmy jechać nocą - ostatnie 150 km sobie odpuściłem bo chociaż sądziłem że zwracam na wszystko uwagę to zaczynałem zjeżdżać na pobocze a w chorwacji oszczędzają na barierkach ;/ samo spanie - jeśli układamy się w śpiworze to koniecznie tak żeby oddychać powietrzem z zewnątrz - ludzie przysypani przez lawinę duszą się wydychanym przez siebie CO2 a nie z braku powietrza. To samo jeśli nasz śpiwór/zestaw nie przepuszcza powietrza/wilgoci a istnieje groźba że temperatura najbliższego otoczenia spadnie poniżej zera - wydychana przez nas para wodna może zamarznąć a my możemy już nie wstać (zdaję sobie sprawę że przykład dość ekstremalny ale jednak) spanie w lesie - nawet jeśli jest sucho - ułożyć się poza zasięgiem jakichkolwiek spływów - nie dość że naniesie nam na śpiwór/namiot od cholery błota/ściółki to jeszcze będzie to woda płynąca a przez to chłodniejsza. Jeśli dysponujemy możliwością zamocowania hamaka to ja jednak polecam - dostatecznie duży i odpowiednio zamocowany pozwala na dość komfortowy wypoczynek - przez tydzień w wakacje nie narzekałem :wink: spanie nad wodą - pierwsze przy wodzie słodkiej - owady - zawsze były i zawsze będą - moskitiera ew dym z ogniska (wszystko dymem przesiąknie ;/) - kremy/spraye g. dają spanie nad morzem na plaży - sprawdzić pływy i dodać do high tide jeszcze ze 2m przynajmniej na morzach śródziemnych a 5m przy otwartym oceanie - w nocy może się zerwać sztorm i trzeba będzie przenosić obóz uciekając przed falami. Śpiąc nad morzem obudzimy się dość wcześnie - spowodowane jest to zmianami ciśnienia i ruchów powietrza (efekt bryzy) - organizm odbiera to jako wyraźny sygnał zmiany pory dnia/nocy - nie zgłębiałem, wyraźniejsze im większe wachania temperatury. ogólnie - nie spać można dość długo a nasza aktywność zależeć będzie od tego co aktualnie robimy (poziom adrenaliny). Indywidualne uwarunkowania (ciśnienie krwi/poziom cukru, cholesterelu/metabolizm/wydolność organizmu w tym pojemność płuc) mają kluczowe znaczenie. mój przykład może nie być reprezentatywną próbką - okresowo przyjmuję leki (szczepienie antyalergiczne) które w rpzypadku zbyt gwałtownej reakcji kontruje się właśnie adrenaliną :roll: pozdr.
  4. zaczynam dostrzegać pewien schemat - ktoś zaczyna dyskusję i zaraz ktoś inny schodzi do tematu że jak się bawimy w asg to pewnie i tak rady byśmy nie dali na prawdziwym polu walki - a czy komuś z oceniających się tam śpieszy żeby sprawdzić? Tak samo z oceną kompetencji na podstawie wyglądu - ludzie - opanujcie się - jeśli wszystkich przydzielano by wg wyobrażeń kogoś "na górze" to nigdy nie trafiłbym na ekonomię! Oceny dokonać można (niezależnie od tego co sprawdzamy) po zapoznaniu się z faktami, a i one nie dają "predyspozycji" - jak wielkie było moje zdziwienie kiedy na komisji usłyszałem o naborze do misji pokojowych na terenie działań wojennych a 3 dni później Jerzy W. Krzak najechał Iraq... ale czy to czyni ze mnie żołnierza - szczerze wątpię - każdy ma inne nastawienie. Wracając do meritum - to czy kogoś nazwiemy snajperem czy też kamperem zależy tylko od nas samych. Gość znalazł miejsce (i doszedł tam w trakcie akcji) skąd powystrzelał całą ekipę przeciwną - gratz! - uścisnę mu rękę żeby pogratulować jak już skończymy turę. Ktoś schował się za stosem cegieł a 3 "naszych" wlazło mu pod lufę nie sprawdziwszy terenu? - trudno - dostali nauczkę, sprawdzą następnym razem i będą się ubezpieczać nawzajem. To w końcu tylko zabawa - nie traktujcie tego jako szkolenia przygotowującego do real thing - jakby tak miało być to leżałbym spokojnie na poduszce a drzwi naprzeciwko mnie posiadały by klamkę tylko z drugiej strony :lol: - jak ktoś chce siedzieć w jednym miejscu niech siedzi - jego sprawa, jak ktoś czeka na dogodny moment żeby strzelić - ok - to on decyduje, ale jak ktoś wyjmuje kanapki, bo nie chce mu się szukać pozostającej jednej osoby to zmieniamy scenariusz i bawimy się w camp raid 8) - trochę szacunku dla przeciwnika - to w końcu od niego i od jego "snajperów" zależy w co nas następnym razem trafi :wink: :twisted: edit: jak ktoś chce się "poczuć bardziej snajperem" niech napisze maila na priv- wyslę mu field manual - sniper training w pdf-ie 8)
  5. jakoś nie trafia do mnie argument że elektryk/gaz jest lepszy bo cichszy i szybciej mu się kulki kończą... jak ktoś już się ustawi z wyborowym to potrzyma trochę przeciwnika na celowniku, powodzi po otoczeniu, poszuka innych celów i pomyśli gdzie pójdzie dalej zanim odda strzał - "unless we do it the old way - barging in first, gun blazing and getting yourself shot in the ass" jak mawia mój kolega :), normalnie jednak samo naciąganie sprężyny dodaje IMHO klimatyczności całej zabawie - jeśli chodziłoby tylko o szybkie opróżnienie magazynka to bawilibyśmy się w paintball - łatwiej "udowodnić" trafienie bo "przecież tyle kulek poleciało w twoją stronę - któraś musiała Cię trafić..." - temu panu już podziękujemy - argument że ktoś był za innym kominem nie dociera, tak jak to że komuś może zależeć nie tylko na "szybkim" strzelaniu... pozdrawiam
  6. tam zdjęcia francuskich modelek legalne nei są :wink: ja bym podjechał pod granicę, wyłożył ładnie panom celnikom jak sprawa wygląda i do czego Ci to, to może by "znaleźli coś u znajomych w magazynie" 8) - na stadionie też możesz się popytać - problem w tym że za cholerę nie mogę znaleźć jak coś takeigo wyląda... :|
  7. włąśnie - ktoś może używa tego gas-p? na mg piszą "Ze względu na moc zalecany raczej do zastosowań snajperskich. Metalowe są: lufa, zamek, spust, magazynek i inne" - cały jest metalowy czy też coś z tworzyw? - jak się strzela? celność? - szukałem, ale na foum za dużo nie ma... pozdr. i z góry thx za odpowiedź
×
×
  • Create New...