Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Frugo

Użytkownik
  • Posts

    306
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Frugo

  1. :-) u nas tez sa dobre tlumiki, nie wiem skad przekonanie ze tlumik nie tlumi. No chyba ze ma ktos tlumik ale wewnatrz dluzsza lufe ktora konczy sie 3cm przed tlumikiem ;-) bo i tacy u nas sa.
  2. tak jak w topicu http://budo.net.pl/viewtopic.php?t=13210 nie ma sensu wypisywac tutaj wszystkich jesli juz ktos to zrobil. [Edit - Wozny poprawil link]
  3. Polecam odswiezona strone http://www.benchmade.com/ Duzo ciekawych nowych modeli. Ceny jednak dalej nic nie spadly ;(
  4. No wlasnie to by bylo to co chcialem napisac. Zamykam temat gdyz sprzeczanie sie nad uzytecznościa noza w roznych sytuacjach jest bezsensu gdyz noze UZYTECZNE sa.
  5. O wlasnie dajcie jakies namiary na jakies dodatki do OF bo udalo mi sie przejsc te pojedyncze misje. I prawie koncze gre. Pogralo by sie cos wiecej.
  6. Jakies aluzje?? Tak zszedlem z dwoma pieknymi siniakami :-) ktore byly ponad tydzien.
  7. Pinky cos tu bredzisz. Kiedys pozyczylem specjalnie ghilie. Dostalem z gaziaka - oj jak bolalo :-) wiec obalmy mit ze w ghilie nic nie czuc.
  8. no to cos skopalem. Tez obszedlem kolo bazy i dostalem sie do niewoli (zanim to napisalem) ale jakos tak mi sie gra wlaczyla ze zaczynalem od poczatku ta misje i myslalem ze cos spieprzylem, dobra jeszcze raz ide do niewoli zobacze co bedzie :)
  9. Nie zapominajmy ze byla to komercyjna imreza :-) i wcale tego nie musimy dostac :-)
  10. Pytanko! Jak przejsc ta czesc misji w kampani w ktorej zaczynami sami w lesie i mamy przedrzec sie do punktu zbiorki Ide sobie ide :-) i dojsc nie moge. Zawsze podaje mi informacje radio ze punkt jest zmieniony, ide do drugiego a tam zawsze sa sowieci. Gdzie jest myk co trzeba zrobic??
  11. Aves to samo moga powiedziec goscie z pompkami na temat AEGow. Twoja wypowiedz nic niewnosi i jak zwykle w Polsce jest napisana tylko dla napisania. Jedni wola miec cos dobrego - jedna fajna rzecz -inni wogole do tej rzeczy nie przywiazuja wagi. Ja tam wole miec dobry/fajny noz przy sobie. Nie dla tego ze jestem Bog wie jakim profesjonalista (jak dziki :-) ) ale po prostu wole miec jeden dobry noz a za to przez pare lat. Inny woli sobie kupic odtwarzacz mp3. To wszystko to kwestia gustu. A zawsze jest milo wyciagnac przy grillu fajny noz i czasem znajdzie sie jakis maniak i ci powie ... "o fajny Gerber ..." czy cos w tym stylu. Mala rzecz a cieszy.
  12. Mowisz o numerze wakacyjnym (7-8) czy o wrzesniowym juz?? Zreszta w kazdym numerze sa artykuly naczelnego czyli Ogórka speca od nozy. Polecam jego artykuly na stronie http://arsenalik.pyton.pl/
  13. Kret mam wrazenie ze traktujesz noze jak moja mama. Korzystasz z nich chyba tylko w kuchni. Juz nie raz mi zycie pokazalo ze dobrze ze mialem noz przy sobie - mowie o wypadach za miasto. Chcesz zeby nikt nie nosil noza podczas strzelania bo Ci wbije w plecy ??? (ty napisales zadek) Przeciez to jest chore wszystko jest dla ludzi, a to ze maja to przy sobie nie znaczy od razu ze beda chodzic po lesie i do wszystkiego rzucac. U nas (Krakow) wiekszosc ludzi ma noz przy sobie jeszcze sie nie zdazyla z tego tytulu krzywda, ale do kielbasek i innych takich rzeczy jest jak znalazl. Ja nie kumam o co ci chodzi. A przystawianie komus do gardla noza nawet plastikowego to juz znaczna glupota bo teraz bedzie smieszne a potem juz nie, wiec ktos dla zabawy przylozy prawdziwy i co ??? ... i oby sie nic nie stalo.
  14. No to jeszcze jestem za zlikwidowaniem forum NIE NA TEMAT tam to dopiero pierdoly sa na topie. Noze niejako wiaza sie z ASG - prawie nierozlacznie. Tak samo jak obuwie czy jaki kolwiek inny ekwipunek.
  15. Watek troszke zboczyl z tematu wiec proponuje go zamknac i skupic sie juz na jakis merytorycznych dyskusjach.
  16. Popieram dzikiego. Noze o dyskusjach nie sa chore. Noz jak kazde narzedzie moze byc taki a nie inny. Co innego miec noz jaki sie chce - po to sa dyskusje i wymiana pogladow zeby wyrobic sobie jakies wlasnie poglady a co innego byc profesjonalista i uzyc kazdego dostepnego narzedzia. Co szkodzi miec pod reka jesli to mozliwe (i jesli cie stac) dobry noz odpowiedni np. tylko do twoich potrzeb. Sa jednak sytuacje kiedy nie mozesz miec swojego noza i wtedy trzeba improwizowac. To tak samo jak ze strzelaniem, mozna miec full wypas camo i bron a mozna jak duza czesc ludzi miec pompke i wszystko nie od kompletu, tacy ludzie tez sa niejednokrotnie skuteczniejsi od tych pierwszych. To co zgodnie z tym co napisal Damien porzucmy AEGi i camo kupmy sobie pompki i sprane dzinsy i strzelajmy sie???? "... wszystko jest dla ludzi ..."
  17. Mowicie o Operation Flashpoint?? U mnie na 1800+, 256ram, gf4 fura az milo. Wszystko na maxa. Troszke sprzet mam podkrecony ale bez przesady. Moze macie cos skopane???
  18. Po prostu pier...li co mu na klawiature naniesie. A dwa to zalezy kto co ma na mysli grywalnosc - piszesz ze w CS gra wiecej osob. W paintball tez i co z tego. Uwazasz ze przez to "grywalnosc" asg jest gorsza. Gorzej sie bawisz. To idz grac w paintball, tam kulka leci tak blisko ze maly wiatr ci na pewno nie bedzie przeszkadzal. Tylko nie ubieraj rekawiczek bo jak jest zimno to sie tak samo strzela. Nie bierzesz pod uwage z dla niektorych grywalnosc to odwzorowanie wszystkich utrudnien rzeczywistych na maxa. Znasz moze kogos kto gra np w F1 z wylaczonymi ulatwieniami - wszystkimi?? Ja znam takiego kolesia. On na przyklad narzeka ze tor wysycha jednakowo a nie powinnien, dla niego to jest wlasnie grywalnosc. A co do strzelania. Strzelales moze chociaz ze sztucera na 100m nie mowie o 200 czy 300m. Probowales wtedy celowac, widziales skutki?? (do moderatora - mozecie to wyciac :-) )
  19. Popieram Navy'iego No to by bylo wlasnie to co chcialem do kolegi dodac. Wiecej nie ma sensu.
  20. przeciez chodzilo mi tylko o wersje DEMO ;-) Tak pro pos AAO jest za free. A zeby policja poradzila sobie z gieldami i tym co sie na akademikach dzieje to bym jeszcze byl za tym calym naganianiem na piratow na forum ;-)
  21. Proponuje dla tych co maja takie mozliwosci zeby umieszczali na ftp gry wymieniane w tym dziale. Z roznych powodow - brak czasu, brak checi, brak czegos ;-) nie wszyscy moga szukac gier.
  22. stary juz jestem, dajcie ftp gdzie to mozna zrzucic nie chce mi sie szukac.
  23. Dorzucam opis moim zdaniem niezlych zakupow w USA jakie poczynilem rok temu. Opis byl na wmasgu ale starym i jak do tej pory dzialu ekwipunku nie ma. Jesli ktos chce fotki niech mi da cynk na maila frugo@wmasg.pl to podesle, ale wczesniej znajdziecie na www.yahoo.com jest tego calkiem sporo. Noże wojskowe i nie tylko c.d. Będąc w USA dokonałem zakupu dwóch noży. Można powiedzieć ze był to bardzo dobrze przemyślany zakup. Wprawdzie nie użytkuję ich jeszcze zbyt długo, bo tylko 11 miesiące, ale myślę ze w zupełności wystarczy to aby podzielić się opinia na ich temat. I. Colt Combat Commander Pierwszym nożem, jaki chciałbym opisać jest Colt Combat Commander. Katalogowa cena tego modelu to 59.99$. Stosunkowo dużo i nie. Przekonałem się po kilku wypadach za miasto, w góry jak i na tamtejszy poligon, a także na farmę J, że nóź ten jest wart swojej ceny. Nóż skonstruowany jest ze stali 440, pokrytej teflonowa powłoka, która jest bardzo trwała i odporna na zarysowania. Dzięki niej nóż też nie odbija promieni słonecznych. Właściwie stal 440 weszła już do powszechnego użytku w nożach z górnych półek, markowych firm takich jak Cold Steel, SOG, Colt, Carter czy nawet Harley Davidson. W firmowym pudelku otrzymujemy bardzo ładnie (a co najważniejsze praktycznie) wykonaną pochwę z nylonu (black reinforced nylon), wraz z 10' czarnego repu także z nylonu. O jego przydatności przekonamy się gdy będziemy potrzebowali przerobić nasze cacko na włócznie np. do polowania na ryby. Przydaje się też do innych rzeczy, w przypadku zerwania sznurowadła w butach (co mi się przydarzyło raz) czy szybkiej naprawy jakiejś urwanej części w plecaku, czy oporządzeniu. Pochwa jest bardzo praktyczna, posiada sześć dziurek, które pozwalają praktycznie w dowolnym miejscu naszego oporządzenia przytroczyć nóż. Pochwę można tez klasycznie przewlec przez pasek u spodni. Całkowita dlugość noża to 8 7/8" Dlugość ostrza to 4 3/8" Zaś grubość noża to 3/16". Rękojeść jest bardzo dobrze wyprofilowana i zapewnia bardzo dobre trzymanie. Powłoka teflonowa sprawia ze uchwyt także jest bardzo pewny jeśli mamy zamoczone ręce czy tez brudne z ziemi. Trochę gorzej sprawa ma się gdy jesteśmy ubrudzeni mułem. Ale jest to niewielka wada, zresztą ile razy byliśmy w życiu ubrudzeni mułem :-) Na górnej części klingi mamy moim zdaniem jedna z lepiej wykonanych i zaprojektowanych piłek do ciecia drewna. Ta występująca w nożach Mueli (bardzo powszechnie ostatnimi czasy kopiowana) jest fatalna jeśli nie powiedzieć beznadziejna, a tutaj zostałem mile zaskoczony, ponieważ zrażony jednorzędowymi piłkami nie oczekiwałem zbyt wiele i od tego modelu. Jednak i tak najlepsza jak na razie piłką jaka spotkałem jest ta z mojej finki z II cz. noży wojskowych. ;-) Rękojeść posiada 4 otwory które skutecznie zmniejszają masę noża, zachowując jego wytrzymałość. Ciekawe jak będzie później, jako ze takowe wycięcie w polskiej rzutce, opis II cz. (jest to kopia doskonalej rzutki firmy Cold Steel, taki sam wzór jednak dla tańszej ceny zastosowano dużo gorsza stal) przyczyniło się do pękniecia noża na poł. Jednak tutaj mamy do czynienia z lepsza stalą i duuuużo lepsza firma. Pożyjemy zobaczymy. Środek ciężkości noża jest umiejscowiony mniej więcej w 2/3 klingi co sprawia ze trzeba się trochę przestawić przy rzucaniu. Jednak niewątpliwie rzucanie tym nożem to sama radość, można powiedzieć ze doskonale "lata". Nóż posiada ciekawe rozwiązanie, jak do tej pory nie stosowane w masowej produkcji, nacięcie w postaci karbu służące do przecinania siatek ogrodzeniowych. Jak do tej pory miałem przyjemność raz korzystać z tego nacięcia. Rzeczywiście działa. Zobaczymy jak będzie w dalszym użytkowaniu, czy ostrze będzie dalej dobrze trzymało szlif. Podsumowując mogę powiedzieć ze jest to jeden z najpraktyczniejszych noży jakie spotkałem, ma cechy których brakowało mi w wielu innych nożach. Pragnę poinformować ze rzutka z II cz. jednak ta oryginalna firmy Cold Stell (także wykonana ze stali 440) ma zostać wprowadzona na rynek właśnie z taka sama piłką, czyli będziemy mieć na rynku dwa doskonale noże, wszechstronnego użytku. Jedyna wadą jest tu cena, 240zł jak na polskie warunki za nóż to jednak wciąż dużo. II. Colt Fire Fighter Kolejnym zakupionym przeze mnie podczas pobytu w USA nożem był Colt Fire Fighter. Jest to standardowy nóż jednostek straży pożarnej a także policji w stanach NJ i Pensylwanii. Policjanci używają tego noża w kolorze niebieskim, straż ma taki sam w kolorze czerwonym. Jest to nóż typu tactical knive. Czyli ostatnimi czasy bardzo popularne rozwiązanie, po które dość chętnie sięgają różne jednostki specjalne. Jak to się ma ze wszystkim co początkowo drogie i zarezerwowane dla niewielkiego kręgu użytkowników, po pewnym czasie zaczyna wchodzić do powszechnego użytku, a co za tym idzie taniej znacznie. Choć czasem znacznie nie znaczy, że jest tanie. W tym przypadku cena Colt spadła z 110$ do 79$. Nóż prezentuje się moim zdaniem bardzo ładnie. Bardziej podoba mi się tylko Cold Steel Recon. Jednak na rynku jest tyle odmian tactical knive ze każdy znajdzie coś dla siebie. Na ostrzu znajduje się bardzo ładne logo Fire Department. Przy wszelkiego rodzaju drobnych pracach obozowych nóż sprawuje się bardzo dobrze. Świetnie leży w dłoni, czego zasługą jest dobre wyprofilowanie chwytu. Ścięcie ostrza do szpica sprawia że można dokonywać bardzo precyzyjnych nacięć i napraw. Bardzo dobrze nadaje się do krojenia warzyw, obierania ziemniaków. Ciężko natomiast jest nim wypatroszyć rybę, chociaż na upartego i to da się wykonać. O dużej funkcjonalności noża świadczy też fakt, że mój Aniołek który z natury gardzi naszym hobby czyli ASG i militariami, zawłaszczył sobie Fire Fightera już po drugim wspólnym wypadzie w góry. I nie pomogły ty żadne moje prośby, groźby czy też perswazje że jest to nóż typowo militarny L, od tej pory musiałem się obchodzić tylko smakiem. I choć czasami widzę, że maleństwo jest wykorzystywane w celach zupełnie pokojowych, a raczej kuchennych nie pozostaje mi nic innego jak tylko przyglądać się. Z tego też powodu w niedługim czasie dokonam chyba zakupu wspomnianego już przeze mnie Cold Steel?a RECON. Ostrze tego noża wykonane jest z powszechnie już stosowanej stali 440. Jest to stal stosunkowo twarda (około 55-58HRC). Skutkuje to tym że nóż bardzo dobrze trzyma ostrze na całej długości, i jest bardzo odporny na wyszczerbienia. Minusem jest to, że w warunkach domowych dość ciężko jest go poprawnie i dobrze naostrzyć. Jednak porządne ostrzenie u fachowca (nota bene w Krakowie pan na ul. Karmelickiej) kosztuje od 4-6zł a więc stosunkowo niewiele. Siedem ząbków na ostrzu w miejscu gdzie trzymamy kciuk i także dwa razy po siedem pod wskazującym palcem zapewniają bardzo pewny chwyt. Mamy gwarancje ze palce nie ześlizgną nam się w kierunku klingi i nie potniemy sobie paluszków. Aluminiowa obudowa jest bardzo przyjemna w dotyku. Materiał użyty do jej budowy to 6061-T6 (aluminium), który jest wykorzystywany w lotnictwie. Nóż posiada praktyczny klips, który pozwala nam na schowanie go do kieszeni. Mamy pewność ze tam pozostanie. Wada jest tylko to ze nie da się go przełożyć na druga stronę co powoduje ze jest on tylko dla praworęcznych (poniekąd może dlatego łatwiej mi się było z nim rozstać). Aniołek zrobił jeszcze lepiej bo w ogóle odkręcił klips, twierdząc że nóż będzie lżejszy i mniej miejsca zajmie w torebce (grrrrrrr). Wracając do tematu,..., jednak na upartego można też i posługiwać się nim lewą ręką. Paradoksem jest to ze wypust do otwierania noża można przełożyć na drugą stronę. Czyli niedopatrzenie konstruktorów albo nie w pełni przemyślana konstrukcja. Czyli minus w tym punkcie. Całkowita długość zamkniętego noża to 4 1/2", długość ostrza to 3 3/16", zaś jego grubość to 1/8". Taki sam wzór noża jedynie z szara obudowa i inna piłka (patrz zdjęcie) jest w ofercie Colta pod nazwa Cobra. Po takim okresie użytkowania uważam, że obie piłki są porównywalne co do walorów użytkowych. Ceny tych nozy to przeliczenie USD na PLN wiec na pewno sie duzo roznia niz te w Polsce
  24. Powiedz mi dziki co takiego robisz na codzien, jakie czynnosci ze zaden ze sklepowych modeli nozy nie spelnia postawionych przez ciebie wymagan. Oprawiasz skory w bardzo specyficzny sposob, zabijasz skrycie ludzi i zaden ze sztyletow nie jest odpowiedni, nie wyobrazam sobie takiej czynnosci w MIEJSKIM swiecie ktora by wymagala noza custom. Ot dlatego moje watpliwosci. Ja stale mam zawsze przy sobie noz (z reguly scyzoryk Victorinox lub Colt Fire Fighter) ale jeszcze nigdy w MIEJSKICH warunkach nie potrzebowalem zadnych przerobek. Co innego oczekuje za to od noza terenowego (idealem bylby seal 2000 polaczony z pilka z Colt Commandera) . Tutaj mam wiele do rzyczenia i naprawde po tylu latach potrzebowal bym noza ktory by laczyl 3 noze ktore do tej pory uzywam z racji tego ze nie spotkalem czegos podobnego w sklepie. Jednak zawsze mozna isc na kompromis, a z reguly nawet trzeba.
  25. Nozy na swiecie jest tyle ze robienie noza custom to totalna bzdura, zwlaszcza ze nie uzywamy ich codzinnie przez caly dzien i od nich nie zalezy tak ekstremalnie nasze zycie. Ma sens robienie customa nie wiem na przyklad bedac na dzikim zachodzie w XVII wieku. Wtedy brakowalo dobrych nozy, teraz praktycznie rynek zadowoli kazdego. Takie moje zdanie.
×
×
  • Create New...