Hehe panowie dajcie spokój, to ma by strzelanka a nie symulacja, więc zapomnijcie o odzwierciedlenia działań specjalsów z afghanu, bo ludzie raczej nie będą kupowali gry gdzie przez 3/4 rozgrywki chodzi się lub jeździ aby nacisnąc przycisk na SOFLANie i wezwać F-15/16/18 aby załatwiły sprawę. Tutaj wróg będzie padał gęsto, tylko pytanie w jakiej formie to zostanie sprzedane:)