O madbullach troche już czytałem. Zebrałem informację i kupiłem w pn w Specshopie Madbulla 509mm 6,03. We wtorek dostałem moją wyczekaną precke. Odpakowałem i okazało sie... ze nie bardzo jest w stanie pełnić swoją funkcję:
http://img265.imageshack.us/my.php?image=pict1833he4.jpg
Złożyłem reklamacje do UPS'a, tego samego dnia zamówiłem kolejną.
Dzis przyszedł kurier a w środku- ładne plastikowe opakowanie lufy Madbulla.
Samej lufy brak :!: Opakowanie było lekko rozdarte, na tyle że mogłem to stwierdzić.
Odmowiłem przyjecia ale moje nerwy ostatecznie legły w gruzach. Boje się w tej chwili zamawiać koleją ale do głowy przyszła mi myśl- a może to niewidzailna ręka opatrzności broni mnie przed kupieniem Madbulla?
Zacząłem wiec mysleć o innych firmach.
Kończąc ten długi offtopowy wstęp (dobrzy moderatorzy- nie usuwajcie go, taka wypowiedz to dla mnie forma terapi ;-) ) zadaje pytanie:
Madbull z teflonem 6,03 110pln czy jednak Systema, lub Guarder, Deep Fire 6,04 ok 120pln?
Jakie mogą być różnice skupienia, precyzji, przyrosty fps w przypadku MadBulla?
Słucham waszych rad...