Bo uważam, że ASG to ruch, zabawa, spotkanie towarzyskie, odreagowanie, oderwanie od codzienności, a nie bezsensowne obkładanie i obwieszanie się sprzętem, który jest krańcowo nieprzydatny, tylko po to żeby pokazać jaki to ja jestem :icon_cool: i ile to ja mam pieniędzy, żeby zrobić z siebie choinkę... :sciana:
Ps
Przepraszam za offtop, ale poczułem się "wywołany do tablicy"... :icon_confused: