Ty też, bo w "wycieczkach osobistych" wobec mnie nie ma ani sensu, ani merytorycznej zawartości. Wygląda jakbyś mi czegoś zazdrościł, ale nie wiem czego, bo i wiedzą i doświadczeniem nie dorastam Ci do pięt, ale ty zawsze musisz "przejechać się" po mnie, jakby sprawiało Ci to sadystyczną przyjemność. Podniecaj się czymś innym, zapewniam Cię - to dużo zdrowsze.
W moim poście dałem przyklady zużycia CO2 w replikach, które posiadałem, żeby autor tematu mógł wyrobić sobie ogólny pogląd, a jeśli tego nie rozumiesz, to już Twój problem.
Jesteś w błędzie. Gdyby tak było nie zakladałbym http://akmilitaria.phorum.pl/ i brał pod opiekę "młodych nie chcianych".