Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

PiotrKa

Użytkownik
  • Posts

    29
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by PiotrKa

  1. Witam! Wprawdzie napisałem tych kilka zdań o AGM061 w innym topicu - ale z uwagi na zainteresowanie chińskimi gazówkami wrzucam również tu jako samodzielny temat. AGM 061 nabyłem na gunfire.pl i zdążyłem go już zwrócić... Równocześnie mam M4A1 Hard kick z WEiTecha dla porównania. Jedyne co robi na prawdę pozytywne wrażenie w tym zestawie to pudełko z lakierowanej tektury i wypełnienie z szarej pianki. Teraz o wykonaniu AGMa: z zewnątrz-body bez oznaczeń ale przyzwoite, chwyt pistoletowy i kolba z prowadnicą porównywalna z WE. Lufa zewn. muszka itp przyzwoite. Front grip-to porażka, chińskie AEGI mają lepsze... Duże luzy, brak imitacji rury gazowej, zamiast niej zaślepka z plastiku. Przedni pierścień trzymający obie połówki frontu jest z plastiku! Delta ring kiepsko trzyma lufę która ma tendencję do latania na boki! Ogólnie z zewnątrz nieco poniżej poziomu chińskich AEGów ostatnich serii. Wewnątrz jak wiadomo kopia wczesnego WA, komora hop up plastikowa, nie działająca! Do natychmiastowej wymiany na metalową z WA. Bolt catch w moim egzemplarzu nie działał... Buffer z plastiku... Wewnętrzne krawędzie body upstrzone opiłkami z obróbki! W komorze hop-up takie same ściery wbite boltem w jej czoło! Podobny syf w lufie... Słowem wykonanie najważniejszych w gazówce wewnętrznych elementów poniżej krytyki. Przestrzegam przed tym produktem - no może za tę cenę do reko połączonego z rozbiórką i czyszczeniem broni w polu... Magazynek - to mniej więcej kopia WA (zmieniono położenie zaworu napełniania i umieszczono go w połowie wysokości grzbietu maga - to jedyne dobre rozwiązanie lepsze nawet od WEia bo tam ten zawór jest na dnie maga i ma tendencje do brudzenia sie w akcji..). Mag o dziwo trzyma kompresję! Nieźle dozuje i nie ciekł póki co. Ma wagę ok. 850 g (w Weiu ok. 410) i dla realistów jego masa to niewątpliwie atut... Po raz pierwszy można zbliżyć się do masy oryginalnej amunicji w ładownicach... Podsumowując dla wszystkich którzy myślą o zakupie AGM-ów z pierwszej generacji: to wg. mnie nie replika na cotygodniowa strzelankę - by chodziła trzeba wrzucić w nią ok. 1000PLN + 2-3 wymienne magi co jest już nieopłacalne. Zamiast tego lepiej zakupić z WGC We-ia za ok. 340 USD który jest jak na gazówkę dosyć niezawodny i ma ogólnie sprawniejszy system gazowy. Jeśli natomiast ktoś potrzebuje za niewielkie pieniądze rozkładaną, metalową emkę która może czasem i postrzelać to AGM 061 jest dla niego...By sprawnie to zadziałało Chińczycy potrzebują trochę praktyki - za dwie generacje będzie pewnie lepiej.
  2. Witam!Sledzę ten temat i mogę co nieco powiedziec o AGM061 (który nabyłem na gunfire.pl-i zdążyłem go juz zwrócić...) równacześnie mam M4A1 Hard kick z WEiTecha dla porównania .Najpierw o wykonaniu AGMa: z zewnątrz-body bez oznaczeń ale przyzwoite,chwyt pistoletowy i kolba z prowadnicą porównywalna z WE.Lufa zewn. muszka itp przyzwoite. Front grig-porażka, chińskie AEGI nają lepsze...duże luzy, brak imitacji rurki gazowej.Delta ring kiepsko trzyma lufę która ma tendencję do latania na boki! .Ogólnie z zewnątrz nieco poniżej poziomu chińskich AEgów ostatnich serii. Wewnątrz-jak wiadomo kopia wczesnego WA, komora hop up plastikowa, nie działająca! Bolt catch w moim egzemplarzu nie działał...buffer z plastiku...wewnętrzne krawędzie body upstrzone opiłkami z obróbki! w komrze hopa takie same ściery wbite boltem w jej czoło! Podobny syf w lufie...słowem wykonanie najważniejszych w gazówce wewnętrznych elementów poniżej krytyki.Przestrzegam przed tym produktem - no może za te cene do reko połączonego z rozbiórką i czyszczeniem broni...Magazynek - to mniej więcej kopia WA (zmieniono położenie zaworu napełniania i umieszczono go w połowie wysokości grzbietu maga - to jedyne dobre rozwiązanie (lepsze nawet od WEia bo tam ten zawór jest na dnie maga i ma tendencje do brudzenia sie w akcji..). Mag o dziwo trzyma kompresję! Nieżle dozuje i nie ciekł póki co.Ma wagę ok. 850 g (w Weiu ok. 410) i dla realistów jego masa to newątpliwie atut...Podsumowywując dla wszystkich którzy myślą o zakupie AGM-ów z pierwszek generacji: to wg. mnie nie replika na cotygodniowa strzelankę, by chodziła trzeba wrzucić w nią ok. 1000PLN + 2-3 wymienne magi. Zamiast tego lepiej zakupić z WGC We-ia za ok. 340 USD który jest jak na gazówkę dosyć niezawodny i ma ogólnie sprawniejszy system gazowy! Natomiast jeśli ktoś potrzebuje za niewielkie pieniądze rozkładaną, metalową emkę która może czasem i postrzelać to AGM 061 jest dla niego...
  3. Witam! Mam krótkie przemyślenie: Apeluję do wszystkich graczy którzy poważnie traktują ASG - by zapoczątkować wręcz modę na powszechne stosowanie low-capów/real capów. Większość z nas wydaje tyle ile może na zakup repliki, dla kogoś jest to 400 dla innego 2000 PLN - mniejsza o to, do tego wyposażenie i ubiór - które to większość z nas dobiera z dbałością o realizm - i tenże realzm kasujemy sobie i innym zasypując się setkami kul...coś tu nie tak?! Od zawsze podkreślaliśmy że różnimy się od Paintballowców mających w hooperach setki kul - tymczasem z małą różnicą co do charakterystyki amunicji gramy w ich grę...Często widzimy graczy mających jednostkę ognia w wielkości kilku tysięcy kulek ( mając w ładownicach np. 6 grzechotek...). Pojawiają się nowe idiotyczne wynalazki w postaci bębnów do AK czy boxów do emek które mieszczą kilka tysięcy kul - z czegoś co miało być sensowną grą gdzie każdy strzał jest przemyślany robimy "krainę plastikowych deszczy". Ja i każdy inny uzytkownik AEGa zaczynaliśmy od Hicapa - to dobre na początek - ale przy dzisiejszych cenach proste realcapy są na prawdę nie drogie a ich użycie sprawia że gra nabiera nowej jakości - każdy kto zna uczucie liczenia kul w myślach i napięcia - "jeszcze tylko 10 - zmienić czy jeszcze nie?" nie wróci zapewne nigdy do grzechotki. Oczywiście każdy może odpowiedzieć "no tak - grałbym na realach ale wszyscy sieją z hicapów, nie ma szans ich podejść" - szanse są zawsze, a najwyższy czas grzechotki oddac tam gdzie ich miejsce - do rączek dzieciom! Pozdrawiam wszystkich REAListów!
  4. TW TV podano że trójka uczniów liceum o profilu wojskowym ze złotoryji zamordowało swojego kolege z klasy - i zarazem grupy ASG ( nazwano to grupa paramilitarna). Powodem zabójstwa było to że zabity miał wyjawiac ich tajemnice...Oprócz dramatu rodziny robi to zły klimat wokół ASG i pokazuje że wśród maniaków ASG są prawdiwi degeneraci...
×
×
  • Create New...