Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Wshark

Użytkownik
  • Posts

    43
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wshark

  1. kupowałem....są dobre. polecam. :)
  2. Musisz wyzerować siatkę celownika na odległość na jaka będziesz strzelał najczęściej.Na ten temat masz już kilka postów w dziale snajperzy i kamuflaż -Ustawianie lunety Poczytaj a potem ustawiaj. To nic trudnego. Powodzenia!
  3. Wshark

    Przestroga

    Ronin masz u mnie duuuuuże piwo! :) Drogie to, ale dla mnie bezcenne :) Zamawiam w czerwcu, ktoś się podłącza? Jedne koszty przesyłki dzielone na......ileś tam osób.
  4. Do strzelania ASG nadaje sie jak najbardziej. Tylko tyle można o niej napisać. Wszystkie celowniki optyczne TASCO do absolutnie podstawowy sprzęt. Nic wyszukanego. Ale lepsze niż nic :)
  5. Dzięki GZ, teraz tylko przetłumaczyć angielski techniczny....hehe.
  6. Masz rację GZ, ale nikt prawie nie wie co oznaczają te linie i podziałki na siatkach celownika optycznego. Ja oparłem się o PSO-1 ponieważ znalazłem jego opis. Nigdzie nie znalazłem żadnego opisu jakiegokolwiek celownika optycznego (siatki celownika). Moje stwierdzenie , że prezentowana przeze mnie siatka celownika jest najbardziej zaawansowaną oparta jest tylko na informacjach producentów. Wiem, że to kompletnie niefachowa opinia, ale nie znam innej. Zrozum to! Jak masz jakiekolwiek informacje na temat tej lub innej siatki celowniczej to napisz to, podziel się wiadomościami.Chętnie zapoznam się z nimi, i zapewne nie tylko ja.
  7. Nastawiłem 3. Bo z takiego najczęściej korzystam.
  8. Siatka celownika TASCO 3-9x40 (Krzyż MIL-Dot?) Czytając od dłuższego czasu posty dotyczące pozyskania wiedzy koniecznej do pełnoprawnego uzyskania specjalizacji „snajper”, zauważyłem, że wszyscy skupiamy się na maskowaniu, taktyce i technice działalności snajpera na ASG-owym polu walki, oraz technice strzelania i konstrukcji broni, jej parametrom i przydatności do wykonania naszych zadań. Jednak w postach o technice zauważyłem pewien brak. Brakuje tematu o siatkach celowniczych. A przecież każdy z nas posługując się celownikiem optycznym musi znać przeznaczenie każdej kreski w siatce celownika – bo przecież one tam po coś są!. Korzystając z Podręcznika strzelca wyborowego dowiedziałem się praktycznie wszystkiego o konstrukcji siatki celowniczej celownika optycznego PSO-1 stosowanego jak wszyscy wiecie do karabinu SWD. No tak, ale ja mam celownik optyczny (wiem że to nic specjalnego) TASCO 3-9x40. I mam taką siatkę celowniczą. Z opisu jaki znalazłem w Internecie, dowiedziałem się, że jest to jeden z najbardziej zaawansowanych krzyży celowniczych. Ale jaka linia do czego? Bo linie znajdujące się w centrum siatki to linie do odkładania poprawek. Ale jak to zrobić nie wiedząc w jakiej odległości od siebie zostały one zaznaczone? Ile MOA dzieli każą z nich od sąsiedniej? A już dolna siatka to całkowita tajemnica. Służy ona do odkładania poprawki na wiatr. Ale na boga, Jak to zrobić? Jaka linia jest do czego? Nie znalazłem na temat tej siatki, żadnych wiadomości które w jednoznaczny i fachowy sposób wyjaśniały by moje pytania. Jak się nie ma co się lubi.........więc postanowiłem sam dojść do pewnych wiadomości drogą doświadczeń. Otuż, zauważyłem, że bardzo niewygodnie jest dokonywać nastaw celownika prawą ręką, która w zasadzie nie powinna odrywać się od rękojeści, a palec pozostawać zbyt daleko od spustu. Bardziej wolna natomiast pozostaje ręka lewa, która co prawda w pewnych pozycjach strzeleckich podtrzymuje broń, ale przy wykorzystaniu bi-poda, podpórki w postaci pnia drzewa, kępy trawy itp. Pozostaje „bardziej wolna” niż ręka prawa. No to jak dokonywać wszelkich regulacji nastaw celownika. JA (zaznaczam to) dokonałem „małego odkrycia” (hehe). Przekręcając celownik optyczny o 90 stopni w lewo, uzyskałem taki obraz w siatce celownika Obie wieżyczki znalazły się w położeniu umożliwiającym dokonywanie nastaw lewą reką. A siatka nareszcie znalazła dla mnie sens konstrukcji. W siatce PSO- 1 jest krzywka do określania odległości. Gdy popatrzyłem na siatkę znajdująca się po prawej stronie doznałem olśnienia. A gdyby tą siatkę wykorzystać do oceny odległości? Ustawiłem kawał drzewa o wysokości ok. 180 cm w odległości 20m i wycelowałem w niego siatkę celownika i rewelacja, „znacznik” zmieścił się dokładnie na pierwszej linii. Ustawiłem ten sam palik w odległości 30 m i otrzymałem taki wynik. To jest to. Na 40, 50 i 60m wyniki były także trafione. Nie dokonywałem dalszych eksperymentów z racji donośności mojej repliki. Ale odległość mogłem już odczytywać z siatki celownika. A wiec mogłem już odkładać poprawkę na odległość. W tym celu wykorzystałem zasadniczy znak celowania i podziałkę do odkładania poprawki na odległość Po wykonaniu kilkudziesięciu strzałów okazało się że dla mojej repliki M4S –system, dla kulki 0,23 Xtreme precision, nakładając poprawkę o 10m, muszę nastawić punkt celowania siatki celownika na pierwszą linię podziałki odległości. Jeżeli nakładałem poprawkę 20m to na drugą jeżeli 30 m to na trzecią. He! Mogę już określić odległość od celu, mogę odłożyć poprawkę na odległość, a więc mogę już korzystając z celownika trafić w cel! A więc znalazłem zastosowanie dla mojego typu siatki celowniczej i po tych wszystkich doświadczeniach okazało się, że poszczególne linie krzyża mają swoje zastosowanie i odpowiadają konkretnym wartościom. Celownik, który posiadam został przeze mnie uprzednio wyzerowany na odległość 30m. Wiem, że konstrukcja celownika optycznego przy pierwotnym położeniu całego tubusu uwzględnia wiele czynników związanych z zachowaniem linii celowania, ale moje ustawienie zdaje z powodzeniem egzamin na rozgrywkach ASG na odległości do 60m. Nie mam problemu z trafieniem w cel. Siatkę poprawek bocznych wykorzystuje raczej intuicyjnie bo na razie nie wiem jakie wartości przypisać tej podziałce. Może ktoś z Was ma swoje obliczenia? Nie są to zapewne właściwe wartości i nie są one potwierdzone żadnymi badaniami naukowymi, ale mój pomysł na takie zastosowanie siatki celownika TASCO 3-9x40 naprawdę zdaje egzamin. Jak ktoś ma ochotę to niech spróbuje. To tyko kwestia poluzowania 4 śrub. Wszelkie uwagi i konstruktywne komentarze mile widziane.
  9. Wshark

    Przestroga

    Już robię! Kamuflaż ten sam ...konstrukcja już udoskonalona. Jednym ruchem mogę zdjąć z siebie wszystko. Teraz tylko impregnacja.....wie ktoś czym to zrobić?
  10. Wshark

    Przestroga

    Szanowni Panowie (i Panie) w dniu dzisiejszym nastąpiło pewne zdarzenie, które spowodowało u mnie chęć podzielenia sie z wszystkimi pasjonatami asg o profilu snajper wrażeniami i ostrzeżeniem. A wiec, dzisiaj podczas rozgrywania scenariusza byłem ubrany w ghille. Jest ono zrobione wg własnego pomysłu i zdaje egzamin na "polu walki". W przerwie rozgrywki podjąłem się przygotowania ciepłego napoju i (dureń ze mnie) nie zdjąłem z siebie ghille, podchodząc do otwartego ognia. Chwila nieuwagi i......zapaliłem się!!!!! Cholernie szybko płomienie objęły całe plecy i nogi. Tylko dzięki moim kolegom z grupy mogę napisać te słowa. Ugasili mnie piaskiem. Nie wiem co by było gdybym zapalił się w lesie od ogniska, lub od zapałki, zapalniczki podczas zapalania papierosa. Wolę nie myśleć nawet o tym........ Skończyło się na poparzeniach drugiego stopnia łydek i pośladka bez konieczności interwencji medycznej. Mój syn poparzył sobie twarz, a Wojtek dłonie ( na szczęście obaj także niegroźnie - dzięki stwórcy!) Teraz wiem , że nasze ghille MUSZĄ być zaimpregnowane przed działaniem ognia, muszą posiadać system szybkiego zdejmowania ghille w sytuacjach awaryjnych. Wiem, że nikt z nas nie przewiduje takich "przygód" podczas rozgrywek, jednak życie na mim przykładzie pokazało, że tacy durnie jak ja się zdarzają i zapewne nie jestem sam w tym swobodnym podejściu do bezpieczeństwa osobistego podczas rozgrywek. Ilu z Was panowie pali papierosy na strzelankach będąc ubranym w ghille, a ilu z Was zdejmuje maskowanie podczas tej czynności? Mój przykład powinien Wam wystarczyć!!!! Od dzisiaj mój zegar bije na nowo............. Tą drogą chce jeszcze raz podziękować mojemu synowi Sebastianowi Stoleckiemu, Wojtkowi Zakrzewskiemu z Pruszcza Gdańskiego, Jackowi,"Bonifacemu", Piotrkowi"Jagdttigerowi" za uratowanie mi życia.
  11. Wielkie dzięki :)
  12. Kto zna sposób na wzmocnienie zaczepu komory zamkowej do szkieletu repliki.Chodzi mi o dwa tylne zaczepy wykonane w formie cieniutkich uszek z otworami. jedno z nich urwało mi się i teraz podczas strzelanek muszę owijać zapobiegawczo to miejsce taśmą klejącą. Na pewno da się to wzmocnić specjalnie wykonanymi nakładkami z cieniutkiej blaszki, ale czym to przykleić do ABS-u ? Próbowałem już żywicy epoksydowej, cyjanopanu i innych pochodnych i za każdym razem nie uzyskałem odpowiedniego połączenia. Kto wie czym to skleić?
  13. jak skończyłem takie bardzo ostre kręcenie nastawami, to udokładniłem to tak, że mam powtarzalność na poziomie 70/80% Takie ostre ustawianie nastaw jest tylko w początkowej fazie zerowania, potem trzeba powolutku :)
  14. Syringe, słuchaj, ja swoją lunetę wyzerowałem na 30m. jeżeli odległość do celu wynosi 40 m to biorę poprawkę o pierwszą siatkę pomocniczą celując nią nad cel. Następne siatki są co 10 m. I tak celując na 50m celuję druga. No dalej chyba już nie ma sensu. Siatka pomocnicza to bardzo ważny przyrząd. Można tam też, a właściwie trzeba obliczać poprawki na wiatr. To wszystko jednak jest uzależnione od masy kulki, temperatury, wiatru, stanu sprężyny w APS-ie ITD. Musisz przestrzelać sam swoją replikę i doświadczalnie wyzerować lunetę. I jeszcze jedno. siatkę reguluje się następująco. Jeżeli trafienie jest powyżej miejsca celowania to siatkę ściągamy w dól i to na początek o pół obrotu w kierunku UP, jeżeli trafienie układa się po lewej przekręcamy regulację w prawo L oznacza -LEFT, a więc przeciwnie. Także na początek o pół obrotu. Ustaw cel na odległości 10 metrów i strzelaj stosując się do takich rad. I sukcesywnie reguluj najpierw góra - dół potem prawo - lewo. Potem odejdź na 20 metrów i uszczegóławiaj ustawienia i tak do 30 metrów. Mój APS po takiej regulacji kulkami 0,28 bije w punkt, z powtarzalnością 70%.
  15. Ja także robie swoje ghille, troche według pomysłu osoby która założyła temat, a trochę wg własnych pomysłów i doświadczeń. Ja oparłem swój ghille na kombinezonie pilota. Do tego zastosowałem odpowiednio dołączany zestaw maskujący. Maskowanie oparte jest na odpowiednio poprutych paskach juty ufarbowanej na kolory zielony, brązowy w różnych (3 odcieniach) do tego jako uzupełnienie poszła rafia także w kolorach zielonym i zeschniętej trawy. (Jak coś to zostało mi trochę materiałów) niestety zdjęć nie mogę dołączyć bo padł mi USB. Ale jak ktoś miał by ochotę na więcej informacji prosze o maila. Podzielę sie doświadczeniem. :uśmiech:
×
×
  • Create New...