W takim razie musiałem odbyć słuzbę w trybie eksternistycznym skoro to potrafię. Bez przesady - jak się nie wykonuje ruchów i przy odpowiednim tle to nic dziwnego nie jest.
Niewidzialny nie jestem, niemniej jednak w okreslonych warunkach późne wykrycie jest możliwe.
...rozumiem,że Ty tym młotkiem bys nie był, masz pewnie wzrok supermana.
Akurat leżałem i nie w dole :mrgreen: . Natomiast rozumiem ,że wg Ciebie normalną taktyką w kamuflazu jest wychylanie się i najlepiej machanie rękoma. Stary Tobie się pomyliło ze służbą na lotniskowcu.