Coś się stało z moim SAW...
Wstawiłem okablowanie, i musiałem dokonać jednej zmiany na styku silnika - na chama przylutować kabel do drutu owiniętego wokół jednego z biegunów - wszystko dlatego że wcześniej złamałem blaszkę i poradziłem sobie z podłączeniem tego "na stałe".
Na strzelance przez około 1k kulek było dobrze, potem ROF zaczął spadać - pomyślałem że bateria zaczęła padać, w końcu tylko 1100 mAh. Wsadziłem 2000 mAh i ROF na początku trochę lepszy, ale zaczął maleć aż spadł do zera. Baterie ciepłe, nawet bardzo, prawie gorące.
I teraz pytanie za 100 pkt : Spaliłem silnik? Tak mi się wydaje ( bezpiecznik poleciał razem ze starym okablowaniem ).