Rozebrałem GB...krakman nie oszczędza na smarze..wszędzie go było, wyczyściłem wszystko z tego gów** i zębatki są w ogóle nie zjechane :) chyba tam nic nie jest zużyte..zauważyłem, że przy tych blaszkach, które stykają się podczas naciskania spustu są lekko zwęglone, takie czarne trochę...
Kable nie są nigdzie przerwane..zmierzyłem woltomierzem napięcie na silniku to wskazuje na około 5,5V na jednej baterii a na drugiej 7V..to dobrze?