WOjtas^
Użytkownik-
Posts
142 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WOjtas^
-
paczka (rar): http://s007.wyslijto.pl/?file_id=03282837782795790835 pokaz slajdów: http://picasaweb.google.com/wojtek.banasik...378935941646850
-
;) Sugeruję, żeby na następny Zlot zorganizować grupę ŻW po którą Kuba mógłby zadzwonić. Wiesz w ogóle drogi Kubo, co to znaczy "mieć wrażenie"? Jeśli twój jedyny sposób polemiki z kimś to atakowanie go, to daruj sobie, bo słowotokiem utopić kogoś możesz.
-
@WB ? Ale nad czym mam się zastanawiać? To nie był autokar? To nie byli ludzie? To nie był Śląsk?
-
W ramach pomocy medycznej - obmacajcie się solidnie. Mi sie skurwiel-kleszcz ;) wgryzł dopiero dzisiaj. Nie wiem gdzie i jak sie uchował od soboty, ale jednak... Podobno w tym roku są wyjątkowo groźne bo zima ich nie wybiła, wiec na wszelki wypadek radzę się przeszukać.
-
Kontynuując marudzenie - na prawdę nikt więcej nie miał żadnego aparatu? Kruki? Huntersi? Może bym się w końcu na jakimś zdjęciu zobaczył :P.
-
Trzeba było w nocy siedzieć i pić, to by się poznało :P. 21:38 - ja tam sił jeszcze odrobinę miałem, ale wkur_..enie po durnej śmieci jakoś już ochotę do dalszej walki odebrało. Poza tym chwilę wcześniej przy jednym ze szturmów potykałem się o studzienki (? czy co to tam było), wpadłem do 2 rowów i zahaczyłem nogą o drut. Hmm, mogę tarzać się w szkle ;), dostawać kulkami po ryju z 2 metrów, ginąć od swoich, ale - sory - nóg to mi trochę szkoda, żeby się po ciemku połamać. Poza tym ja miałem wrażenie, że to Śląsk pierwszy zaczął się do autokaru zwijać... Nie mówię, że wszyscy, ale ledwie się akcja skończyła, a pod autokarem na lotnisku już był tłok i już się ludzie pakowali. Ja wódy w nocy nie chlałem (ale szczerze żałuję Boofuls;) ), a mimo wszystko cały dzień mocno dał w dupę.. @Ivan, nie marudz z tym skrzyżowaniem - przez pierwsze 4 albo więcej godzin nie wystrzeliłem żadnej kulki, później moim głównym zadaniem było zasłanianie własnym ciałem ;) Patryka, dowódce naszego TF. I co? I uważam, że było zajeb... dobrze :). Też mnie masa bonusów ominęła, o części w ogóle nie miałem pojęcia, ale są rozkazy, to trza wykonać, a nie szukać sobie swojej zabawy. @Sharpek - wiem, wiem i rozumiem. Chciałem tylko wiedzieć, bo już po paru akcjach filmy ginęły, zdjęcia nie docierały etc., a ja bardzo bym chciał zobaczyć jak w szkło wlatuję i przez bark się kaskadersko przetaczam ;). Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej. Nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.
-
A co z filmem będzie? Bo ja ten swój upadeczek chciałbym jeszcze raz zobaczyć :]. I gdzie kurde reszta zdjęć? :)
-
A ja jeszcze chciałem podziękować Oralianom, którzy w końcowej akcji zajęcia hangaru, po wtargnięciu do niego postanowili nie sprawdzić tylnego wyjścia, a co milsze dali się w parunastu wyrżnąć jednym magiem :) - dzięki chłopaki! :P
-
Prośba - nie wrzucajcie fotek i filmów na rapidshare. Jest parę innych serwisów, lepszych, szybszych, nie ograniczających aż tak bardzo... www.wsylijto.pl www.4shared.com (trzeba się zarejestrować, ale przyszłościowo - 1GB dla każdego i ściąganie bez ograniczeń) http://www.plikus.pl/ http://www.speedyshare.com/ i w cholerę innych :)
-
Nie wiem czemu, nie mogę wyedytować.. do galerii: najlepiej oglądać z pokazu slajdów http://picasaweb.google.com/wojtek.banasik...379142100077218
-
Zacny zlocik :). Teraz się dowiaduję o masie "bonusów" na które się jakoś nie załapałem/załapaliśmy (4TF Analii).. Sory człowiekowi z Oralii którego mocno zbluzgałem za terminatorstwo, zanim po prostu go poinformowałem, że dostał. Fakt - "troszkę" przesadziłem :) (to było w większej akcji przy pasie startowym, poprzedzającej atak tyralierą). Dzięki całemu TF4 (Kraków+Myślenice+ja ;) - Kielce), Bubu z Kvok (za to że nie pojechał :P ), Ice za wycięgnięcie odrobiny śmieci/szkła z dłoni, organizatorom, kuchmistrzom, Oralianom, partyzantom i wszystkim pozostałym za rewelacyjną zabawę. Zdjęcia (przede wszystkim Analiowy TF4): galeria: http://picasaweb.google.com/wojtek.banasik...IIZlotASG070526 paczka: http://s007.wyslijto.pl/?file_id=03282837782795790835
-
Arti27 Parę klas podstawówki wstecz - do nauki czytania :P
-
I siakiś sklep z innymi niezbędnymi napojami?
-
Oj, ale chyba ToiToia jednego albo dwa to wartałoby zorganizować, bo się po nocy pole minowe zrobi ;).
-
@KBK Dziekowac, dziekowalem. To, ze sie postarali i część zrobili dobrze, nie znaczy, że nie można im zarzucić. Zresztą skoro Decybel sie oferuje, że za rok będzie kolejna edycja, to lepiej teraz pomarudzić i wręcz opieprzyć, ze IMO scenariusz był do dupy, żeby za rok się to nie powtórzyło. Co do "oferowania się" - już napisałem. Jeśli daliby znać, że scenariusza nie ma, to grupa chetnych do stworzenia go na pewno by się znalazła. Pomysłow zaraz po przyjeździe i zinspekcjonowaniu terenu mieliśmy z kumplem parę. Ale co z tego. Założyliśmy, ze skoro przyjeżdzamy na organizowany zlot, to ani nie mieszamy sie w ustalone zasady (co na zlotowym forum było częstym tematem), ani nie kombinujemy nic ze scenariuszem, bo przecież organizatorzy o takiej potrzebie nie pisali.
-
@KBK Widzisz, dla mnie "przemyślany" scenariusz to taki, w którym wszyscy, niezależnie od przydzielonych zadań "coś" robią, a nie "patrolują niebo" (przez prawie godzinę leżec z nudów na plecach to i przysypiac to faktycznie wciągające zajęcie). Takie akcje (nudzenie się) mogą byc wrecz fajne, ale pod warunkiem, że scenariusz ma parę dni, albo co najmniej paręnaście godzin. Co by nie mówic - brawo za organizacje Zlotu. Skarcic trzeba za olewcze potraktowanie samej walki/scenariusza.
-
@Snail Myślę, że jakby dac ludziom znac chocby dwa dni wcześniej, ze nie ma pomysłu na scenariusz (bo ten chyba powstał w 5 minut) to znalezłby się ktoś, kto chętnie by go napisał. teren jest na tyle duży i zróżnicowany, że o ciekawy pomysł nie trudno. Dla jasności, ja nie mówię, ze pomysł na scenariusz był zły, ale to taka jedna dziesiąta scenariusza. Z kim bym później nie gadał to ciągle słyszałem o "niedosycie". Nie chce marudzic, ale kufa, jak już robie półtora tysiąca kilometrów to wybacz, oczekuję czegoś więcej niż parogodzinny nie do końca przemyślany scenariuszek.
-
@madog Ja mam dziwne wrazenie, ze czlowiek ktory "nas" zaszedl w tym budynku, przeszedl trzymajac w rekach aparat/kamerę. Mam nadzieje, ze sie myle..
-
Organizacja obozu i zlotu jako calosci - pierwsa klasa. Organizacja scenariuszowego strzelania - zenada. 3 godziny na placu apelowym i pieprzenie o sprawach ktore w 90% mogly byc ustalone chocby dzien wczesniej. Organizowanie oddzialow i systemu lacznosci "w locie", wyszlo kichowato IMO. W ogole z tym scenariuszem myslalem, ze to jakis zart. Dla mnie 14 godzin podrozy w jedna strone, 18 w druga, planowy pobyt - ponad 3 dni. I co? I to dla czterogodzinnego scenariusza? Na dodatek scenariusza, w ktorym przez 3 godziny broniłem szpitala zielonych, o ktorym - jak sie pozniej okazalo - pomaranczowi nawet nie wiedzieli. Ostatnia niecala godzina - zlamanie rozkazow i ruch w strone budynkow (szpital pomaranczowych) gdzie toczyla sie genialna i bardzo przemyslana walka, jeszcze smieszniejsza niz strzelanki-jebanki ktore w tych budynkach byly wczesniej urządzane. Smiech na sali. IMO jest zlot jest na taka ilosc osob, to glownym celem powinno byc zorganizowanie pozadnego scenariusza. Tutaj cała para poszła w obozowisko, bo jednak nie w gwizdek, a strzelanie scenariuszowe zepchniety nawet nie na 2 czy 3, ale daaaleki plan. Szkoda. Na "+" ludzie i organizacja obozowiska. A na przyszłośc, strzeżcie sie A.K.A.Sz.Y!! :]
-
Dalo by rade zdjecia z 4mozowej galeryjki spakowac i wrzucic gdzies razem? Ch...olera mnie strzeli od tego klikania ;). Tzn nie zebym marudzil, bo tak w ogole to dzieki za fotki, ALE... :)
-
2 sprawy - te dwie osovy przylaczine do NATO Charlie to PAT_Jezior i PAT_Lukasz (jesli to ma jakies znaczenie ;) ) - na pryszlosc na mapce wartaloby zaznaczyc i skale i kierunek polnocy. Skala dla samego ulatwienia znalezienia sie w terenie wzgledem punktow orientacyjnych. Kierunek polnocy chocby dla ulatwienia raportowania kontaktu z przeciwnikiem. Broniac mostu z Charlie pare razy slyszalem "atakuja nas z lewej"... Taaa, i wszystko jasne ;) Pozniej nawet trudno kogos znalezc. Przydaloby sie tez, zeby na tej rozdawanej mapie byly zaznaczone respawny, bo jak zginalem to najpierw 10 minut siedzialem miedzy walami przy moscie z przekonaniem ze to juz spawn (z mapy z netu pamietalem kierunek, ale nie dokladne miejsce, a odleglosci nie moglem skojarzyc - nie znajac skali mapy ;) ).
-
To ja jeszcze raz - dalo by rade to jednak gdzies wrzucic na ftpa jakiegos publicznego. Chce to zgrac na plytke z videogoogle chyba nie bardzo sie da. Jest pare serwisow ktore hostuja pliki za darmo www.wyslijto.pl www.rapidshare.de www.... cos tam jeszcze na pewno jest ;). Jak ktos zna to niech dorzuci i jak moze to niech wrzuci pliczek i da linek. Z gory dzieki ;)
-
albo wyslijto.pl Jest pare serwisow, wiec jak cos to wrzuc na jeden a ludzie porobia mirrory :).
-
:lol: Coz za radosc na tych twarzach ;).
-
Drugi kamerzysta juz w tym temacie sie odzywal. ramol na 6 stronie tematu zadeklarowal, ze we wtorek (rozumiem, ze jutro ;) ) jego film bedzie juz dostepny. Mam nadzieje, ze zle zrozumialem charakter twojej odpowiedzi victor. To nie jest z "wyrzutem", prawda? :) Podzial mundurami tez latwy nie bedzie. Ja nie marudze :P tylko zglaszam, ze z tym tez byly problemy... No, to tak gwoli scislosci.