Wojtass
Weteran-
Posts
384 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wojtass
-
No tak, tu się zgodzę... ;)
-
Hm, to o czym mówisz to nie jest przypadkiem zwykły zwykły okop? Chciałeś użyć takiej płachty to stworzenia dachu takiego "schronu"? Chyba nie myślałeś, że płachta/basha uchroni Cię przed odłamkami itp.itd.? :P
-
Jałowa dyskusja o naramiennikach i regulaminach WP
Wojtass replied to de Villars's topic in Dyskusje ogólne
Są i zostają. Poza tym dobrze, że odchodzą Polacy od pagonów na ramionach. To jest małe praktyczne, gdy używa się kamizelek albo szelek. ;) -
Dużo, tylko, że większość z nich, jak nie wszyscy, ściąga z UK albo bierze z demobilu. ;) Poza tym biorąc pod uwagę to, że SpecOps jest oficjalnym i chyba wyłącznym dystrybutorem Arktisa to ciężko byłoby Wam sprzedawać szpej tej firmy po niższych cenach.
-
Ten beret to co najmniej nie jest kolor Lovat Green... :P
-
Albo po prostu, że nie warto? :D :P
-
Cudnie, cudnie, cudnie... Po prostu miód... :D Teraz tylko czekać by któraś z firm produkujących eLki zrobiła łoża z szynami. :D (Trochę to pewno potrwa...) Thx Catch za newsy :P Pozdro PS Catch, możesz dać bezpośredni link? ;)
-
Ale to jakieś oficjalne foto Policji? Wiem, że to fotka z międzynarodowych ćwiczeń firmy HSS, która zajmuje się produkowaniem oporządzenia(jeśli jestem w błędzie to przepraszam, poprawcie mnie): http://arniesairsoft.co.uk/news2/2344 Pozdro
-
Catch, z samego rana zrzuciłeś mnie z krzesła... :strach:
-
Tak, jest to oryginalny main belt do oporządzenia PLCE. Poza tym polecam tego sprzedawcę... ;)
-
Nie, nie jestem, na początku swojej wypowiedzi zaznaczyłem, że to wszystko moje własne doświadczenia. Dobrze, że Ciebie tak uczono, bo ja chyba trafiłem na takiego co go tego nie uczono. Wszak samo RTG nie jest wystarczającym badaniem by stwierdzić czy nie ma uszkodzeń w kolanie. Pozdrawiam ;)
-
Może powiesz jakiej firmy to replika? Od takich tematów są działy "Problemy i serwis" w AEG.
-
Genialne. :mrgreen: Świetny scenariusz. :D
-
800 kulek na sekundę? :strach: :strach: :strach: Coś Ci się chyba pomieszało...
-
Fence, to nie jest zakaz nadany przez Administratorów forum.
-
Odpowiedź na Twoje pytanie: nie. Ekipa gunfire.pl przy zamówieniu z gunfire.pl zajmuje się wszystkim poczynając od przyjęcia zamówienia, zabrania zamawianego sprzętu z magazynu, zapakowania go i wysłania. Pozdrawiam PS Do wszystkich: osoby pracujące w gunfire.pl nie mogą wypowiadać się w tym temacie.
-
Jest specjalny dział na takie tematy. Wystarczy poszukać. :| [Przeniesione]
-
A ja mam pytanie odnośnie obiektów jakie widziałem. Nie pamiętam miejscowości, ale niedaleko od Berlina(jakieś 200 km) jest taki park rozrywki, zwany "Tropical Islands", jest on położony w bardzo ciekawym miejscu, parking zrobiony jest na pasach lądowych, a wokół można zobaczyć wiele bunkrów lub hangarów, czy wiesz może co to dokładnie za obiekty są i czy też można je zwiedzać? Pozdrawiam ;) Edit: Foka, już poprawiłem, literówka. :-F
-
Leczył mnie lekarz sportowy, fakt doszedł do wniosku, że powinien zrobić artroskopię, ale potem polecił stabilizator, nie mówiąc, że mam go odstawić po rehabilitacji. Może po prostu zapomniał? Jaki by to specjalista nie był, jego "nieuwaga" doprowadziła do tego, że od 3 lat nadal próbuję wyleczyć kolano.
-
Jako, że ja jestem uczulony na wszelkie urazy kolan i teraz każdemu kto zrobi sobie coś z kolanem zawsze radzę, bo Ci lekarze, do których trafiłem spaprali mi kolano, tak, że już do końca życia będę miał rozsypane to dorzucę swoje 3 grosze do dyskusji... Co w razie skręcenia kolana? To najczęstsza kontuzja kolana jaka się trafia, towarzysza jej różnorakie uszkodzenia od uszkodzenia łąkotki lub nawet dwóch na raz aż po zerwanie wiązadeł. Jeżeli przy jakimś ruchu(skok, uklęknięcie itp.itd.) poczujecie niesamowite "rwanie" w kolanie to kaplica. Zdarza się tak, że naciągniecie sobie tylko wiązadła i po kilku dniach przejdzie, lecz gdy ból uniemożliwi Wam prostowanie i wyginanie kolana to sprawa jest o wiele poważniejsza. Po pierwsze nie próbujcie na siłę prostować czy wyginać kolana, bo to pogorszy tylko sprawę. Nie wiem jak to jest w kwestii pierwszej pomocy, ale z doświadczenia wiem, że najlepsza pozycją kolana przy takich urazach jest zgięcie(w miarę możliwości), dochodzące nawet do 70-80 stopni. Po trafieniu na pogotowie ktoś "mądry" przy urazie kolana poleci zrobienie zdjęcia rentgenowskiego... To pierwsza bezsensowna jaką zafundują Wam na pogotowiu. Dlaczego? A no dlatego, że ze zdjęcia nie dowiecie się nic konkretnego, prócz tego, że Wasze kości u nasady są całe. Lekarz stwierdzi:"Nooo wszystko pięknie"(tak jak to było w moim przypadku) i poleci założenie gipsu co jest NAJGŁUPSZĄ rzeczą jaka może być przy urazie kolana. Po pierwsze nie wiadomo, czy ma się zerwane wiązadła, uszkodzoną łąkotkę itp., po prostu włożą w gips na dwa tygodnie, w tym czasie zdąży się pojawić zanik mięśnia czworogłowego, po dwóch tygodniach zdejmieie gips, ból kolana minie, zamiast mięśni będziecie mieli galaretę, a to co tak naprawdę stało się z kolanem pozostanie wielka tajemnicą... Dlatego nie warto zgadzać się na gipsowanie w przypadku urazu kolana. To nic nie da, a tylko pogorszy sprawę. Najlepiej od razu(tak od razu nie zrobicie, ale lepiej jak kolano będzie zdrowiało i wracało do sprawności bez gipsu, oczywiście trzeba je odciążyć, np. przez chodzenie o kulach) robić USG(niektóre przychodnie wykonują, jest ono tańsze od rezonansu magnetycznego, ale mniej skuteczne), rezonans magnetyczny stawu kolanowego(koszt ok. 400 zł lub czekanie w kolejce na refundację przez NFZ) lub artroskopia(nie orientuję się jaki jest jej koszt, a w kolejce tez trzeba sporo czekać, zabieg polega na zrobieniu małych nacięć w kolanie w celu umieszczenia sondy-kamery, dzięki której lekarz może zobaczyć jaki jest stan wiązadeł, łakotek itp. W razie uszkodzenia łąkotki jest ona szyta, jeżeli jej stan na to pozwala, lub całkowicie usuwana. Zazwyczaj leży się w szpitalu 3 dni, a potem 30 dniowa rehabilitacja, nawet we własnym zakresie, w domu). Dzięki tym badaniom będzie można dokładnie stwierdzić co stało się z kolanem. Urazy kolana sa paskudne, tak samo i jego leczenie, badania kosztowne, leczenie też, ale innego sposoby nie ma. Jak mówiłem gips w przypadku urazu jest stratą czasu i przede wszystkim zdrowia, to nie przynosi nic dobrego. Jak było ze mną? Skręcenie kolana na treningu, lekarz od razu walnął mi gips. Po dwóch tygodniach zanik mięśnia, zero zaleconej rehabilitacji. Przez pół roku trenowania co chwilę skręcenie, staw "ślizgał" się w różne strony, co łączyło się z 3-4 dniową niemożnością normalnego chodzenia. Po tym okresie miałem artroskopię, usunięcie łąkotki przyśrodkowej. Niby wszystko miało wrócić do normy, lecz niestety jakiś genialny lekarz zalecił mi noszenie stabilizatora na kolano podczas uprawiania sportu itp. Do czego to doprowadziło? Do tego, że przez 2 lata, zamiast wzmacniać kolano, osłabiałem je, bo mięśnie nie pracowały, ponieważ odciążał je stabilizator. Skutek? Zanik mięśni, dalsze lekkie skręcenia kolana, łączące się z 2-3 dniowym bólem. Niedawno miałem rezonans magnetyczny i czekam na wyniki, ciekawe do czego tym razem doprowadziła niekompetencja lekarzy, którzy mnie leczyli... Odnośnie stabilizatorów, jeżeli już Wam polecą, to noście tylko do czasu odzyskania przez mięśnie pełnej sprawności(poprzez rehabilitację, specjalne ćwiczenia na siłowni, rower, pływanie). Jak już będziecie czuli, że mięśnie odpowiedzialne za stabilne zachowanie stawu odzyskały siłę możecie spokojnie odłożyć stabilizator na bok. Pozdrawiam i mam nadzieję, że moje "kazanie" w przyszłości uratuje kogoś od tego, czego ja nie uniknąłem. ;) PS Jeżeli ktoś będzie miał jakieś problemy z kolanem to zawsze chętnie doradzę i pomogę.
-
No, pogratulować tym co okulary zdjęli...
-
Kolejny przykład Jumbowej antyreklamy.^^
-
No właśnie. Sami wybiorą, niestety Ty od dłuższego czasu nie za bardzo wiesz co to znaczy "sami" i bez żadnej kryptoreklamy lub w pewnych momentach antyreklamy z Twojej strony. Jumbo, nie chcesz być posądzany o stronniczość to nie wypowiadaj się na temat tych dwóch sklepów, będziesz miał spokojniejsze życie. Chyba nie spodziewałeś się, że nikt nie będzie podejrzewał Cię o stronniczość jak jesteś członkiem teamu, którego lider jest właścicielem jednego ze sklepów? Tworzą się przez to niepotrzebne spory... A w tym, że GF współpracuje z V2 nie ma nic złego i nawet gdyby Rafał naprawdę był tam sprzedawcą związanym z ASG to też nie rozumiem w czym miałby być problem. Poza tym po wyjaśnieniu pracowników V2 juz chyba przestałeś uważać, że "obsługa V2 kompletnie nie zna się na ASG"? :-F Pozdrawiam ;)
-
http://img90.imageshack.us/img90/8250/tt4163oa2.jpg Jak widać na załączonym obrazku replika ta nie będzie miała oznaczeń H&K. ;)