Witam!
A wiec nabylem wreszcie upragniona dluga sprezynke, okazala sie nia G3 TM.
Pierwsze wrazenia... ziiakie to wielki :D . Drugie, o shit jakie ciezkie, biceps po dluzszym czasie boli (bron trzymam zawsze przy twarzy).
Z wygladu mozna zarzucic tylko widoczne spawy ;) plastiku na kolbie, ktora okazuje sie cholernie dluga i nie wiem jak osoby ponizej 185cm wzrostu sobie poradza z ta bronia na dluzsza mete. Celownik tj. w Mp5, wlasciwie caly karabinek bardzo przypomina ow model (w sumie nie wiem co bylo modernizacja czego). Magazynek laduje sie dosyc szybko, po przez odciagniecie sprezynki specjalna korbka oraz wrzucenie kuleczek przez lejek prosto do maga.
Jak sprawuje sie w akcji, jeszcze nie wiem. W piatek przejdzie probe generalna w t. zielonej.
G3 posiada takze metalowa raczke do transportu oraz skladana waYche naciagu sprezynki. Celowniki sa w pelni "regulowalne" ;) .
Ogolnie dziwnie sie z nia czuje, zastanawiam sie nad M16 ... byle nie A1 :| .