Wiem, że zaraz będzie pitolenie ale co tam - ja posiadam kopie Oakley'i z jebajbaneda i mam je od prawie dwóch lat. Te wersje - http://www.ebairsoft.com/quality-otactical...ack-p-1227.html
Nie dość, że ręka się nie poci, nie śmierdzi etc to mimo używania ich praktycznie non stop i to nie tylko na strzelankach są całe i prawie nie zjechane.
Jeśli kogoś interesuje to mogę wrzucić foto jak wyglądały nowe, a jak wyglądają teraz, to mogę to zrobić.
PS: tak wiem oryginał to oryginał lecz te kopię są na prawdę dobre, rzekłbym takie flyye/pantac jeśli chodzi o podróby rękawic ;)