Reklamacja w tym sklepie to niezły cyrk ;) trzy lata temu kupiłem od nich Spartaka, oczywiście po miesiącu się zepsuł, więc oddałem go do sklepu stacjonarnego (bo jest w moim mieście). Po trzech tygodniach otrzymałem karabin, ale z jakimś świstkiem. Patrzę,a to jest kartka z serwisu Gunfire XD Najwyraźniej chłopaki z militariów próbowali naprawiać na własną rękę, i zepsuli jeszcze gorzej, bo na kartce było napisane że musieli wymienić gumkę hop-up i komorę. Przynajmniej gunfire wsadził tam metalową komorę i gumkę G&G zieloną.