Jeśli zejdzie do tylu to rzeczywiście opłaca się wziąć, w "newsie" pisałem przelicznik, że w Brytanii można go kupić za 200zł (funt -> zł), plus zabawa z pozwoleniem na transport, cło, dajmy 100 -150zł to i tak wychodzi mniej niż kupić go w Polsce. Hurt, który leci z Chin i tak powinien wynosić w przybliżeniu tyle co w Wielkiej Brytanii, dziwi mnie fakt monopolu Polskich sklepów (1 człowiek który kupi za 650zł tak naprawdę zabawkę, czy też 2 ludzi którzy zrobią to za 400zł).
Naciąganie springa 500FPS nie wymaga tak "dużej" siły, skolei można stworzyć przekładnie, znane mi (chyba) z M82.
Przyrządy celownicze metal jak na 360FPS są w pełni wystarczalne, zaś nawet "plasticzana" kolba nie wytrzymała by naprężeń tuningowanej broni (mój przyjaciel trzymał to w ręku i określił kolbe na dosyć elastyczną). Pokazy i "bezpieczne" kampienie to jedyna funkcja tej broni.
Podczas IIWW Mauser 98 Kurtz był standardową bronią IIIRzeszy, nieliczne były snajperskie, dla równie nielicznych snajperów, wkrótce zaczęto używać G41 i G43.