[KRA]Gibson
Użytkownik-
Posts
25 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by [KRA]Gibson
-
Ten problem + sugerowane rozwiązania są powypisywane pare stron wcześniej. Radze pzreczytać. PS. Ja tam wiele hi capów macałem i te z ca nie mają sie czego wstydzić (w tym z 33E) :P
-
No a wiec: jesli chcesz sie wbic w wiecej niz ok 420fps to nie ma znaczenia ktora bron kupisz bo i tak trzeba bedzie wszystkie bebechy wymieniac :wink: jesli chcesz do ok 400 to bierz CA33; wystarczy wymienic tylko baterie na 9,6V albo wieksza i sprezyne na odpowiednia. Jesli zdecydujesz sie na CA to pamietaj zeby dla ochrony wlasnych nerwow kupic od razu nowa gumke HU z firmowym dystanserem a do tego nowe uszczelki glowic tloka i cylindra. Z taki zestawieniem powinno smigac jak rakieta :D Pzdr
-
Pytanie do innych urzytkownikow 33: 1. Czy u Was wypustka do podręcania kulek na gumce HU też była krzywo odlana względem tego wybrzuszenia-stabilizatora gumki na lufie? 2. Jeśli ktoś pamięta PIERWOTNĄ konfugurację podkładek pod zębatkami (może być nawet ilościowo, bez uwzględniania grubości) to za wypowiedź byłbym wdzięczny. Mam dziwne wrażenie że na jednej ze ston sector gear'a nie miałem podkładek i chciałbym się upenić. Tak mnie ostatnio tchnęło na stare rozrachunki :wink:
-
Aha no i należy zaznaczyć fakt, że gdy bateria już nie uciągnie AEG to nie jest to tożsame z rozładowaniem baterii. CZyli tak jak mówił Jarcher i jak: jak bateria padnie to jeszcze ja rozładować (mowa ciągle o NiCd) i dopiero ponownie podpiać do ładowania.
-
Nie wiem czy o to ci dokładnie chodziło ale: jak masz Ni-Cd baterie to dobrze by było ją rozładować jeszcze rozładowywarką (Marui za 30~40Zł znajdziesz) i wtedy może sobie leżakować ile chce (NB Sanyo podaje że współczynnik samorozładowywania ich baterii w temp pokojowej wynosi około 0.5% 8O na rok) czli za bardzo nie masz sie o co martwić ale niemniej jednak dobrze mieć wszystko w porządku i na wszelki wypadek przygotowane tylko do podpięcia do ładowania :wink: (no chyba że ja jestem purystą airsoftowym :lol: )
-
Hi-capy mają to do siebie że cały mechanizm jest osadzony wewnątrz obudowy. Są to 2 niezależne części i najprawdopodobniej zawsze będzie coś tam klekotało. Jaśli cię to naprawde denerwuje spróbuj jakimis szczypacami zagiąć jeszcze bardziej te "uszka" metalowej obudowy co trzymaja plastikowy mechanizm. Jeśli chodzi o hu to !NA BANK! nie zamontowali ci dystansera. Miałem na początku dokładnie ten sam problem i te same były tego objawy. Jeśli juz wysyłasz guna to powiedz im żeby sprawdzili ci moc broni tj. szczelność uszczelki głowicy cylindra i głowicy tłoka (to drugie prawie zawsze jest szczelne ale przezorny ubezpieczony) bo szczególnie ta pierwsza lubi sobie jaja rozbić i moc spada jak czytałem nawet o ponad 100fps. W moim przypadku ta dała mi z 60fps w plecy :wink:
-
Nie wiem czy padło już gdzieś takie info, aczkolwiek pomejlowałem troche po WGC i odwiedziałem się, która dysza z już obecnych na rynku tak naprawdę współgra z CA33. Owym delikwentem, który pozwoli doszelnić nam 33 jest cytuje: "PM-PT-SNM16 Prometheus Sealing Nozzle for M16 Series" I link dla zainteresowanych: http://www.wgcshop.com/pcart/shopper.php?i...d3dbacd537fc7e6
-
Odpowiem na pare kwestii wcześniej poruszonych: Mój egzemplarz był z pierwszej serii jaka trafiła polski. A co moge o nim powiedzieć to że ma (miał) on problemy z nieszczelną głowicą cylindra. Niestety zjawisko to wystąpiło w paru innych egzemparzach maniaków z którymi rozmawiałem, dlatego można przypuszczać że to były jakieś niedopracowania pierwszych serii produkcyjnych. Ponad to mój egzemplarz miał kłopoty z HU. Machinegun się postarał na szczęście i dystanser za friko podłożył. Z tego co wiem zresztą to już chyba MG w każdym nowym CA33 jaki dostają podkleja ten dystanser. Z tym łamaniem body to się z lekka zdziwiłem bo swoim tyle razy przyp***** w każdą jego część i nic sie nie stało oprócz odprysków lakieru. No i jeszcze mały update odn. pojemności hi-cap'a. Jak skrupulatnie wymierzyłem i wchodzi do niego wg. mnie 340 kulek + 30 w przewodzikach 8O doprowadzających. Odnośnie pożerania gumek to nie potwierdzam w swoim przypadku. Całe dolne łoże jest identyczne jak w MP5 dlatego selektor ognia jest identyczny. Ale wystarczy delikatnie nawiercić łoże i mamy już wyczuwalne dołki przy zmienianiu trybu ognia. Sama giwera nadzwyczaj poręczna jak na taką długość ale niemniej jednak na 93cm trzeba uważać 8)
-
Jakby nie wielki setyment do mojego ukochanego CA33E to owy delikwent byłby dla mnie najbardziej znienawidzonym skur.......em w całym światku AEGwoym. Dlaczego??? HOP UP!!! Najpierw dystanser nawalał a potem jak wrócił z serwisu to zima przyszła i to cholerstwo co sie nazywa gumka v.2.0 zachęła marznąć na potęge i zasięg = spring. Nie sprawdzałem jeszcze tego dokładnie ale być może ma te same problemy co M15 CA z nieszczelną głowicą cylindra (na Sośniej jak poleżał bezczynnie 1h na ok. -10C było prawie tragicznie, zasięg ok 5m 8O przy nastawieniu hop-up'a które wcześniej (jak był ciepły) kręciło wybornie).Ozy coś wie na ten temat :wink: Oprócz tego to gun jest po prostu uroczy i jakby nie te małe shity (które NB można od razu wyeliminaować przy zakupie) to nawet na stocku kroi dups*a (jak jest bestia ciepła :)). Żadnych innych wad nie stwierdziłem. Pzdr
-
Akurat pech chciał że przez cały sierpień tyram na AEG'a :? Dobrze (bo wreszcie uzbieram na "ponurego masakratora" :twisted: ) i źle (bo nie mogłem jechać z resztą KRY na owy zlot) . Mam nadzieję że reedyja będzie miała miejsce bo jak widziałem i słyszałem zabawa była "pyszna :D " i boleję niemiłosiernie że mnie nie było. No i oczywiście przyszły (oby) gun miałby możliwość otrzeć się o szeroki świat. Ehhh.... kurna, life is brutal :cry:
-
Navy Seal powiedział to tak że lepiej nie można było. Firma pakuje do Vana akcesoria, bronie o które pytano i inne rzeczy które maja szansę się sprzedać. Jak jakas firma nie jest zainteresowana to trudno. W końcu nie musimy wymyslać konstytucji dla firm chcących pokazać się na zlocie. Zasady powinny być otwarte aby firmy mogły w miarę spokojnie pokazać się na zlotach i od czasu do czasu mogły nas czymś nowym zaskoczyć. Formalności i obowiąków jak naj mniej.
-
Drogi Jeżu, pozwolę sobie skomentowć twą wypowiedź: 1. Odnośnie zakupów: szybka dostawa to koszt od 20zł wzwyż (oprócz sklepów które mają podpisaną umowę, że tylko dana firma kurierska będzie przesyłaż ich towary, np. Tajgun). A jak komuś po ostatnim wypadzie ubyło dziwnie dużo kulek to będzie specjalnie na gwałt zamawiał kulki za 20zł i przy czym drugie tyle da za przesyłkę? 2. Sprzęt. Najpierw to by raczyło się zareklamować, że KTOŚ (firma) będzie na zlocie. Przecież nikt nie będzie brał kilkaset złotych na zlot; zresztą jak pokazał ostatni zlot prawie wszystkie opłaty za uczestnictwo zostały uiszczone wcześniej przez przekaz pocztowy. Tymsamym czyniło to branie dużej gotówki na zlot tym bardziej bezsnsownym. 3. Logistyka i zainteresowanie. Przecież branie ze sobą całego sklepu to absurd! Wiadomo, że jak jakaś firma weźmie ze sobą do sprzedania np. M16-stki firmy HFC i chćby sprzedawał je za psi grosz to NIKT ich nie kupi. W Polsce Maniacy przechodzą na jakość a nie ilość. Są rzeczy na które zawsze będzie popyt tj. kulki, gazy, oleje a jeśli chodzi o bronie to firmy powinny mieć te pozycje, które ostatnio cieszą się popularnością np. pistolety EBB i dobrych firm GBB (TM, KSC, Western Arms itd.). Z tym że zaznaczam; pierw ludzie muszą wiedzieć, że ktoś ze sprzętem będzie na zlocie. 4. PROMOCJA SKLEPU. Tu się zgodzę lecz mam też jedną uwagę. Napewno lepiej sklep by się zareklamował współorganizując zlot niżeli tylko wystawił na zlocie stragan z logiem. Aktualnie, dla przykładu, "elektryczni" Maniacy muszą pieczołowicie ładować baterie w domu i modlić się ażeby przypadkiem im nie padła podczas jakiegoś szturmu (punkty szybkiego ładowania baterii powinien zapewnić organizator Firmy powinny bardziej angażować się w zlot niż być tyko biernym "sprzedawcą" na uboczu. Choć oczywiście wszystko jest jeszcze kwestią otwartą. Kto chce zobaczyć jak na zachodzie w dużych zlotach uczestniczą firmy ASG, to może poszukać sprawozdań z niedawnego, amerykańskiego zlotu "Operation Iron Angel" (ostatnio widziałem go na stronie www.redwolfairsoft.com)
-
Przy imprezach na szeroką skalę obecność firm handlujących sprzętem ASG nadała by im więcej egzotyczności (możliwość zakupu sprzętu i akcesorii, serwis, może jakieś konkursy [strzeleckie :) ] itd, itp). Na zachodzie jest to nimal rutyną lecz u nas nie zapowiada się (raczej) na coś takiego. A szkoda...