Equil
Użytkownik-
Posts
327 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Equil
-
Problemu z celnością, zasięgiem i prędkością kulek w zasadzie nie ma. Było to spowodowane niską temperaturą (widocznie wszelkie uszczelki w AUGu źle znoszą zimno) i używaniem byle jak odlanego chłamu o kształcie przypominającym kulę, gramaturze zbliżonej do 0.25 i średnicy zbliżonej do 6mm (kulki pestki). Strzelając w temperaturze pokojowej, wietrze ok. 6m/s i blasterami 0.25... powiem jedno - Miałem zamiar jechać do krakmana i kupić preckę systemy, ale patrząc na skupienie jakie miałem przy w/w parametrach nie ma w ogóle takiej potrzeby :) Kulki zaczynają opadać przy 55m, skupienie na tejże odległości wynosi ok. 20-25cm. Co do low-capów... Cóż, wyglądają nie inaczej jak na zdjęciu z WGC, ale jak jest potrzeba to niebawem zrobię jakieś zdjęcia.
-
A ja mam taki dylemat: Kulki 0.25 firm G&G oraz ICS, obie kosztują dokładnie tyle samo (45zł za 4000) i są w kolorach czarnym oraz białym. Obie uchodzą za dobra, jednak które są lepsze?
-
Mam już wyczekane low-capy King Arms (45rds). Kilka słów o nich: -pierwsze i najważniejsze, podają bez problemu, a są suche w środku bo ich nie smarowałem i nie zamierzam smarować -wchodzą do gniazda i wychodzą jak po maśle a przy tym bardzo dobrze się trzymają -ładując szybkoładowarką nie ma żadnych oporów, idzie jak po maśle -są ładnie wykonane chociaż spodziewałem się trochę lepszego wykończenia krawędzi (miejsc łączeń) -tworzywo jest chropowate tak jak body AUGa, jest też mało przezroczyste, żeby dobrze widzieć naboje w środku trzeba patrzyć możliwie prostopadle -atrapy naboi w środku są wykonane bez zastrzeżeń, wizualnie żaden z naboi się gdzieś nie urywa, wszystkie są w całości (czego nie ma np. w magach P90) -kulek mieści się przeciętnie 42, z czego 4 nie są podawane (jak w każdym magu do AUGa)
-
Tak by było najlepiej, ja jestem zwolennikiem szorstkich kulek, które są wyczulone na HU. Przy śliskich trzeba dawać HU na 1/3 średnicy lufy i traci się nawet 50fps. Strasznie się zraziłem do Pestek ale jak się kiedyś poprawią to może jeszcze kupię.
-
FPS to nie jest jednostka mocy!
-
Magazynek potraktowałem taśmą i już nie ma problemu. Od czasu, kiedy zdjąłem komorę HU w celu dokładnego przeczyszczenia jej oraz lufy drastycznie spadła prędkość wylotowa i skupienie. Co do tego pierwszego to pewnie gdzieś jest nieszczelność, spróbuję dać taśmę teflonową gdzie się tylko da (na dyszę chyba też dam), co do drugiego to nie wiem. Kulki kiepskie, bo pestki ale wcześniej nie było tak drastycznie. Może tak szorowałem lufę (ręcznik papierowy i olejek silikonowy), że zwiększyła się jej średnica? Poza tym w gumce HU zrobiła się taka dziurka-nacięcie, zaraz po wgłębieniu, które podkręca (patrząc na lufę i gumkę z wgłębieniem od góry, gdy początek lufy wraz z dziurką na wgłębienie jest po lewej stronie, to nacięcie jest po lewej stronie. Gumka podkręca ale słabiej, może to nacięcie jest przyczyną nieszczelności. Nie wiem skąd się wzięło, zdejmowałem i zakładałem gumkę (gumkę HU oczywiście ;-) ) prawidłowo. Jak mi się nie uda temu zaradzić to chyba w najbliższym czasie zakup precki systemy i nowej gumki.
-
Wiem o co chodzi, bo rozbierałem AUGa kilkanaście razy. Też myślałem, że problem może leżeć w tej płytce z podajnikiem kulek. Zajmę się tym jak będę miał czas ;-) Co do dociśnięcia tej płytki do dam tam raczej kawałek gąbki między GB a płytką. To samo już dawno zrobiłem, ale pomiędzy tylną ścianą GB a tą ścianą, która oddziela GB i baterię. Polecam tam coś położyć, bo potrafi to zmniejszyć ew. nieszczelności.
-
Ostatnio z magiem (stockowym) są straszne problemy. Albo problem dotyczy rurki, która wbija się w maga i podaje kulki. Mianowicie coś się wyrobiło i mag czasem wejdzie tak, że w ogóle nie podaje, wtedy trzeba go wyjąć i włożyć z powrotem tak, aby "zaskoczył" na tą rurkę i wtedy podaje. Druga sprawa, aby podawać, musi być dociskany od spodu, inaczej podaje co drugą kulkę. Wnioskuję po tym, że jest pewna odległość między rurką a bolcem, który blokuje kulki. W efekcie na każdej strzelance, po naładowaniu i włożeniu maga obwiązuje go izolką wraz z karabinem, by był dociskany. Jak nietrudno się domyślić, nie jest to zbyt praktyczne rozwiązanie ;-) Mam nadzieję, że problem zniknie jak wreszcie dojdą do mnie low-capy KA - aktualnie siedzą już na UC, ale tam bambusy strajkują :wink: Jeżeli problem nie zniknie, chyba pozostaje jakaś modernizacja tej rurki w środku, doklejenie kawałka innej rurki, albo wymiana całej.
-
Jak to nie są powszechnie używane? :strach: Choćby w tym temacie masz napisane:
-
Już było, poszukaj. Nawiasem mówiąc można to zrobić bez żadnej instrukcji.
-
Ależ można. Plecak Grot PP25,
-
Panocek - komora zamkowa jak najbardziej, zamek w żadnym wypadku.
-
Też zamieniałem lufy i upper-receivery (nie żadne znowu zamki) z CA i nie było problemów.
-
GRSW_Szreder. Większość, jak nie wszystkie części z AUGa TM są na WGC. Popatrz, może te, które Cię interesują akurat nie są sold out. Pamiętaj, też, że na całą lufę składa się ta prostopadła do lufy część z montażem na rączkę, rączka, atrapa zaworu gazowego i w środku takie dwie metalowe rurki. Jak już zrobisz dwa zespoły luf to podbij do mnie na PW z odpowiednimi fotkami i powiedz, skąd wziąłeś poszczególne części ;-) Jak masz jakieś pytania to też wal bo AUGiem się sporo interesuję i też chciałem zrobić dwie lufy, ale to raczej plany na przyszłość, na razie mam ważniejsze wydatki a w międzyczasie może ktoś zrobi takie gotowe zestawy. Możesz też pomyśleć o odkupieniu od kogoś zestawu lufy BE, chyba jest taki sam. A BE dlatego, że to one najczęściej idą w części i są sprzedawane w postaci puzzli na allegro.
-
Nie uraziłeś mnie w żaden sposób. Aby odpowiedzieć na Twój post musiałbym powtarzać wszystko, co tutaj napisałem. Dlatego powiem wprost - z gaziaka nie wyciągniesz zasięgu skutecznego 40 metrów, ani nawet 35 metrów. Nie z tym systemem, który jest, nie z plastikowymi kulkami 6mm, ani z jakąś magiczną gumką HU, ani nawet z 600 fps. Nie wyciągniesz, chyba, że zrobisz wiosło i wsadzisz tam tłumik i dłuższą lufę, ale też niekoniecznie. Przeczytaj jeszcze raz wszystko co napisałem. Nie bez powodu broń boczna snajperów to najczęściej AEG.
-
A co to znaczy "mam szanse". To na spotkaniach montujecie swoje repliki w imadła strzeleckie i się tak naparzacie? Rozumując w ten sposób mam szansę z garścią kulek bo podejdę na 5 m do kolesia za okopem i go trafię. Choćbyś nie wiem jakie elementy wsadził do Glocka nie uzyskasz osiągów AEGa, zawsze będzie to pistolet, który został zaprojektowany jako broń boczna i o adekwatnym zasięgu. Nie piszemy tutaj, czy może tymczasowo zastąpić czy nie. U nas też się zdarzało, że AEGów nie starczyło i ktoś biegał z Glockiem, ktoś inny z sprężynowym Waltherem. Ale to ma się nijak do tego, że w gaziaka nie warto wkładać dłuższych luf z tłumikiem czy precek.
-
Koleś chce springa TM, a Wy mu polecacie AEGa JG :wink: To już w tych czasach nie można zaczynać ze springiem? Nie można sobie wyrobić dobrych zwyczajów? Nie można się liczyć z każdą kulką? Musi być na początek AEG, hi-cap, tryb auto i zawsze wyciśnięty język spustowy? Nie będzie miał szans? A AS to jakiś sport, rywalizacja? To zabawa i można się bawić ze springiem nawet jak przeciwnicy mają RKMy 500fps. Brawo Equil :) / Medi.
-
Radzę uważać kogo i o co osądzasz. Przeszedłem kilka kursów strzeleckich na różnej broni sportowej (kalibru .22) z niezłymi rezultatami i nie sądzę, żebym miał problemy z jakimś gaziakiem na plastikowe kuleczki. Lufa w Glocku ma luzy, odciągnij sobie zamek i sam zobacz. Potem wyjmij lufę i zobacz jakie luzy ma wewnętrzna. Dlatego napisałem "poza metalowym zamkiem, zaworami, mocniejszymi sprężynami powrotnymi itp." Aha. Mogłeś tak od razu napisać, to wiele tłumaczy. Pistoletu w żaden sposób nie zbliżysz osiągami do AEGa. Oczywiście możesz nawet zrobić z niego wiosło z 20cm tłumikiem, latarką, laserem i kolimatorem. Jak Ci to sprawia frajde to super. Ale nie pisz, że jest to w jakiś sposób funkcjonalne i może zastąpić broń główną.
-
1. Lufa zew. ma luzy, a w niej jest jeszcze lufa wew., która ma kolejne luzy 2. Ze względu na napęd gazowy powtarzalność strzałów jest jeszcze bardziej kiepska 3. Nawet przyrządy celownicze są nieregulowane 4. Pistolet to ma być broń boczna, a w takiej zasięg 25, w porywach 30 zupełnie wystarcza Stąd też tuningowanie pistoletu (poza metalowym zamkiem, zaworami, mocniejszymi sprężynami powrotnymi itp.) niczemu nie służy prócz dofinansowania sklepu, w którym kupujemy części. Nie rozumiem też Przecie jego właśnie się używa.
-
GG przy dużym stężeniu szkodliwy jest, w końcu nie bez powodu jest informacja "Avoid contact with skin or eyes and never inhale directly". Pytanie czy po oddaniu tych strzałów stężenie będzie na tyle duże. Moim zdaniem nie, żeby "zagazować" takie pomieszczenie trzeba by 1 albo 2 czy więcej butli. Strzały też nie są oddawane w jednej chwili, a każde pomieszczenie ma sporą nieszczelność. Myślę też, że gdyby istniało takie zagrożenie, to producenci butli z gazem umieszczali by dodatkowo odpowiednie ostrzeżenia, w końcu ciąganie ich po sądach nie byłoby im na rękę.
-
A po kiego wymieniać komorę na metalową? Jak poczujesz się dowartościowany to kup tą komorę, na początek wymiana HU to obowiązek.
-
Może i wszystkie mają ale w pestkach właściwie każda kulka ma mniej więcej w środku ~1mm pęcherzyk powietrza. Mam jeszcze resztkę Blasterów, Exceli i P&J i w żadnej nie doszukałem się pęcherzyka.
-
Maciek88 sprecyzuj o co Ci chodzi. Rączka przeładowania chodzi bez zarzutów, HU daje się bez problemu regulować palcem wskazującym. Kulki latają jak się wysypią w gnieździe magazynka, jak wyciągniesz magazynek tak aby kulki spadły na ziemię nie będzie mowy o dostaniu się gdzieś kulek i ich lataniu. Wynika to z konstrukcji samego TM, nie jest to żadna usterka.
-
Dzisiaj miałem szczególne problemy z pestkami. Czasem dublety, czasem "tratatata-stuk-stuk-tratata-stuk" i pierwsza zacinka w życiu mojego AEGa. Kulka się nie rozwaliła ale jakimś cudem utknęła na samym początku lufy (stockowy chinol!). Ale to nic... W domu druga zacinka. Kulka rozwaliła się w lufie, jedna, prawie cała (3/4) kulka zablokowała się w lufie, a jej druga część... uwaga... w dyszy. Trzeba było wyjmować GB, bo ten odprysk kulki ciężko wychodził. Mało brakowało a bym wepchnął kawałek do środka cylindra i co wtedy? Wylecieć by nie wyleciał bo był już za duży na dyszę (dlatego się zablokował), trzeba by rozbierać GB i liczyć się z utratą gwarancji, bo szczerze mówiąc nie wiem, czy by mi to w krakmanie uznali... Mogli by zarzucić, że używałem kulek kiepskiej jakości. I w sumie mieli by rację. Bo co to za kulki "precyzyjne", które mają widoczne gołym okiem deformacje (dwie połówki, nie są centrycznie umieszczone), rozbryzgują się przy każdej okazji, chyba 9 na 10 ma pęcherzyk powietrza w środku (czyli raczej nie ważą 0,25g, pewnie waha się to od 0.22), są wybredne w podawaniu i obojętne na HU? Pomijając wszystkie tu wypowiedzi które może dotyczą pestek z starej serii, na podstawie własnych doświadczeń, po wystrzeleniu 4000 szt. tego szitu, mogę śmiało powiedzieć: Stanowczo odradzam pestki.
-
3,5 kg to waży z 5 magazynków. 30 nabojów 7,62x39 to już 0,5 kg, waga pustego magazynka nie pamiętam, pewnie z 0,2 kg. Razy dziewięć daje nam ponad 6 kg.