Zamówiłem u nich tłumik G&G Socom Long. Specjalnie zaznaczyłem, że zależy mi na czasie. Po jakiejś godzince dzwonią domnie, że nie ma akurat w jednej chwili zamówiło kilka osób. Ok, przebolałem. Zaproponowali mi wzamian tłumik "TAKI SAM" [według nich], ale od VFC. Zgodziłem się. Dziś przychodzi paczka. Ja podjarany otwieram, wypakowuję mój nowy tłumik i lecę montować. A tu ZONK! Średnica gwintu: 16 mm, KURWA! "Taki sam" Ależ oczywiscie, kaktusy też sprzedajecie? I jakie to szczęście! Będę mogł odebrać tłumik "już" 13 lipca, bo właśnie wtedy wracam. Widać tak się spieszyli, żeby zdąrzyćmi wysłać, że mi jakiś chujowy tłumik przeznaczony do niewiadomo-czego przysłali. :evil: