Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Marcinek83

Użytkownik
  • Posts

    1,596
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marcinek83

  1. A weź załóż taki serwis sobie i wciskaj wsztskim li-po 11,1V 35C do tuningowanych replik, nie będziesz wiedział po miesiącu czy strzelić sobie w łeb czy skoczyć z okna jak osiołki zaczną napieprzać z tego jak z minimi i uszkodzą GB, szybkostrzelność = szybsze zużywanie się części = częste reklamacje.
  2. JA CIEBIE PROSZĘ!!! http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=...&hl=BI-3681 http://wmasg.pl/forum/index.php?act=Search...ighlite=BI-3681 Miej litość w sercu, użyj opcji szukaj!
  3. Do "krowy" nędzy http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=...&hl=Fenomen CIĘŻKO???
  4. Na pewno? ;-) Się okaże, robiłem parę emek CA i na pęknięcia GB już się napatrzałem :) Lepiej wziąć systemy albo DF, masz z głowy.
  5. Ta ta, legenda śmęda, szkielet nie wytrzyma M130, TM mi pękł na 130PDI więc nie polecał bym robić tego na stock częściach itd. Szkielet jaki polecam to DF bądź systemy, ogólnie jak chcesz się czegoś dowiedzieć, poczytaj, na tym forum jest wszystko
  6. Ja posiadam Colta bell i strzela nawet przy 5 stopniach, fakt że z 10 strzałów ale daje radę, uważam ze repliki Bell nie są najgorsze. LEO, daleko do mnie nie masz, jak byś już nie dawał rady, PM albo gg.
  7. Dlaczego G&P? Z racji na org. oznaczenia? No chyba tylko dlatego.
  8. Więc prościej wyjdzie kupić Chińskie używane K i tuningować. Szkoda wybebeszać TM, zostaw sobie do budynków.
  9. Tak, powinna wejść bez problemów.
  10. A jak będzie tobie raczka latać to też napiszesz temat gdzie jest śrubka? Czy co niektórzy z was potrafią jeszcze trochę myśleć samodzielnie? Trochę kreatywności.
  11. Może co najwyżej uformować aku. sformatować można sobie HDD. Naładuj i rozładuj najlepiej prądem 0,1mAh, powtórz cykl 3x jak nie masz ładowareczki do serwisowania, PM do mnie.
  12. Marcinek83

    Kolimator G&G

    Kocham ludzi na tym forum. To trzeba było napisać coś się dokładnie stało! Nie umiesz czegoś zrobić to nie rób. To że nie ma gazu w TWOIM kolimatorze, to była sugestia. Nie wiem jak Ci pomóc, w tym momencie moje doświadczenie się kończy.
  13. Marcinek83

    Kolimator G&G

    W takim razie pupa zimna ;) Prawdopodobnie w koli masz gaz, może być to argon, jeśli nie, to ów "soczewka" w postaci nalepki powinna być w środku, o ile dobrze Ciebie zakumałem że odpadło Tobie to ustrojstwo od "diody" wewnątrz kolimatora. Byłem świadkiem podobnego przypadku, po otwarciu koli, nadawał się na allegro jako "uszkodzony i nie wiem czego nie działa"
  14. EEE od zacinki nie pęka GB ;) Co do samego szkieletu JG 3 gen. bez obaw a co do gumki to kurwcze MÓWIŁEM że to wzmocni przód GB ale nikt nie słuchał, dranie jesteście i tyle :-P
  15. Marcinek83

    Kolimator G&G

    Rozumiem że to jest kolimator zamknięty?
  16. Witam. Powstaje masa tematów związanych z ładowarkami, nie dość że pytacie o coś co wystarczy poszukać na forum, to jeszcze chętni do dziabania postów, klepią co popadnie. W związku z tym, postaram się wysilić i z pomocą google.pl napisać o tym jak i ile ładować akumulatory waszych replik. Co to jest akumulator i dlaczego jest tak ważny? Akumulator (aku.) jest źródłem energii elektrycznej w Twojej replice, począwszy od akumulatorów Ni-Cd Ni-Mh a skończywszy na Li-po Li-fe etc. Sposób w jaki ładujesz aku. jest bardzo ważny! Nie pozwala na niemiłe rozczarowanie na strzelance kiedy to chcesz oddać strzał a replika odmawia. Ale jak naładować aku.? To bardzo proste! Część z was, nie bał bym się użyć stwierdzenia większość, posiada stockowe aku. jakie dostaliście kupując replikę. W niektórych przypadkach można trafić na dobrze wykonane ogniwa, w większości nie do końca. Ni-Cd Ni-Mh Weźmy przykład: Aku. 1500mAh 8,4V firmy "krzak" z chin: Dostaliśmy do tego ładowarkę i teraz pytanie: Ile mam czasu ładować akumulator? Gdy aku. jest rozładowany do około 1V na ogniwo, możemy przystąpić do pełnego cyklu ładowania, spoglądamy na naszą ładowarkę i czytamy: OUTPUT 8,4V 250mAh i tą wartość dzielimy przez pojemność naszego aku . czyli: 1500/250 = 6 i wtedy nasze 6 odpowiada 6 godzinom ładowania ale pod warunkiem że spełnia normę 1V na ogniwo. W przypadku niekompletnego rozładowania, aku. może się mocno nagrzać i uszkodzić, jeśli nie dysponujemy takimi informacjami iż na jedno ogniwo przypada 1V. musimy czuwać nad procesem ładowania, kiedy nasz aku. minimalnie się nagrzeje, podniesie się temperatura wyczuwalna dla dłoni, odłączamy aku. Jest to dość barbarzyński i nieprofesjonalny sposób ładowania ale na pewno uchroni nas przed zniszczeniem akumulatora. Akumulatorów Ni-Cd Ni-Mh nie wolno rozładowywać domowymi sposobami jak: żaróweczki wiatraczki i inne cuda. Może to spowodować spadek pojemności na przestrzeni czasu. Aku. będzie działał ale jego żywotność spadnie diametralnie kiedy zacznie przekraczać 1V. na ogniwo. Istnieją ładowarki mikroprocesorowe do naszych aku. w cenie od 100 do 250zł około, jest to dobra ładowarka ponieważ sama rozładuje akumulator do odpowiednich wartości i naładuje (czasami nieco grzejąc aku.) Z autopsji wynika że lepiej one ładują aku. Ni-Cd a niżeli Ni-Mh. Dla przykładu: 3 letni aku. G&P 3300mAh ładowany ładowarką mikroprocesorową, stracił 1900mAh, pojemność dało się przywrócić dzięki rozładowaniu i naładowaniu prądem 0,1mAh dla obu wartości przy 3 cyklach ( trwało to 2 dni ). Aku. Sanyo Cadnica 1800mAh 3 letni po sprawdzeniu: Wyszło równe 1745mAh. Jest lekka różnica. Odnosząc się do efektu "pamięci" jest to mylne pojecie ponieważ aku. może ją stracić w skutek nieoprawnego użytkowania, może (przez wielkie M) odzyskać dzięki formowaniu. Wracając do ładowarek mikroprocesorowych: Nie będą się one nadawać do aku. typu mini o pojemności 1100mAh, wartość ładowania to 0,5Ah która nie złuży akumulatorom poniżej 2000mAh. Jeżeli zaś zapytasz czy warto kupić ładowarkę np. Asman to dopowiedz jest jasna! Będzie lepsza niż stockowa. Jeśli zaś nie chcesz się martwić kup ładowarkę mikroprocesorową bądź specjalną tzw. kombajn, jej ceny wahają się od 200-1000zł i nie zawsze są zasilacze w zestawie, trzeba dokupić osobno. Szybkie ładowanie Ni-Mh Minimalny czas ładowania akumulatorów NiMH wynosi około 1 godziny ( NiCd ok. 15 min.). Gdy ogniwo akumulatora NiMH jest bliskie naładowania, gwałtownie wzrasta jego temperatura. Występujące przy tym obniżenie napięcia, jest jednak znacznie mniejsze (w porównaniu z akumulatorami NiCd), co wymaga zastosowania dokładniejszej metody pomiaru przez układ kontrolny. Przy szybkim ładowaniu akumulatorów NiMH zalecane jest stosowanie co najmniej dwóch z trzech stosowanych systemów zabezpieczeń: 1) -delta V, 2) temperatura powierzchni t>45°C, 3) kontrola czasu ładowania. Uwaga! Czas eksploatacji ogniw NiMH po przegrzaniu jest wyraźnie krótszy. Niewątpliwie największą zaletą akumulatorów NiMH jest brak efektu pamięciowego. Szybkie ładowanie Ni-Cd Akumulatory niklowo-kadmowe mają bardzo korzystną właściwość, polegającą na możliwości przyjęcia dużego ładunku w krótkim czasie. Im krótszy jest czas ładowania, tym dokładniejsza musi być kontrola tego procesu. Napięcie ogniwa NiCd w czasie ładowania sukcesywnie wzrasta, aby w końcowym etapie nieznacznie zmaleć gdy ogniwo jest w pełni naładowane. W tym czasie temperatura ogniwa silnie wzrasta. Troszkę wiedzy: Akumulatory NiMH znane są od połowy lat 70. Prace nad ich rozwojem zintensyfikowano ostatnio, ze względu na wymogi ochrony środowiska szkodliwość działania kadmu pochodzącego z akumulatorów NiCd i możliwość ich zastąpienia przez akumulatory NiMH. W rzeczywistości akumulatory NiMH posiadają pewne zalety w stosunku do akumulatorów NiCd, ale również liczne wady. W wielu dzisiejszych urządzeniach będzie można zastąpić szkodliwe dla ś?rodowiska akumulatory NiCd, ale w wielu innych zastosowaniach będzie to niemożliwe (np. napędy elektryczne o dużym chwilowym poborze prądu większym od 5C). NiMH jest akumulatorem charakteryzującym się jedną z najwyższych gęstości energii wśród akumulatorów znajdujących się w powszechnych zastosowaniach. Jest to jedna z największych zalet tego akumulatora. Zasada działania ogniwa oparta jest na magazynowaniu gazowego wodoru w stopie metalu. Płytka niklowa stanowi elektrodę dodatnią, a elektrodą ujemną jest specjalny stop metali ziem rzadkich, niklu, magnezu, manganu, aluminium i kobaltu. Skład procentowy jest pilnie strzeżoną tajemnicą producentów. Separator wykonany jest z poliamidu lub polietylenu. Elektrolit jest zasadowy, co przy ładowaniu i rozładowaniu uwalnia atomy wodoru umożliwiając ich przemieszczanie się pomiędzy elektrodami. Zdolność pochłaniania wodoru przez stop metali wpływa decydująco na pojemność akumulatora. Akumulatory NiCd Już ponad czterdzieści lat minęło od wyprodukowania pierwszego akumulatora niklowo-kadmowego. Dzisiaj są to jedne z najczęściej stosowanych akumulatorów, szczególnie w urządzeniach elektronicznych powszechnego użytku. Sukces wielu urządzeń bezprzewodowych jest związany z szerokim zastosowaniem akumulatorów niklowo-kadmowych i dynamicznym rozwojem ich konstrukcji. Akumulatory te charakteryzują się dużą gęstością zgromadzonej energii (ilość energii w stosunku do objętości), możliwością poboru prądu o dużym natężeniu, długim czasem eksploatacji oraz dużą ilością cykli ładowania i rozładowania. Zwykle używane są akumulatory NiCd o pojemnościach od kilku mAh do około 10 Ah. W celu uzyskania jak najlepszych parametrów dla danego zastosowania, produkowane są różne typy akumulatorów zasadowych. Niektóre charakteryzuje duża pojemność, inne możliwość szybkiego ładowania, a jeszcze inne powinny pracować przy wysokich temperaturach otoczenia. Ogniwo zbudowane jest z elektrody ujemnej (kadm) i dodatniej (nikiel). Elektrolitem jest wodny roztwór wodorotlenku potasu. Aby elektrody nie ulegały zwarciu, są przedzielone porowatym separatorem, wykonanym najczęściej z tworzywa sztucznego. Ogniwa cylindryczne; w celu uzyskania możliwie dużej powierzchni elektrod (wysoka pojemność), nawijane są spiralnie z możliwie najcieńszym separatorem (niska wewnętrzna rezystancja, a więc duże natężenie prądu rozładowania). Procesy elektrochemiczne przebiegają w taki sposób, by powstające przy ładowaniu gazy (tlen powstający przy elektrolizie wody) były pochłaniane. Wszystkie ogniwa są wyposażone w zawór bezpieczeństwa, który zapobiega tworzeniu nadciśnienia przy silnym przeładowaniu. Li-po Czy Li-Poly naprawdę mają mniejszą wydajność prądową i są dużo droższe niż ogniwa Ni-Cd, czy Ni-MH? Spróbujmy porównać np. klasyczne ogniwo modelarskie - RC 2400 z ogniwem Li-Poly E-Tec 1200. Z ogniwa RC2400 można pobierać prąd 40-50A, a w ekstremalnych zastosowaniach (selekcjonowane ogniwa) krótkotrwale obciążać je nawet prądami ponad 100A. 3 ogniwa RC2400 połączone szeregowo mają napięcie nominalne 3,6V i jest to niezły punkt do porównania z ogniwem Li-Poly (a dokładniej paczką n ogniw połączonych równolegle w układzie 1SnP). Masa 3 ogniw RC2400 to ok. 170 gram. To tyle, co 7 ogniw E-Tec 1200. W układzie 1S7P mają one pojemność aż 8400 mAh. Przy obciążeniu prądem 6C (nie wiesz co to znaczy nC? - zobacz tu) - zupełnie standardowym dla tych ogniw - mamy ponad 50A. Przy dopuszczalnym krótkotrwałym obciążeniu 10C - ponad 80A. Czyli wydajność prądową przy tej samej masie mamy tylko nieznacznie niższą - i to naprawdę tylko w skrajnie ekstremalnych zastosowaniach. Ale za to mamy ponad 3-krotnie większą pojemność. Weźmy zatem typowy pakiet 8 ogniw RC2400 o masie ok.460gram. Jego bliskim odpowiednikiem (zamiennikiem) pod względem napięcia i wydajności prądowej będzie pakiet 3S3P z ogniw E-Tec 1200. Zatem łącznie mamy 9 ogniw Li-Poly czyli ok. 230gram. Li-Poly są nieodporne na zbyt głębokie rozładowanie. Graniczną wartością przy pomiarze pod obciążeniem jest ok. 2,5V na ogniwo. Jeśli stosujemy regulator bez możliwości programowania progu działania funkcji Cut-Off (odcięcia zasilania silnika) powinniśmy się ograniczyć do układów nS2P. Próg Cut-Off wynosi w takich regulatorach zwykle ok. 5,5V, więc jesteśmy "po bezpiecznej stronie". Jednak coraz więcej regulatorów pozwala na zaprogramowanie tej wartości i bezpieczne korzystanie z pakietów Li-Poly o wyższych napięciach. Napięcie nieobciążonego ogniwa nie może być niższe niż 3V. Li-Poly są bardziej podatne na uszkodzenia mechanicznie - dotyczy to zarówno delikatnej obudowy ogniw, jak i cienkich wyprowadzeń. Gdyby nie to - pewnie należałoby je już na obecnym etapie rozwoju tej technologii polecać jako ogniwa dla osób rozpoczynających swoją przygodę z napędem elektrycznym. Li-Poly nie można ładować ładowarkami modelarskimi starszych typów - przeznaczonymi wyłącznie do szybkiego ładowania ogniw Ni-Cd (i Ni-MH). Potrzebujemy zatem specjalnej ładowarki (prostą można zrobić z elementów za kilka zł, lub kupić za kilkadziesiąt). Wiele (większość?) nowoczesnych ładowarek modelarskich ma już programy do ładowania Li-Ion i Li-Poly. Jeszcze kilka zalet Bardzo powolne samorozładowanie. Rzędu ułamka promila pojemności na dzień. Ogniwa Ni-Cd i Ni-MH rozładowują się w tempie ok. procenta (lub więcej) pojemności na dzień. Całkowity brak efektu "pamięci". Możemy spokojnie doładowywać ogniwo bez konieczności wcześniejszego jego głębokiego rozładowania - ba, jest ono wręcz (patrz wyżej) niewskazane. Słowniczek: XSYP - co to znaczy? Ogniwa Li-Poly (w odróżnieniu od np. ogniw Ni-Cd czy Ni-MH) można (a często nawet należy) łączyć równolegle. Pozwala to na powiększenie pojemności i wydajności prądowej akumulatora. Oczywiście ogniwa te (lub zestawy kilku ogniw połączonych równolegle) łączymy również szeregowo w celu uzyskania wyższego napięcia całego pakietu. Zatem zamiast podawania liczby ogniw w pakiecie (tak jak robiliśmy to dla np. Ni-Cd pisząc 8x2400) musimy podać pełniejszą informację o układzie ogniw w pakiecie. Podajemy liczbę pojedynczych ogniw łączonych równolegle (P od ang. parallel) i ile takich zestawów zostało połaczone szeregowo (S od ang. in series). Zatem pakiet zbudowany z 4 ogniw 1200 mAh/3,7V w układzie 2S2P (szeregowo połączone dwa zespoły po dwa ogniwa połączone równolegle) ma napięcie nominalne 7,4V i pojemność 2400 mAh. nC - co to znaczy? Mówiąc o prądzie ładowania, lub rozładowywania często posługujemy się nie jego bezwzględną wartością, ale krotnością pojemności. Czyli dla ogniwa o pojemności 2400 mAh prąd 0,1C (typowy prąd powolnego ładowania ogniw Ni-Cd) to 240 mA, prąd 10C to 24A itd. Patrząc na to z drugiej strony - prąd 0,1C możemy pobierać z ogniwa przez 10 godzin, 1C przez godzinę, 6C przez 10 minut, 10C przez 6 minut, itd. Oczywiście jest to duże uproszczenie, bo im większy prąd, tym rzeczywista pojemność ogniwa jest mniejsza, zatem czasy dla dużych prądów będą zauważalnie krótsze. Ciekawe linki: Ładowarki http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=...;hl=%B3adowarka Ładowarka mikroprocesorowa http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=...;hl=%B3adowarka Pakiety Li-po http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=...;hl=%B3adowarka Formowanie aku. http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=...;hl=%B3adowanie Rozładowarki własnej roboty http://wmasg.pl/forum/index.php?showtopic=...;hl=%B3adowanie
  17. Marcinek83

    Kolimator G&G

    Dobrze Ciebie zrozumiałem? Odpadła Tobie nalepka z lasera? Wiązkę skupia soczewka nie naklejka, jakiś żart czy co?
  18. Olejek silikonowy na czubek kapsuły CO2, kroplę, i wszytko powinno banglać.
  19. No nie do końca, na otwartym polu znalazłem okop ;) W okopie kogoś :) Ale to tak nawiasem. Mam tego Mosberga już od jakiegoś czasu, męczył mnie fakt że gaz uciekał, rozebrałem drania dobierając się do zbiornika i iglicy, wszystko na części pierwsze, poszło trochę smaru teflonowego (białego) nasmarowałem dosłownie wszystko fakt że nie ma HU powoduje że możemy lać oliwy ile wlezie ( w przeciwieństwie do elektryków, przypominam żeby osoby z nikłą widzą nie dotykali silikonowego olejku jeśli mają go zamiar użyć w AEG ). Do rzeczy, wziąłem szlifierkę modelarską i przeszlifowałem kamieniem miejsce wlotu kulek, o jakieś 0,5mm jaki koło które demontujemy po odkręceniu 5 śrubek, wszystko cacy i tutaj też nie żałowałem smaru ( smar musi być bardzo gęsty i lepki, najlepiej teflonowy z dodatkiem silikonu ). Po poskładaniu repliki, oddałem parę strzałów, kuleczki się nie tną, dochodzi zawsze 6 kulek do komory i gaz nie ucieka. HU można dorobić bardzo prostym sposobem, musimy zakupić gwintownik o niewielkich średnicach i do tego śrubkę, wiercimy otwór w lufie zewnętrznej i gwintujemy. W lufie wewnętrznej robimy otwór w tym samym miejscu gdzie otwór jest w lufie wew. i od środka zbieramy wiór lekko szlifując drobnym papierem, szlif nie większy jak 0,5mm od krańca otworu. Gumka nada się idealnie od AEG'a, trzeba tylko odciąć kołnierz. Gumkę nakładamy na lufę wew. dzyndzlem w miejsce otworu. Całość należy okleić cienką i bardzo mocną taśmą zaś ( gumkę HU na lufie ) zostawiając tylko część nad dzyndzlem. Do śruby można przykleić miękki kawałek gumy o wysokości nie większej jak 1mm. spełni to rolę dystansera i nie przedziurawi nam gumki HU. To tylko mój pomysł, jak leń w dupie mi minie, zrobię to umieszczając fotki na forum :P
  20. Ciężko mówić tutaj o szczęściu kiedy pakiet 15C dawał 20A. Zobacz sobie czy nie puchnie Ci przypadkiem. Na forach co się naczytałem, żenada wręcz, wielkie oszustwo.
  21. Ostrzegam przed zakupem tych pakietów: http://www.allegro.pl/item652843848_pakiet...t_cp_t_rex.html białe pakiety "Winforce" nie mają tej pojemności która jest napisana ani wydajności prądowej, wiem bo moja ładowarka pokazała że pakiet 4Ah w rzeczywistości dało 2,8Ah przy wydajności prądowej max 10C, jest to najzwyczajniejsze oszustwo.
  22. Z 10 metrów strzelaliśmy do kolegi który sam się zgodził na test ( na grillu ;-) ) Małe zaczerwienienie, 0 szału. Klamka fajna ale 6 strzałowa, zasięg 35 metrów max, fajny wygląd i na tym się kończy. EDIT: Te rybki wejdą, ale czy to coś da? Nie mam pojęcia.
  23. Ale kolega nic nie pisze o mechaboksie ;p
  24. Systema do wszystkiego na każda pogodę ;)
  25. Michał to gdzie mam kupić? Na bazarze :F ;)
×
×
  • Create New...