Problem w tym że często zdarzy się baran który się odwróci i na ślepo puści serię byle coś strzelić, a jak ty do niego strzelisz z potworka z 20 metrów to zacznie drzeć ryja że "ten penis ma tyle FPS a strzela z tak bliska". Ja tam chyba w takiej sytuacji, na ile to tylko możliwe, wolałbym się oddalić i strzelić z większej odległości.
Co do samych potworków - dopóki miałem stockowe Boyi i bawiłem się nim w coś na kształt strzelca wyborowego to wszystko było OK. W momencie kiedy go podkręciłem lekko (SP130 + Borek, czyli jakieś 470FPS) to zacząłem się BAĆ wchodzić gdziekolwiek gdzie nie mam przestrzeni na kilkanaście metrów w każdą stronę. Mimo że byłem raczej pewien że nie strzelę komuś z 5 metrów to jednak presja była. Także Panowie, na prawdę zastanówcie się kilka razy zanim włożycie duże podkrętki w replikę. Fakt że zabawa z przewagą zasięgu jest na prawdę fajna, ale presja żeby uważać na każdym kroku i mieć oczy dookoła głowy byle tylko komuś krzywdy nie zrobić jest wielka.