Opisać takie działania to żaden problem, ale przeczytać/zrozumieć to jedno, a zrobić to drugie. W tej dziedzinie, dla mnie, osoby związanej z tematem, praktyki nie można odłączać od teorii.
Nigdy w życiu nie chciałbym, żeby pomagał mi ktoś, kto wiedzę ma tylko teoretyczną.
Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć.
Najlepiej na kursach (pck'owskich, zhr'owskich itp), jak już koledzy wyżej wspomnieli.